Lek zlikwiduje mózgowe deficyty wywołane nadmiernym piciem

Przeciwlękowy i antydepresyjny Tandospiron może znaleźć inne zastosowanie. Ostatnie badania wykazały bowiem, że niweluje on negatywne oddziaływanie nadmiernego spożycia alkoholu na powstawanie nowych neuronów (neurogenezę).

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Kopalnia Wiedzy
Anna Błońska

Odsłony

459

Przeciwlękowy i antydepresyjny Tandospiron może znaleźć inne zastosowanie. Ostatnie badania wykazały bowiem, że niweluje on negatywne oddziaływanie nadmiernego spożycia alkoholu na powstawanie nowych neuronów (neurogenezę).

Studium naukowców z Uniwersytetu Technologicznego Queensland (QUT) wykazało, że u dorosłych myszy 2 tygodnie codziennego podawania Tandospironu wystarczą, by odwrócić zgubny wpływ 15-tygodniowego nadużywania alkoholu na neurogenezę.

Australijczycy zaobserwowali też, że wpływający wybiórczo na receptor serotoninowy 1A (receptor 5-HT1A) Tandospiron hamuje zachowania lękowe związane z zespołem odstawienia.

"Wiemy, że nadużywanie alkoholu hamuje zdolność tworzenia nowych neuronów. [...] Inne badania na myszach wykazały [z kolei], że Tandospiron korzystnie wpływa na neurogenezę w mózgu, ale my jako pierwsi zademonstrowaliśmy, że lek ten może całkowicie zniwelować deficyty neurogenezy wywołane przez alkohol" - opowiada prof. Selena Bartlett.

"Jak to często bywa, odkrycia dokonano przez przypadek. To było zaskakujące i ekscytując"e - podkreśla dr Arnauld Belmer. Tandospiron jest stosunkowo nowym lekiem, dostępnym w Chinach i Japonii. "Powszechnie się go tam wykorzystuje, stąd wiadomo, że jest wysoce skuteczny i dobrze tolerowany (wywołuje ograniczone skutki uboczne)" - dodaje.

Bartlett wyjaśnia, że specjaliści stale szukają nowych strategii terapeutycznych dla nadużywania i uzależnienia od alkoholu. "Tandospiron nie jest kolejnym obiecującym lekiem, który po prostu pomoże ograniczyć nadmierne picie. Choć możliwe, że zadziała również w ten sposób, wydaje się, że najważniejsze jest to, że restartuje mózg i odwraca deficyty spowodowane przez nadmierne spożycie etanolu; chodzi zarówno o zahamowanie zdolności mózgu do regeneracji, jak i konsekwencje behawioralne, np. nasilenie lęku i depresyjności."

Oceń treść:

Average: 6.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Katastrofa
  • Mieszanki "ziołowe"

Tak naprawdę to była moja pierwsza substancja psychoaktywna jaką w życiu zażyłem..Szczerze to nastawienie miałem na śmiechawę itp, a nie wiedziałem nawet ile ta substancja trzyma, jaki ma skład i co powoduje..

Bardzo długo się namyślałem czy opisać ten trip, a wydarzył się on bardzo bardzo dawno, widać po doświadczeniu... Dodam że mało z tego pamiętam, ale i tak zostanie to ze mną do końca życia.

Południe: Ja, kumpel B, kumpel M. Załatwiłem 13zł i chciałem skonsumować pierwszego dopalacza i mieć pierwszą porządną fazę... Kumpel M mówił, że poskładam się tym w uj bo przedtem paliłem tylko siejkę i w ogóle nie mam expa. Nie słuchałem go, ale on miał 18 lat, więc kupił nam owy dopalacz ,,konkret'' i dał radę, żebyśmy nie palili tego od razu na dwóch, bo źle może się stać..

  • 4-HO-MET
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Moklobemid

Zażyta substancja: ~16mg 4-ho-met + 150mg moklobemidu (+ mieszanka ziołowa)

Experience: (20 lat) LSD-25; bromo-dragonfly; 2c-b; MDxx; DXM; Szałwia wieszcza; MJ; BZP; amfetamina

S&S: obozowisko w lasku nieopodal granic Torunia; Ja, Astaroth oraz Kogo.

17.20 - Intoksykacja: Ja z Astaroth zażywamy tryptamine oralnie, Kogo postanowił ją powąchać. 30 min wcześniej każdy z nas zażył po 150 moklobemidu. Smak tryptaminy trampkowo-gorzki. Ciężko to było w jamie ustnej przytrzymać ale chwilę się udało.

  • Bad trip
  • Marihuana

To moja przyjaciółka od wielu lat, myślałam, że znamy się dobrze...Samotna noc w pokoju, w łóżku, od lat to mój rytuał

Myślałam, że znamy się dobrze. Już kilkanaście dobrych lat razem idziemy przez życie. Choć czasem potrafiła ranić, wiedziałam jak sobie z tym radzić. Nie miałam jej tego za złe, zawsze wytykała błędy, czasem w bolesny sposób, ale pomagała mi zmienić życie na lepsze. Otworzyła mi oczy na wiele spraw...Noc, noce są moje, to namiastka wolności. Mogę pobyć sama ze sobą, zatracić się w sobie, pomyśleć. Jestem introwertykiem, wiec czerpie energię z samotności. 2 w nocy łóżko, muzyka i tylko Ja.

  • Marihuana


Nazwa substancji: marihuana (w ilości 0,5 grama na 3 osoby)

Poziom doświadczenia: marihuana, haszysz, amfetamina, MDMA, DXM, gałka (nieudane), alkohol

Set & setting: panowalo podniecenie, poniewaz byl to moj pierwszy raz (i chyba najlepszy :))



Tak sie sprawy mialy: