„Maryśkomat” stanął w pobliżu bulwarów. Automat z legalnymi konopiami oburza radnego PiS

Urządzenie, nazywane przez młodzież „maryśkomatem”, w swojej ofercie ma susz, oleje oraz inne produkty spożywcze pochodzenia konopnego. Dotychczas takie automaty ustawiane były w centrum miasta lub na Prawobrzeżu. Ulokowanie maszyny przy najbardziej uczęszczanym przez młodzież miejscu Szczecina zapewne nie jest przypadkowe.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wszczecinie.pl
Michał Kaczmarek

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

212

Budzą spore kontrowersje, ale mimo to powstaje ich w Szczecinie coraz więcej. Kolejna maszyna oferująca legalne produkty pochodzenia konopnego pojawiła się w okolicach bulwarów. Urządzenie, nazywane przez młodzież „maryśkomatem”, w swojej ofercie ma susz, oleje oraz inne produkty spożywcze pochodzenia konopnego. Dotychczas takie automaty ustawiane były w centrum miasta lub na Prawobrzeżu. Ulokowanie maszyny przy najbardziej uczęszczanym przez młodzież miejscu Szczecina zapewne nie jest przypadkowe.

Radny Romianowski: „Komuś zależy, żeby młodzież wpadała w szpony narkotyków”

Całą sytuacją oburzony jest radny Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Romianowski, który kilka razy już postulował, by automaty zostały zlikwidowane. Według niego „oswajają” młodych ludzi z tematem marihuany i produktów konopnych.

– Jak widać, polityka firm propagujących środki konopne zmierza ku rozpowszechnianiu automatów w miejscach, które są często odwiedzane przez młodzież. Aktualnie nowy automat powstał w okolicy bulwarów, ale podobne stanęły też na placu Kościuszki. Z tego może nasunąć się jeden wniosek: komuś zależy na tym, aby to właśnie młodzież wpadała w szpony narkotyków. Najpierw przez teoretycznie legalne produkty, a później przez twarde narkotyki – komentuje Krzysztof Romianowski. – Automaty konopne to niestety zguba naszych czasów, która skłania się do propagowania środków odurzających pod przykrywką legalnych produktów. Wierzę w to głęboko, że już niedługo zostanie to ograniczone. Apeluję do rodziców, jako rodzic nie polityk, abyśmy czuwali nad tym, co nasze dzieci kupują w automatach konopnych.

Coraz więcej konopnych automatów, a coraz mniej edukacji? Ekspertka przewiduje ciężkie konsekwencje

Według Agnieszki Zalewskiej, prezes Polskiej Fundacji Przeciwdziałania Uzależnieniom sprawianie, że konopie kojarzą się jako coś pozytywnego, może być drogą do poważnych problemów. Ekspertka skomentowała sprawę dla portalu wSzczecinie.pl.

– Dla młodych osób, nastolatków i dzieci liść konopi zaczyna się kojarzyć z czymś przyjaznym. Coraz więcej młodych ludzi mówi, że marihuana jest dobra, że jest substancją leczniczą i nie wyrządza żadnej krzywdy. Pod wątpliwość należy jednak poddać poziom edukacji w zakresie oddziaływania marihuany na układ nerwowy i wpływ na obszary mózgu, gdyż w tym zakresie – dzieci i młodzież nie posiadają żadnej wiedzy. Pytanie więc brzmi, dlaczego wraz z wprowadzeniem na rynek produktów konopnych i zwiększeniem ich dostępności, występują braki w zakresie profilaktyki uzależnień – mówi Agnieszka Zalewska. – Brak edukacji w zakresie profilaktyki uzależnień może przynieść ciężkie konsekwencje – dodaje.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

MDMA (3,4-methylenedioxymethamphetamine)

jest głównym (przynajmniej powinna) składnikiem narkotyku zwanego "ecstasy".

Sprzedawana w postaci tabletek z wyrytym logiem jest przysmakiem niedzielnego

ćpuna. Koszt jednej tabletki waha się w granicach 15-35 zł co zależne jest od

marki, czy też ilości kupowanych dropsów.


Opatentowana dawno temu bo w 1913 roku przez niemiecką firmę farmaceutyczną

  • Etanol (alkohol)


nazwa substancji: Tussipect - 15 tabletek

Alkohol - piątek wieczór, kto by to zsumował

Marihuana - podobnie


poziom doświadczenia: marihuana - 1.5 roku codziennego palenia (ze sporadycznymi kilkudniowymi przerwami) wcześniej okazjonalnie raz lub dwa razy w miesiącu, amfetamina - ok. 5 razy w całym moim 21-letnim życiu, extasy - trochę więcej niż amfetamina ale dużo mniej niż baka, alkohol - różne postacie i dawki (za dużo by się trzeba rozpisywać)

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne nastawienie. Dobre samopoczucie. Wrażenie, że to będzie ciekawa noc. Dom: duży, zadbany...biały?

Wujek jednego z moich dobrych kolegów wyjechał i prosił go, żeby popilnował mieszkania przez 2 dni. 

 

To mogło oznaczać tylko jedno...

 

I na pewno nie chodziło o bezpiecznie pilnowane mieszkanie.

 

( Nie wiem, kiedy to było, ale dobrych kilka tygodni od tej pory. W zasadzie zapomniałem olbrzymią większość, już po przebudzeniu ( a także w trakcie :P ), więc chciałem sobie darować. Oczywiście, jednak zmieniłem zdanie i wszystko napisałem, ale dopiero dzisiaj. Rozmowy tak stworzone, żeby zachować ogólny klimat, który panował. )

 

  • LSD-25
  • Miks

Miejsce: mieszkanie znajomego Muzyka: ambient, psytrance, medytacyjna Towarzystwo: trójka przyjaciół

Ciekawość po raz kolejny popchnęła mnie do ryzykownego eksperymentu – tym razem dawka mojej ulubionej substancji wyniosła dokładnie 375micro gram.