Łęczna: Konopie i ciasteczka z marihuaną w rękach policjantów

Dzisiaj z wnioskiem o areszt zostanie doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Lublinie 49 – letni mieszkaniec Lublina.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Policja Lubelska
M.K.

Odsłony

746

Dzisiaj z wnioskiem o areszt zostanie doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Lublinie 49 – letni mieszkaniec Lublina. Na terenie jego działki rekreacyjnej w gm. Ludwin policjanci ujawnili 28 roślin konopi sięgających nawet do 4 metrów wysokości. Natomiast w jego miejscu zamieszkania w Lublinie funkcjonariusze znaleźli ponad 2,50 kg ,,ciasteczek” z zawartością marihuany. Zgodnie z obowiązującym prawem grozi mu kara od 3 do 8 lat pozbawienia wolności.

Policjanci z Wydziału do Walki z Cyberprzestępczością Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie realizując własne informacje ustalili, że na terenie jednej z działek rekreacyjnych w gm. Ludwin prowadzona jest nielegalna plantacja konopi indyjskich. W sobotę wspólnie z kryminalnymi z Łęcznej pojechali na tą posesję. Na działce policjanci ujawnili 28 roślin . Sadzonki znajdowały się w różnym stadium rozwoju. Sięgały od ponad 70 cm do 4 metrów wysokości. Właścicielem narkotyków okazał się 49 – letni mieszkaniec Lublina.

Jak się okazało to nie był koniec pracy policjantów. Podczas przeszukania w miejscu jego zamieszkania funkcjonariusze znaleźli „wypieki” z zawartością marihuany. Łącznie funkcjonariusze zabezpieczyli 2,5 kg ,,ciasteczek”. Ukryte były w zamrażarce i w kuchni na regale.

Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komendy. Wczoraj policjanci przedstawili mu zarzuty z Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii dot. uprawy konopi, która mogła dostarczyć znacznej ilości ziela konopi oraz przetwarzania znacznej ilości środka odurzającego.

Dzisiaj z wnioskiem o areszt zostanie doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Lublinie. Grozi mu kara do od 3 do 8 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA
  • Pierwszy raz

Okoliczności bardzo sprzyjające, jeden z najlepszych jak dla mnie festiwali elektronicznych w Polsce w bardzo przyjemnym mieście nad Wisłą. Piękne miejsce, świetnie wspominam, plaża, woda, pięknie podświetlony most, świetnie światła, muzyka... Zażycie było już wcześniej przemyślane i planowane, nastrój podekscytowania połączonego ze strachem (uczucie ścisku w żołądku).

Piękny ciepły, letni wieczór, duży festiwal w pięknym miejscu, docieramy z grupką znajomych na miejsce, lekko podchmielona i już dobrze upalona cieszę się jak dziecko na myśl,że przede mną piękne chwile w pięknym miejscu z piękną ekipą! Jedynie lekkie obawy przed pierwszym zażyciem MDMA czasami sprawiają, że zastanawiam się czy powinnam. (Słabe tripy znajomych, których byłam świadkiem, lęk, niepokój i przerastająca bombka z braku wiedzy na temat dawkowania). Znajomi uspokajają mnie. 

  • 25C-NBOMe
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Bezpieczne mieszkanie studenckie, pewność że nikt mi nie będzie przeszkadzał, w mieszkaniu tylko dwójka zaufanych przyjaciół, którzy zajmowali się swoimi sprawami, zero szans na jakiekolwiek problemy, chęć przeżycia kolejnego psychodelicznego tripu.

Zakupiłem kilka tygodni temu kilka kartoników nasączonych 25-C NBOMe od koleżanki, najpierw spożyłem po jednym ze znajomymi, a jeden sobie zostawiłem na samotny trip, który odbyłem dwa tygodnie później i właśnie on jest tematem tego tripraportu.

  • Dekstrometorfan

nazwa substancji: DXM (Acodin w tabsach)


poziom doswiadczenia uzytkownika: z dxm very first time, a ogólnie: THC, papier, koks, MDMA, Aviomarin


dawka: w rezultacie 30 tablet po 15mg (450mg czyli ok. 6,5 mg/kg) ale nie na raz


"set & setting": zaciekawienie, chcialem wejsc w II plateau do polowy, 18-tka siostry przyjaciela.

  • 2C-C
  • 5-HTP
  • Pierwszy raz

Ogromna radość i euforia, trip wcześniej zaplanowany i oczekiwany od dawna. Piękne niebo, umiarkowanie ciepło i słonecznie, miły zimny wiaterek, środek mojego ulubionego pola. Towarzystwo przyjaciela B. który był całkowicie trzeźwy.

Na początek chciałbym zaznaczyć, że jest to mój pierwszy kontakt z fenyloetyloaminą, postaram się opisać wszystko jak najdokładniej.
Po rocznym studium internetu i książek na temat setek różnych substancji psychoaktywnych poczułem się w pełni gotowy na swój pierwszy raz z czymś konkretniejszym. Pozostało czekać jedynie na odpowiedni dzień, który w niebawem nadszedł.