"Użycie opioidów – zarówno w formie leków na receptę jak i innych, wciąż rośnie. Nasza publikacja pokazuje użycie technologii do przeszukiwania mediów społecznościowych w celu odnalezienia ogłoszeń nielegalnej sprzedaży tych substancji."
Problem nielegalnego pozyskiwania i zażywania leków opioidowych jest dość poważny i wciąż się zwiększa. Substancje, pomocne przy leczeniu bólu oraz problemów z oddychaniem, są niestety bardzo mocno uzależniające.
Tak naprawdę, opioidy należą do najbardziej uzależniających substancji znanych człowiekowi. Charakterystyczne dla nich jest również budowanie tolerancji przez organizm – przez co uzależniony jest zmuszony do ciągłego zwiększania dawki dla uzyskania podobnego efektu. W USA w związku z uzależnieniem od opioidów w 2015 roku zmarło ponad 33 tysięcy osób.
Uzależnieni poszukują alternatywnych metod pozyskiwania pożądanej substancji. Leki zawierające opioidy to produkty pozyskiwane na receptę, dostęp do nich jest więc utrudniony. Jednak jak to zwykle bywa, popyt powoduje, że znajdą się tacy, którzy będą chcieli go wykorzystać. Z pomocą przychodzi Internet i łatwość publikowania postów w mediach społecznościowych np. na Twitterze.
Opublikowane w American Journal of Public Health wyniki badań w taki sposób skomentował Tim K. Mackey, główny autor badania:
Użycie opioidów – zarówno w formie leków na receptę jak i innych, wciąż rośnie. Nasza publikacja pokazuje użycie technologii do przeszukiwania mediów społecznościowych w celu odnalezienia ogłoszeń nielegalnej sprzedaży tych substancji.
Mackey i współpracownicy użyli uczenia maszynowego, które było częścią trzyetapowej analizy dużej liczby wpisów na Twitterze. Wybranie ich pod kątem słów kluczowych (typu Vicodin, Oxycontin etc) było zaledwie pierwszym krokiem. Kolejnym była automatyczna weryfikacja, czy jest to zwykły tweet, po prostu wspominający te nazwy, czy ogłoszenie. Kolejnym etapem była analiza wskazanych we wpisie linków pod kątem m.in. miejsca rejestracji i adresu IP.
Wynikiem była analiza ponad 600 tysięcy tweetów, z których zaledwie poniżej jednego procenta było faktycznie próbą nielegalnej sprzedaży. Naukowcy przygotowali między innymi ciekawą wizualizację w formie Mapy Google z naniesionymi adresami rejestrujących domenę i jej faktycznego położenia wg adresu IP.
Z nawet tak niewielkiego i wyrywkowego badania widać, że jednym z centrów nielegalnej dystrybucji leków jest Pakistan. To właśnie stamtąd pochodzą również ich podróbki, często zawierające zupełnie inne substancje niż podane na opakowaniu i w ulotce.
Przestępcy używają nowych technologii do swoich celów, dlaczego więc nie użyć tej samej broni w celu wykrywania ich działań? Liczba powstających dziennie wpisów w mediach społecznościowych jest tak wielka, że wszelka analiza inna niż za pomocą uczenia maszynowego jest skazana na porażkę.
praktycznie wszędzie i w każdych okolicznościach
5 lat czystej destrukcji – historia mojego uzależnienia
Mam 17 lat. Pewnego dnia mialismy isc z klasa do kina na jakis BEZNADZIEJNY film, a po filmie wrocic do szkoły. Z moim BARDZO dobrym kolegą postanowilismy kilka dni przed kinem kupić troszke gandziawki, zeby film był fajniejszy... :P W rezultacie okazalo sie ze prawdopodobnie z kilkoma osobami nie pojdziemy do kina tylko na małą imprezkę do kleżanki. Postanowiliśmy więc kupić tego troszkę więcej. W sumie wyszło nam dokładnie 5,5 grama... Część wypaliliśmy jeszcze przed imprezką... W sumie na imprezjkę zostało 4,5 grama.
zmęczenie trzeźwym życiem, chęć ciekawego spędzenia czasu ze znajomymi w klubie, w mieście i na domówce
WSTĘP
To jest trip raport który napisałem rok temu. Przeredagowałem go trochę i dodałem przemyślenia które przyszły mi na myśl gdy moje doświadczenie z używkami się zwiększyło...
Obecnie, w związku z delegalizacją naprawdę zajebistych i mało szkodliwych empatogenów (benzofurany), jesteśmy zmuszeni albo sięgać po trujące i krótko działające ketony i ich pochodne pochodnych, albo wrócić do korzeni... tzn do apteki ;) i fanom empatogenów ten trip raport dedykuję.