Kolejny sukces policji w Gdyni

Policjanci ze specjalnej grupy do walki z przestępstwami narkotykowymi zatrzymali w czwartek wieczorem 18-letniego dilera.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Trójmiasto

Odsłony

2755

Chłopak miał w kryjówce 1.3 tys. porcji narkotyków i sporo sprzętu do ich porcjowania.

Funkcjonariusze z gdyńskiej specgrupy już od pewnego czasu obserwowali budynek na Witominie. Z ich informacji wynikało, że w jednym z mieszkań handluje się narkotykami. W czwartek wieczorem urządzono zasadzkę. Na początku policjanci obserwowali tylko osoby wchodzące i wychodzące z budynku. Tuż przed godz. 18 zatrzymali wychodzącego Piotra Z. Okazało się, że mieszkający w Juracie 26-latek miał przy sobie kupione przed chwilą dwa gramy narkotyków. Dziesięć minut później w identyczny sposób wpadł 22-letni gdynianin Krystian G. Obaj młodzieńcy odpowiedzą przed sądem za posiadanie narkotyków, za co grozi do 3 lat więzienia.

Wreszcie tuż przed godz. 20 w ręce funkcjonariuszy wpadł diler - 18-letni Michał C. Chłopak nigdzie się nie uczy, nie pracuje, a mimo to prowadzi dość wystawny tryb życia.

Policjanci w Towarzystwie psa wykrywającego narkotyki przeszukali jego mieszkanie. Znaleźli tylko 30 małych woreczków z tzw. struną (hermetycznym zamknięciem), przygotowanych do porcjowania narkotyków. Funkcjonariusze nie dali jednak za wygraną i na terenie posesji Michała C. znaleźli skrytkę z "towarem". W foliowej torbie ukrytej między ścianą garażu a pomieszczeniem gospodarczym znajdowało się 800 porcji marihuany, 450 porcji amfetaminy i 30 tabletek ekstazy.

Czarnorynkowa wartość narkotyków została oszacowana na ok. 8 tys. zł. 18-latek trafił do policyjnej izby zatrzymań. Za posiadanie znacznej ilości narkotyków i handel grozi mu nawet 10 lat więzienia.

- W tym roku to największa ilość narkotyków, jaką przejęli gdyńscy funkcjonariusze - podkreśla kom. Danuta Wołk-Karaczewska, rzecznik policji w Gdyni. - Sprawa jest rozwojowa, nie wykluczamy możliwości kolejnych zatrzymań.

Podesłał: scream

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Armageddon (niezweryfikowany)

I będzie taka dopóki nie zmieni się prawo
xil (niezweryfikowany)

a prawo sie jeszcze dlugo nie zmieni :( <br> <br>jak ktos tam napisal jusz w jakims komentarzu ze teraz nie beda anwet o tym gadac bo wchodzimy do UE i SLD boi sie ropatrywac takie sprawy, potem beda kolejne wybory w ktorych pewnie wygra PiS i wtedy bedzie nei 3 lata a pewnie z 6 jak nie wiecej :( i kolo sie zamknie a ucierpia na tym wszyscy.. <br> <br>kurwa czy w tym kraju policja nie mozna uslyszec np. oto skazano posla andrzeja n. za branie lapowek ? tylko teksty typu przejeta 30g narkotyku o czarnorynkowaej wartosc... co za glupota :(
Witomin (niezweryfikowany)

Grubciu Grubciu Grubciu nie daj się nic na Ciebie nie mają parę lolasów z tego mozna zrobic a oni afere robia ;)CHWDP dla ścierwa
Dodawacz (niezweryfikowany)

&quot;Sprawa jest rozwojowa &quot; - ciekawe jak, skoro już nie mogą namierzyć następnych kupujących trawkę bidulków.
sIm (niezweryfikowany)

Popierdolone prawo. Mamy chyba najsurowsze pod tym względem prawo w Europie...!!!!!!
winooki (niezweryfikowany)

takie wiadomosci maja na mnie wplyw kojacy, cale szczecie ze ci ohydni i zly dilerzy trafiaja do naszych wspanialych zakladow karnych, tam gdzie ich miejsce zamiast dalej handlowac i truc biednych i nie uswiadomionych obywatelii.
ASheh (niezweryfikowany)

nasi dzielni funkcjonariusze znow nie dali szans dilerowi niosacemu smierc!!! nie pozwolimy by zaraza dekadencji i nichilizmu ogarniala nasz kraj!!! <br>:-(
highway (niezweryfikowany)

takie wiadomosci maja na mnie wplyw kojacy, cale szczecie ze ci ohydni i zly dilerzy trafiaja do naszych wspanialych zakladow karnych, tam gdzie ich miejsce zamiast dalej handlowac i truc biednych i nie uswiadomionych obywatelii.
loki (niezweryfikowany)

nasi dzielni funkcjonariusze znow nie dali szans dilerowi niosacemu smierc!!! nie pozwolimy by zaraza dekadencji i nichilizmu ogarniala nasz kraj!!! <br>:-(
konradino (niezweryfikowany)

qrwa, jak tak dalej pojdzie to w troojmiescie ciezko bedzie cokolwiek kupic. wsadzili wszystkich starszych dilow sprzedajacych kwasy i namierzaja teraz mlodych gowniarzy z 17 czy 18 na karku handlujacych paleniem, szuwaksem i x-ami. jeden koles, od ktorego zawsze mialem zajebistej jakosci hasz juz ma przypal i dyga, ze go zhacza. zle sie dzieje nad morzem, nikogo nie oszczedzaja. mam szczescie, ze przeprowadzilem sie w zwiazku z nauka do innej miesciny :)
hehe (niezweryfikowany)

szkoda chlopaka i tyle trzeba zarabiac a on wybral dilo
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-E

Wiek: 18

Waga: 56

Doświadczenie: Nikotyna, Kofeina, Alkohol, 5-HTP, Marihuana, GBL, Piracetam, 4-Aco-DMT, Kocimiętka,

N2O, Alprazolam, Tujon, Pseudoefedryna, Belergot, L'Opium, Haszysz, DXM, Bk-MDMA, JWH-210

Set & setting: Jesienna, chłodna sobota. Z drzew spadają liście, gdzieniegdzie widać już gołe gałęzie. Słońce świeci bardzo jasno ale mnie nie ogrzewa.

Mam bardzo dobry nastrój, spotęgowany mała dawką alkoholu wypitego przed południem.

  • Kwetiapina
  • Pierwszy raz

Set: Jestem podjarany. Będzie to pierwsze zażycie substancji psychoaktywnej od około 2 miesięcy oraz pierwszy raz z antyspychotykiem (przynajmniej świadomy). Czuję też lekki niepokój. Jestem na czczo i niedawno wstałem. Setting: Po połknięciu tabletek wyjdę z domu na miasto.

Substancja: Ketrel - kwetiapiny fumaran, w dawce 125 mg = 2,083mg/kg.

 

Set: Jestem podjarany. Będzie to pierwsze zażycie substancji psychoaktywnej od około 2 miesięcy oraz pierwszy raz z antyspychotykiem (przynajmniej świadomy). Czuję też lekki niepokój. Jestem na czczo i niedawno wstałem.

 

Setting: Po połknięciu tabletek wyjdę z domu na miasto.

 

  • LSD
  • Pierwszy raz

moja dziewczyna i trzezwy kolega ktory przyjechal po jakims czasie / lokalne torfowiska, pozniej dom, miekki koc + picie i zarcie

uczestnicy: Ja, Z - moja dziewczyna i R - nasz ziomek

 

  • Grzyby Psylocybinowe
  • Przeżycie mistyczne

Taki jak zwykle: pusto w domu, głęboka noc, zero oczekiwań i dobry nastrój.

Przyszedł czas by się pożegnać z ostatnimi kosmitami w pudełku. Ze dwa lata wcześniej wyhodowałem z kita kilkadziesiąt gramów suszu, w międzyczasie kilkanaście rozdałem i w ten oto sposób doszliśmy w naszej wspólnej podróży do chwili, gdy gramatura pozwalała na jeden konkretny trip, albo dwa na poziomie podstawowym (a muszę tutaj nadmienić, że odrobinę mocy już straciły). Zdecydowałem się na opcję "raz, a dobrze", ze względu na pełne zaufanie do Grzybów, a także chęć nieco donioślejszego uczczenia zdarzenia. Wszak przez ten czas przeszliśmy razem wiele.