REKLAMA




Liroy: do końca kadencji marihuana karana maksymalnie mandatem 50 zł

Podczas rozmowy Piotra “Liroya” Marca z Winim, właścicielem firmy Stoprocent, ten pierwszy poruszył kwestię marihuany. Zdaniem posła jeszcze w tej kadencji ma dojść do rewolucyjnych zmian.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

life4style.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

887

Podczas rozmowy Piotra “Liroya” Marca z Winim, właścicielem firmy Stoprocent, ten pierwszy poruszył kwestię marihuany. Zdaniem posła jeszcze w tej kadencji ma dojść do rewolucyjnych zmian.

Wywiad dotyczył m.in. aresztowania Bonusa RPK czy poglądów politycznych. Liroy pod koniec pochwalił się również swoją pracą na rzecz depenalizacji marihuany.

„W tej chwili jesteśmy w trakcie procedowania depenalizacji. To jest najważniejsze, o co się bijemy, czyli żeby określona ilość była tylko występkiem, karanym maksymalnie mandatem 50 zotych. To jest najważniejsza rzecz, która w tej chwili chcemy, żeby przeszła w Sejmie, do jesieni, do końca kadencji (…)„Ustawą, o której nawet rozmawialiśmy – z 20 lipca zeszłego roku trochę w pułapkę ofsajdową wpuściliśmy rząd i w tej chwili nie mają innego wyjścia, muszą procedować małe ilości marihuany. Już jestem po rozmowach ze wszystkimi, łącznie z prezesem.” – twierdził Piotr “Liroy” Marzec.

Takie zmiany w podejściu do marihuany byłyby rzeczywiście rewolucyjne i odciążyłyby wymiar sprawiedliwości od procedowania spraw “za jointa”.

Oceń treść:

Average: 10 (6 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Fluoksetyna

To była smutna sobota, miałam maksymalnego doła, siedziałam sama w domu. Postanowiłam to jakoś wyleczyć.

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Marihuana
  • TMA 2 (trimetoksyamfetamina)
  • Tripraport

Od dłuższego czasu planowany trip z partnerem (M) i znajomymi (L, H i C, razem było nas 5 osób), L z cudownym psem - J; wynajęty domek w lesie, las, sad, łąka; nastrój ogółem pozytywny;

T+0h  4:20AM

  • Metoksetamina
  • Przeżycie mistyczne

lekka desperacja i tęsknota za przeżyciami po ketaminie, niepewność co do miejsca w jakim przyjdzie mi ostatecznie tripować.

 „Nie ma granic między mózgiem, a kosmosem”

Zawsze miałam tego świadomość, ale dopiero po ostatniej podróży w pełni tego doświadczyłam.

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Początkowo złe samopoczucie, wywołane niewielkimi problemami z zatruciem pokarmowym. Za to - wyostrzone zmysły i ogólne zrelaksowanie, które towarzyszy tuż po przebudzeniu. Całość wydarzeń utrzymana jest w godzinach 5:03 - 7:34 AM.

Przebudził mnie ból.

 

Nie mogłem w to uwierzyć, ale wszystko wskazywało na dokuczliwe zatrucie pokarmowe. Czułem, że... Nie no, czy ja zbliżam się do etapu wymiotowania z chwilowymi przystankami na dogorywanie agonalne w łóżku?!

 

Myślę, analizuję...

 

Nie no, że poważnie...?

 

Pierdolony cukier...

 

Nie mogę w to uwierzyć, przecież to było tylko kilkanaście niewinnych rurek z kremem, trochę żelków, pączek i odrobina ciasta!

 

Tego naprawdę prawie nie było!