Marihuana na Manhattanie

W Hrubieszowie rozdają narkotniki !

Anonim

Kategorie

Źródło

Dziennik Wschodni

Odsłony

4755
Syn b. komendanta policji z Hrubieszowa oskarżony o handel narkotykami i fałszowanie pieniędzy

Na początku listopada przed Sądem Okręgowym w Zamościu rozpocznie się proces sześciu młodych dealerów narkotyków z Hrubieszowa. Wśród oskarżonych jest syn b. komendanta policji. Prokuratura oskarża go również o produkcję i wprowadzanie do obiegu fałszywych banknotów.

Policja zatrzymała handlarzy narkotyków przed ośmioma miesiącami. Prokuratura Rejonowa w Hrubieszowie wystąpiła do Prokuratury Okręgowej w Zamościu z wnioskiem o wyłączenie jej ze śledztwa oraz przekazanie sprawy do prowadzenia innej prokuraturze. Dealerami z Hrubieszowa zajęła się więc Prokuratura Rejonowa w Zamościu.
Podczas śledztwa ustalono, że sześciu młodych mężczyzn w wieku 19-21 lat handlowało narkotykami od stycznia ub. roku. Narkotyki można było kupić bez większych problemów m.in. na tzw. Manhattanie (dzielnica Hrubieszowa) oraz w okolicach parku. Marihuanę i amfetaminę sprzedawali lub rozdawali także osobom nieletnim. Za taki czyn mogą powędrować za kratki na co najmniej 8 lat.
We wrześniu do Sądu Okręgowego w Zamościu trafił następny akt oskarżenia, dotyczący czterech młodych mieszkańców Hrubieszowa, zajmujących się produkcją i wprowadzaniem do obiegu fałszywych banknotów. W gronie oskarżonych i tym razem znalazł się syn b. komendanta policji w Hrubieszowie. Prokuratura zarzuca im wyprodukowanie ponad 60 banknotów dwudziestozłotowych, z których część udało im się wprowadzić do obiegu. Według kodeksu karnego grozi im kara od 5 do 25 lat pozbawienia wolności.

10. Października 2001 23:47

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

szysz (niezweryfikowany)

To ma być coś na temat zioła?
AleX (niezweryfikowany)

Marihuanę i amfetaminę sprzedawali lub rozdawali także osobom nieletnim. <br> <br>grejt, rozdawali na pewno darmowe porcje babichuany zeby uzaleznic dzieci ;]
Zajawki z NeuroGroove
  • AM-2201
  • Bad trip
  • Odrzucone TR

Nastawienie pozytywne i zbliżające się wakacje.

 

Godzina: 16:00

Razem z ziomkiem wychodzę ze szkoły wszystko ogarnialiśmy i ruszamy do lasku. Słonecznie, byłem wtedy jeszcze początkujący jeżeli chodzi o MJ, worek dosyć dobry pachnie na kilometr.

Godzina: około 17:00

Nakówam 1 lufę palę palę, i po chwili wjazd na głowę, nawet miło było na początku ale jak zajaraliśmy jeszcze lufę nie wiedziałem co jest pięć. Pamiętam że stałem i jakbym zasnął na stojąco, strasznie mnie zmuliło. Posiedziałem jeszcze trochę z kumplem i poszedłem w stronę przystanku.

  • Kodeina

Jak czytalem trip reporty w dziale KODEINA to mi sie zal zrobilo, taka fajna substancja a z opisów mozna wywnioskowac ze raczej nie dziala. Zaden z opisujacych nie pokusil sie o stwierdzenie, ze nie przyjal potrzebnej dawki do uzyskania tego co w kodeinie piekne - euforii

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Podjarany, niecierpliwy, gotowy na wszystko, chęć ostrego bad tripa, chęć wyzwania, pozytywne myślenie. Wolna chata, 3 ziomków i trupy po mieście i wsi

Wybaczcie za błędy ale pęknięty ekran i wariująca atoutokorekta. Dzisiaj opowiem wam jak wpadłem na zajebisty pomysł by zażyć Benzydaminę "cipkacz" od małego chciałem mieć haluny, ale nie pozytywne a negatywne, bo ciekawiej, lubię strach, niepokój , lęk i wyzwanie. Ludzie na forach brali po 3/4 saszetki  niektórzy 5 a znalazł się wariat co zjadł 6...... Pomyślałem że nie mogę być gorszy i też 6 walne. Lubię się rzucan na głęboką wodę. O 16:59 wszystko wypiłem. Smak o japierdole. Słone gówno, gorszej rzeczy w ustach nie miałem popiłem litrem wody ale mało dawało.

  • Inne


Hejka! Chcialem się z Wami podzielic moimi doswiadczeniami z powojem...

Na wstepie jeszcze tylko powiem, ze mam za soba już calkiem sporo tego typu przezyc. Tym razem

rowniez wiedzialem, czego mogę się spodziewac, dlatego tez wlasciwie nie przygotowywalem się

specjalnie do opisanych nizej tripow.


randomness