Konopie w centrum Płocka

upij się bezalholowym piwem. wolność dla nasionek!

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

5330

W sercu Płocka rośnie wielkie pole konopi. Choć nie jest to ich najgroźniejszy gatunek, to są nielegalne, w dodatku mogą narobić wiele złego. A chętnych na pozbycie się zielska brakuje.

Dorodne rośliny plenią się spokojnie niedaleko Tumskiej, głównego płockiego deptaka. - To zapewne samosiejka, nie prawdziwa marihuana - uspokaja Janusz Krajewski z płockiego oddziału Monaru. - Zawiera bardzo mało substancji odurzającej, tzw. THC. Palić to, to jakby upijać się bezalkoholowym piwem.

Sprawy konopi reguluje ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii. Jeśli ziele w suchej masie ma więcej niż 0,2 proc. uzależniającego THC, to już normalna "trawka" i uprawianie jej jest przestępstwem.

Tych z mniejszą zawartością THC, tzw. konopi włóknistych (wszystko wskazuje, że to właśnie one zarastają Płock), hodować też nie wolno. Ale ustawa traktuje to łagodniej - jako wykroczenie i grozi tylko grzywną, nie więzieniem.

- Kiedyś wszyscy zwracali na to większą uwagę. Służby miejskie wycinały zielska, przecież rosło tego sporo na Tumach, na Skarpie - wspomina Krajewski. - Sami nawet usuwaliśmy konopie, które rosły niedaleko Monaru, w zaniedbanym ogródku. Teraz temat przycichł.

Wojciech Wasilewski, kierownik strażników rejonowych straży miejskiej, zapewnia, że jest inaczej. - Zawiadamialiśmy policję o konopiach w centrum, inne zauważyliśmy też w okolicach Kilińskiego. Bo to policja zobowiązuje właściciela działki do usunięcia ziela.

- Konopie w centrum usunęliśmy rok temu - usłyszeliśmy w komendzie. - Ale to chwast, co roku odrasta. Trzeba by to spryskać odpowiednim środkiem, ale kto dziś ma na to pieniądze?

Tymczasem Janusz Krajewski przestrzega przed lekceważeniem samosiejek.

- Mogą one zrobić dużo złego. Nie odurzą, ale zainteresują - uważa. - Po kontakcie z czymś takim można poszukiwać lepszego środka, wejść w środowisko uzależnionych.

Jest jeszcze jedna sprawa - wg doktora Lucjana Rutkowskiego z Zakładu Ekologii Roślin i Ochrony Przyrody Uniwersytetu Mikołaja Kopernika wcale nie tak łatwo odróżnić konopie indyjskie od samosiejki. - Ile w danej roślinie jest tak naprawdę THC potwierdzić może tylko badanie laboratoryjne - powiedział Rutkowski. - Dlatego lepiej dmuchać na zimne.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Misiek (niezweryfikowany)

Dzięki Balcerowiczowi nie ma kasy, więc nie ma też kasy na durne inicjatywy &quot;władz&quot; A ten Krajewski to chyba z Ameryky przyjechał, bo tak głupio gada :D <br>
jahbaby (niezweryfikowany)

Ej, ja nie kumam tej gazetki..., najpierw (05-07-2004) taki ładny artykuł opublikowali a dwa dni później takie kwiatki wrzucają. Niekonsekwencja z hipokryzją imho... <br>
KNL OPŻ PRO-GRESS (niezweryfikowany)

HEHE WYPAS SAM PRZETESTUJE TO ZIELONE MALEŃSTWO JESTEM LEPSZY OD LABOLATORIUM ;D <br>HEEEEEE <br>POZDRO <br> <br> <br>&quot;SZANUJ ZIELEN&quot; <br> <br>SAMI WYSTAWIACIE TE ZNAKI WIEC NIE SCINAĆ MAŁEJ BEZBRONNEJ ROSLINKI WANDALE HEEEEEE
pio (niezweryfikowany)

niech spala 3 rury i zobacza czy samocha czy dobre ziolo
KNL OPŻ PRO-GRESS (niezweryfikowany)

JUTRO TROSZKE SOBIE TEGO ZERWE Z TEGO PARKU ZIELENI!!!
net (niezweryfikowany)

badanie laboratoryjne,po co ,przecież zapalić i się przekonać czy ma thc czy nie. <br>nie mam słów już na temat grasu,to całe karanie i ściganie,wydawanie naszych pieniędzy na debilną nagonkę za dzieciakami sadzącymi rośliny,to żenada,litość i trwoga.ale zawsze to lepiej dostać awans za polowanie na chodowców niż łapanie złodziei,morderców i całej tej prawdziwej patologii jaka szerzy sie w tym głupim kraju.przecież normalizacja jest nieunikniona,ziele i tak rośnie jak rosło i bardzo dobrze się czuje w tym klimacie,wyrastają piękne i okazałe rośliny.no i po jaką kurwe ten cały chałas,no po co?
pompon (niezweryfikowany)

&quot;Konopie w centrum usunęliśmy rok temu - usłyszeliśmy w komendzie. - Ale to chwast, co roku odrasta&quot; <br> <br>Ja im k* dam chwast!! :p
mudzyn (niezweryfikowany)

&gt;&gt;&gt; - Mogą one zrobić dużo złego. Nie odurzą, ale zainteresują - uważa. - Po kontakcie z czymś takim można poszukiwać lepszego środka, wejść w środowisko uzależnionych <br> <br>jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee ;D
rhoxi (niezweryfikowany)

&gt;&gt;&gt; - Mogą one zrobić dużo złego. Nie odurzą, ale zainteresują - uważa. - Po kontakcie z czymś takim można poszukiwać lepszego środka, wejść w środowisko uzależnionych <br> <br>jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee ;D
dlugi (niezweryfikowany)

ludzie to maja problemy i nasrtane w glowie :P rotfl <br>
molty (niezweryfikowany)

Ej, ja nie kumam tej gazetki..., najpierw (05-07-2004) taki ładny artykuł opublikowali a dwa dni później takie kwiatki wrzucają. Niekonsekwencja z hipokryzją imho... <br>
.chudy. (niezweryfikowany)

Ej, ja nie kumam tej gazetki..., najpierw (05-07-2004) taki ładny artykuł opublikowali a dwa dni później takie kwiatki wrzucają. Niekonsekwencja z hipokryzją imho... <br>
AKme (niezweryfikowany)

- Konopie w centrum usunęliśmy rok temu - usłyszeliśmy w komendzie. - Ale to chwast, co roku odrasta. Trzeba by to spryskać odpowiednim środkiem, ale kto dziś ma na to pieniądze? - na całe szczęście :))) a po drugie jaki chwast? Gdyby nie konopie i len,nasi pradziadowie ganiali by z gołymi tyłkami:)) <br> <br>
r0xyk (niezweryfikowany)

&quot;Jeśli ziele w suchej masie ma więcej niż 0,2 proc. uzależniającego THC, to już normalna &quot;trawka&quot; i uprawianie jej jest przestępstwem.&quot; <br> <br> <br> <br>&quot;... uzależniającego THC ...&quot; <br> <br> <br>hmmm ludzie mam pytanie ile już was jest uzależnionych od THC ...?? :D
AKme (niezweryfikowany)

- Mogą one zrobić dużo złego. Nie odurzą, ale zainteresują - uważa. - Po kontakcie z czymś takim można poszukiwać lepszego środka, wejść w środowisko uzależnionych :)) hahah . Zajmijcie sie lepiej alkoholikami. Leżąca na trawniku butelka po alkoholu tez nie odurzy a zainteresuje... taka sama waga sytuacji no ale kogo to obchodzi... :)) brak słów, głupota płynie potokami z &quot;pustych&quot; łbów... <br> <br>
myśliwy (niezweryfikowany)

że trzeba nagłośnić sprawe wtedy wszyscy ludzie zainteresowani przyjada..jak każdy po krzaku wyrwie i bedzie po problemie :]
ZIELARZ (niezweryfikowany)

&quot;Jeśli ziele w suchej masie ma więcej niż 0,2 proc. uzależniającego THC, to już normalna &quot;trawka&quot; i uprawianie jej jest przestępstwem.&quot; <br> <br> <br> <br>&quot;... uzależniającego THC ...&quot; <br> <br> <br>hmmm ludzie mam pytanie ile już was jest uzależnionych od THC ...?? :D
Mruczek (niezweryfikowany)

chorzy ludzie.
GGG (niezweryfikowany)

badanie laboratoryjne,po co ,przecież zapalić i się przekonać czy ma thc czy nie. <br>nie mam słów już na temat grasu,to całe karanie i ściganie,wydawanie naszych pieniędzy na debilną nagonkę za dzieciakami sadzącymi rośliny,to żenada,litość i trwoga.ale zawsze to lepiej dostać awans za polowanie na chodowców niż łapanie złodziei,morderców i całej tej prawdziwej patologii jaka szerzy sie w tym głupim kraju.przecież normalizacja jest nieunikniona,ziele i tak rośnie jak rosło i bardzo dobrze się czuje w tym klimacie,wyrastają piękne i okazałe rośliny.no i po jaką kurwe ten cały chałas,no po co?
GGG (niezweryfikowany)

badanie laboratoryjne,po co ,przecież zapalić i się przekonać czy ma thc czy nie. <br>nie mam słów już na temat grasu,to całe karanie i ściganie,wydawanie naszych pieniędzy na debilną nagonkę za dzieciakami sadzącymi rośliny,to żenada,litość i trwoga.ale zawsze to lepiej dostać awans za polowanie na chodowców niż łapanie złodziei,morderców i całej tej prawdziwej patologii jaka szerzy sie w tym głupim kraju.przecież normalizacja jest nieunikniona,ziele i tak rośnie jak rosło i bardzo dobrze się czuje w tym klimacie,wyrastają piękne i okazałe rośliny.no i po jaką kurwe ten cały chałas,no po co?
Mruczek (niezweryfikowany)

chorzy ludzie.
dark (niezweryfikowany)

ta siejka jest straszne slaba, wypalilismy tego sporo, ale wlasciwie nic nie poczulismy. nie ma sensu.... gotowalem kiedys mleko z dwoch wielkich reklamowek konopii wlasnie z tego miejsca... darujcie sobie, szkoda waszego czasu i pracy.
GGG (niezweryfikowany)

To bzdura i jeszcze raz bzdura,czy w końcu w tym pojebanym kraju będzie normalnie.przecież na logokę to nie ma sensu.będzie rosło i nikt tego nie zwalczy.ta cała nagonka na grass to absurd
pszczółka (niezweryfikowany)

PIERDOLENIE O SZOPENIE
male plant term... (niezweryfikowany)

niech to qrwa zetną bo tam są męskie osobniki i uprawy psują, w tym roku kto może niech usunie męskie osobniki, jak usuniemy wszystkie to zostaną same kobitki a je się we wrześniu zbaka xD ŚCINAĆ SAME MĘSKIE ROŚLINY, przy łodydze i liściach mają małe kuleczki jak zaczynają kwitnąć, do dzieła...
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Mefedron

„Noc jak każda inna”

Zażyte substancje: 10 mg Klorazepanu, około 250 mg Mefedronu HCl, 150 mg Kodeiny, 40 mg Prometazyny, 7.5 mg Zopiklonu

Wiek: 17 lat

Waga: 65 kg

Doświadczenie: dekstrometorfan, benzydamina, mieszanki ziołowe, pseudoefedryna, metylokatynon, mefedron, opium, makiwara, kodeina, klorazepan, alprazolam, midazolam, 4-AcO-DIPT, zolpidem, zopiklon, moklobemid, paroksetyna, buspiron, baclofen, alkohol, nikotyna, kofeina.

  • Dekstrometorfan

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

lekki stres , ciekawość , chęć odczucia mocnych halucynacji miasto / aglomeracja / las

 

02.09.2020

Chcę wam przedstawić historię mojego pierwszego razu z benzydymią .

Krótki wstęp o mnie :
Jestem 17 latkiem mieszkającym w aglomeracji średniego miasta .
Mieszkam w domu jedno rodzimym , teren wokół mojej " wioski" to głównie lasy , mamy rzeczkę i pola . Autobus jeździ , chodniki , latarnie są , mamy 2 sklepy a więc nie jest tak źle . Mam małą paczkę znajomych z którymi się spotykam średnio co drugi dzień . Tyle chyba wystarczy więc opowiem wam tą pojebaną historię.

  • Dekstrometorfan

A wiec tak na wstepie powiem, ze mam 14 lat, waga 47.5kg, wzrost niewazny, rozmiar stopy chyba tez :).


Doswiadczenie mam bardzo niewielkie: etanol malo(nie licze), Aviomarin 1x, Tussipect 4x, DXM 10x. Od razu chce wspomniec, ze wszelkie substancje szczegolnie mocno na mnie dzialaja. Mam rowniez strach przed wiekszymi dawkami jak 375mg, na takiej dawce zaliczylem ostrego bad tripa i jakos boje sie dojsc/przekroczyc tego progu, moze kiedys... Ogolnie jak biore DXM to w malych dawkach, nie lubie zbytniego szprycowania sie, poki co dbam o swoje zdrowie.