Legalizacja narkotyków na użytek osobisty

Obie izby meksykańskiego Kongresu (parlamentu) przyjęły ustawę, eliminująca odpowiedzialność karną za posiadanie na własny użytek niewielkich ilości narkotyków, łącznie z kokainą, a nawet heroiną.

Alicja

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2391

Obie izby meksykańskiego Kongresu (parlamentu) przyjęły ustawę, eliminująca odpowiedzialność karną za posiadanie na własny użytek niewielkich ilości narkotyków, łącznie z kokainą, a nawet heroiną.

Aby przyjęta w piątek przez Senat ustawa mogła wejść w życie, wymagany jest jeszcze podpis prezydenta Vicente Foxa; jego biuro zasygnalizowało już, że prezydent ustawę podpisze.

Ustawa określa limit prawny dla wielu narkotyków, legalizuje posiadanie do:

  • 25 miligramów heroiny,
  • 5 gramów marihuany,
  • 0,5 grama kokainy.
  • 5 gram opium
  • 0,015 mg LSD
  • 1 g meskaliny
  • 250 mg grzybów halucynogennych
  • 100 mg amfetaminy
  • 1 kg pejotlu

Ustawa stanowi, że nie będzie wnoszone oskarżenie przeciwko tym, u których znalezione zostaną narkotyki "na użytek osobisty".

Rzecznik prezydenta, Ruben Aguilar, pogratulował Kongresowi przyjęcia ustawy, wyrażając przekonanie, że "daje ona policji i prokuratorom lepsze instrumenty prawne do walki z przestępczością narkotykową, która wyrządza tak wielkie szkody naszej młodzieży i dzieciom".

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

pan policjant (niezweryfikowany)
Cikawe co na to usańczycy? Chyba faktycznie zabiora sie za budowe muru wzdluz poludniowej granicy:)
Anonim (niezweryfikowany)
Nawet katolicki Meksyk daje sobie radę z mafią, a Polska??
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Zarzuciłem nieplanowo, ciekawość i miłość do sajko niestety zwyciężyła z rozsądkiem. Nastawienie bardzo pozytywne, pełne nadziei na przyjemny lot. Tripa spędziłem w pokoju z moją dziewczyną; Oglądałem jakiś film, trochę muzyki posłuchałem - niezwykle normalny, wręcz prozaiczny wieczór. Wybranka (nie)stety nie jest najlepszym tripsitterem, co wynika z braku doświadczenia z narkotykami (kocham za to) a nie złośliwości.

DMT, LSD, 1p-lsd, ald-52, cubensis pesa (co 3-4 tyg); amfetamina, hexen, nep, alfa pihp (bardzo sporadycznie na ten moment, nie przepadam i objadłem się nimi w przeszłości); alprazolam, klonazepam, diazepam, zolpidem, etizolam, pramolan, hydroksyzyna, lewomepromazyna (80% przypadków na zwałę/sen, rekreacyjnie rzadziej niż stymulanty nawet); kodeina, tramadol (kiedyś sporo, od roku wcale); haszysz, marihuana (b.często); 3/4cmc, 3/4mmc, mdma (chlory mi nie podpasowały za bardzo od początku, od poznania mmc nawet nie patrzę na to, mdma kocham i kiedy tylko spadnie tolerancja to zarzucam); więc

  • Pierwszy raz
  • Szałwia Wieszcza

Nastawienie na nowe przeżycia, wieczór z kumplem, pozytywne nastawienie i lekki stres.

Moja wiedza na temat szałwii w momencie testu była dość szeroko zakrojona. Jak zwykle przed przystąpieniem do próbowania czegokolwiek nowego muszę wiedzieć o tej substancji tak wiele jak tylko się da. Miałem za sobą już jedną nieudaną próbę z tą rośliną, jej powodem prawdopodobnie było użycie taniego niestandaryzowanego ekstraktu. Prawdopodobnie ze względu na to i tym razem nie do końca wierzyłem, że wszystko się uda. Około godziny 18 dotarłem na wyznaczone na tripa miejsce, które było znane mi już z kilku kwaso-tripów. Mieszkanie w bloku na obrzeżach centrum.

  • Dekstrometorfan
  • Miks
  • Szałwia Wieszcza

Własne mieszkanie, głównie pokój i kuchnia. O nastawieniu wszystko dokładnie napiszę poniżej.

24.04.2007

DXM Travel

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Bardzo dobry humor, przyjaźni ludzie.

Około godz. 11:00 łyknęliśmy z moim chłopakiem (K) po 30 tabletek acodinu. Mieliśmy zamiar zrelaksować się, leżąc, słuchając muzyki i rozmawiając. Jednak po jakichś 40 minutach, akurat wtedy, gdy DXM zaczynało działać, wpadł do nas kumpel (M) – totalnie zakręcony człowiek, etatowy osiedlowy leń, z którym można jednak konie kraść ;). Traf chciał, że akurat dzień wcześniej spróbował on pierwszy raz DXM – 450mg i spodobało mu się. Słyszał opowieści o efektach większych dawek i był ciekaw, ale bał się trochę eksperymentować sam.

randomness