Manifestacja

Notatka z "Trybuny" o sobotniej manifestacji (21.VI.2003)

Anonim

Kategorie

Źródło

Trybuna

Odsłony

4595
W sobotę, pod hasłem "Legalna marihuana ulgą dla organów ścigania" na warszawskiej Starówce odbyła się demonstracja zwolenników tej używki. Kilkudziesięciu młodych ludzi skandowało "Palić! Sadzić! Zalegalizować!". Najwytrwalszych miłośników marihuany nie wypłoszył nawet ulewny deszcz. W jego strugach maszerowali oni wokół kolumny Zygmunta niosąc transparenty "Siejmy konopie - nie śmierć" i "Zioła wolności i pokoju".

Celem demonstracji było przeciwstawienie się obecnej polityce antynarkotykowej, która przewiduje sankcje nie tylko za sprzedaż, ale również za posiadanie marihuany na użytek osobisty. Protestujący chcieli zasygnalizować, że ich zdaniem przepisy te są zbyt restrykcyjne.

- Papierosy i alkohol są legalne i można je kupić w każdym sklepie a uzależniają bardziej niż marihuana. Nasi rodzice pamiętają czasy, gdy konopie rosły na całych polach. Dla nas marihuana jest zwykłą używką i w przeciwieństwie do alkoholu nie wywołuje agresji. Ona działa uspokajająco. Dla nas straszne jest to, że nie możemy w spokoju oddać się swojej ulubionej rozrywce - powiedział Wojciech Szpula, współorganizator protestu.

- Marihuana i konopie mają wiele zastosowań, zarówno w medycynie, jak i w przemyśle. Można z nich wyrabiać choćby żagle do jachtów i papier. Konopie to najmocniejsze włókno i są tańsze niż drewno. Państwo mogłoby też zarabiać na akcyzie, tak jak w przypadku papierosów. Pamiętajmy, że nie chodzi tu o twarde narkotyki np. heroinę. To jest po prostu zwykłe zioło, mniej groźne od alkoholu, co stwierdziła Światowa Organizacja Zdrowia. Nie mają racji ci, którzy mówią, że narkomani zaczynają od marihuany, a potem sięgają po mocniejsze środki. Tak naprawdę zaczynaja właśnie od piwa i papierosów. Wszystko jest dla ludzi tylko trzeba umieć z tego korzystać - dodał Aleksander Leydo, kolejny organizator.

Zwolennicy marihuany zbierali też podpisy pod projektem ustawy legalizującej konopie. Podobne demonstracje odbyły się również w Krakowie, Częstochowie, Poznaniu i Trójmieście. (DNT)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

FlexRay (niezweryfikowany)
no i tak to, wypadlo sromotnie slabo, aczkolwiek najtwardsi dali rade:) pozdro dla wszystkich, ktorym deszcz nie byl straszny
Anonimowy tchorz (niezweryfikowany)
Ladna notatka.
macthc (niezweryfikowany)
w sumie bardzo pozytywna notatka... Jeden blad tylko jest, powinno byc: Sadzic! Palic! Zalegalizowac! Tak jest w piosence WYP3, ale to nie jest istotne:P
niewiedzący (niezweryfikowany)
Trybuna? Co to za gazeta i jaki ma nakład?
kubaj (niezweryfikowany)
trzeba zorganizowac manifestacje na wieksza skale hehe zablokowac ulice wtedy powiedza o tym w tv :P
ja (niezweryfikowany)
te manifestacje to niwypał
wza (niezweryfikowany)
konopie na zagle hehehe, dobre, dobre. 100 lat temu by sie nadaly. ale spox, dobra robota, nadaje sie do prasy.
kropek (niezweryfikowany)
notka jest bardzo wporzo nie ma tam dodatków typu ale jednak marihuana robi to i tamto tak jak to było z filmikiem z manify na onecie--&gt;forum&lt;-- <br>bardzo mi sie ona podoba, wreszcie ludzie dorośleją :P
luxx (niezweryfikowany)
notka jest bardzo wporzo nie ma tam dodatków typu ale jednak marihuana robi to i tamto tak jak to było z filmikiem z manify na onecie--&gt;forum&lt;-- <br>bardzo mi sie ona podoba, wreszcie ludzie dorośleją :P
pchla (niezweryfikowany)
trzeba zorganizowac manifestacje na wieksza skale hehe zablokowac ulice wtedy powiedza o tym w tv :P
artur (niezweryfikowany)
trzeba zorganizowac manifestacje na wieksza skale hehe zablokowac ulice wtedy powiedza o tym w tv :P
BAJO (niezweryfikowany)
Calkowicie zgadzam sie organizatorami protestu! Musimy walczyć bo niedługo bedzie tak, że za grama bedziemy płacić 100zł.
AleX (niezweryfikowany)
z tego co widzialem i slyszalem to troche przekrecone zostaly wypowiedzi [wybrane to i tamto, przeformulowane troche], ale i tak pozytywnie ;)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Nastawienie pozytywne z chęcią do przeżycia czegoś nowego, pouczającego. Poprzednie tripy zawsze pozostawiały niedosyt, więc liczyłam na coś wyjątkowego.

Zaczęliśmy razem z chłopakiem o 18:00. Znajomy chłopaka raz/dwa razy w roku ma dostawę, tym razem wypadła w połowie listopada. Przypominam sobie, że moje pierwsze bliskie spotkanie z kapeluszami odbyło się dwa lata wcześniej w podobnym czasie. "To nie może być przypadek!"- myślę i żuję każdego grzybka z osobna - dokładnie jak za pierwszym razem, kiedy żołądek nie poradził sobie i część tripa wisiałam na toalecie. Przy kolejnych razach do spożycia potrzebowałam jakiejś przegryzki. Poszatkowane nadzieniem do tosta lub posypka na bułce + kleks z  ketchupu, który skutecznie zabija smak. 

  • Marihuana
  • Problemy zdrowotne

Pozytywne, swój pokój.

Na wstępie chciałem zaznaczyć, że jestem świadomy ogromu raportów na temat marihuany, jednak, to czym chciałem się podzielić nurtuje mnie od długiego czasu (wydarzyło się to ponad rok temu). 

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Kameralny zlot psychonautów, których poznałem na forum internetowym dla nastolatków. W nocy cierpiałem z bliżej mi nieznanych powodów na bezsenność, przez co miałem trochę obniżone samopoczucie. Bałem się, że wpłynie to źle na mój eksperyment z LSD, jednak zupełnie niepotrzebnie.

12.20
Cała ekipa zebrała się w domu E. Jako, że nadeszła pora obiadowa postanowiliśmy zaserwować sobie dania główne.
K. spożył 2mg 25D-NBOME
F. spożył 25mg 4-ho-met
E. spożył 200uq LSD ( 1 blotter z serii "May Calender" )
Ja spożyłem 100uq LSD ( 1/2 blottera z serii "May Calender")

randomness