Spotkanie odbyło się przy prawie pełnej sali, uczestniczyli w nim przedstawiciele rządu, instytucji rządowych oraz organizacji społeczeństwa obywatelskiego (głownie organizacji terapeutów). Niestety, propozycja powrotu do depenalizacji została krotko ucięta przez przedstawiciela rządu słowami "to było nieporozumienie". Strona rządowa jasno dala tym do zrozumienia, iż nie jest otwarta na żadna dyskusje merytoryczna. Z drugiej strony, przedstawiciel rządu uciszał skutecznie przedstawiciela Ministerstwa Edukacji próbującego jeszcze bardziej zaostrzyć ustawę.
Zachowanie strony rządowej jest spowodowane duża motywacja do zakończenia prac jeszcze w tej kadencji Parlamentu. Według nieoficjalnego harmonogramu, glosowanie nad nowa ustawa ma odbyć się na następnym posiedzeniu Sejmu na początku Lipca.
Co z depenalizacja?
Depenalizacja została usunięta całkowicie z nowej ustawy. W zamian za to polski rząd proponuje rekreacyjnym użytkownikom narkotyków złapanych na posiadaniu narkotyków na własny użytek udział w specjalnym programie terapeutyczno-edukacyjnym. Pomyślne jego zaliczenie (cokolwiek to ma znaczyć), umożliwiać będzie unikniecie kary. Zgodzenie się na udział w "oddziaływaniu terapeutyczno-eudkacyjnym", ale nie uczestniczenie w zajęciach, zagrożone będzie kara pieniężna w wysokości do 1000 PLN.
Analogicznie dla osób uzależnionych (o czym decydować będą specjaliści) istnieć będzie możliwość zamiany kary na terapie.
Równocześnie wprowadzono taka sama wysokość kary za posiadanie narkotyków na do 3 lat wiezienia (poprzednio do 1 roku w przypadku małych ilości lub do 3 lat). Zaostrzono tez szereg innych kar, oraz wprowadzono możliwość karania za transportowanie narkotyków poza terenem RP. Oznacza to, ze zaraz po wyjściu z pakietem konopi z holenderskiego coffeshopu, w myśl nowego prawa stajesz się przestępcą, nawet mimo to, iż nie popełniasz swojego "przestępstwa" w Polsce!!!
Następne spotkanie i glosowanie projektu ustawy w sejmowej komisji w Czwartek 30.06.2005.
Komentarze