Kolejna partia dopalaczy przejęta przez lubelskich kryminalnych

Kolejne 2 kilogramy substancji z zawartością dopalaczy przechwycili wczoraj policjanci z Wydziału Kryminalnego KWP w Lublinie. Wysłana z Chin przesyłka adresowana była do 25-letniego mieszkańca Lublina.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KWP w Lublinie
A.K.

Grafika

Odsłony

116

Kolejne 2 kilogramy substancji z zawartością dopalaczy przechwycili wczoraj policjanci z Wydziału Kryminalnego KWP w Lublinie. Nielegalny towar mundurowi przejęli w jednej z placówek pocztowych w Lublinie. Wysłana z Chin przesyłka adresowana była do 25-letniego mieszkańca Lublina. Zgodnie z kodeksem karnym za narażenie na utratę życia lub zdrowia grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

W ramach postępowania prowadzonego w kierunku narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia kryminalni z KWP w Lublinie wczoraj przed południem przechwycili kolejne dwa kilogramy dopalaczy. Zabronione substancje znajdowały się na poczcie w przesyłce wysłanej z Chin do mieszkańca Lublina.

Czynności prowadzone w tej sprawie przez policjantów z KWP w Lublinie pozwoliły przechwycić do tej pory łącznie ponad 13 kg dopalaczy. Jak wynika z ustaleń operacyjnych, 25-latek kupował niebezpieczne substancje poza granicami Polski, a następnie zbywał je różnym odbiorcom na terenie całego kraju. Szacuje się, że czarnorynkowa wartość przechwyconych dopalaczy to kwota ponad pół miliona złotych.

Zabezpieczone substancje trafiły do Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Lublinie, gdzie poddane zostaną szczegółowym badaniom. Ustalenia wskazują że, że dopalacze posiadają w składzie substancje o działaniu psychoaktywnym.

Zgodnie z kodeksem karnym za narażenie na utratę życia lub zdrowia grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dimenhydrynat

Moje pierwsze Avio.


Stopien zaawansowania: niski(mj sporadycznie, 1x Tussipeckt w przyszłosci

gałka muszkatałowa i benzydamina)


Substancja: Aviomarin


Metoda zażycia(nie po śmierci): doustnie 20x50mg


Set & setting: Dom, mieszkanie w bloku siostra tuż obok ojciec ma zaraz

wrócic z roboty, oczekuje haloonow


Efekty: Fajne Haloony, oszołomienie, poważne problemy z mową i rownowaga

  • Bromo-DragonFLY
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Miks

wolna chata - perspektywa odkrycia czegoś nowego - ja i 4 kumpli - V który tylko pali i S który pali i wrzuca 4 saszety benzy (ekstrakcja)

Zaczynamy: 
Przychodzi do mnie V. 
12:00 leci połówka papiera zapijana na pusty żołądek zdrową ilością coli i pierwsze dwa nabicia palenia 
12:40 odrobina zmiana płynności postrzegania obrazu - a może tylko wkręt? 
13:00 idziemy do apteki po aco i do sklepu po browar 
13:30 wrzucamy aco - przez pierwsze kilkanaście minut wrzucam 10, potem dochodzi w międzyczasie (przez ok. godzinę) kolejne 10 czyli w sumie 300 mg 
13:40-13:50 - ewidentne drobne haluny - ruchy firanek delikatne poruszanie się przedmiotów na które się nie patrzysz 

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Wzgórze, 12-13 sierpień - noc spadających perseidów

Pierwszy raz z opoidami. Najśmieszniejsze jest to, że mieliśmy oglądać gwiazdy, a nie pamiętam szczerze żadnej.

 

17:00

Zapaliłem papierosa i spojrzałem na moich znajomych (powiedzmy, że będą to A, K, R) z ironicznym smutkiem w oczach, po chwili gałki oczne zostany zwrócone w stronę zarzącego się ogniska, a później na A - "Ej no, kołujemy się na coś czy nie?" - odpowiedziałem, że na mieście jest syf, a zapasy K się skończyły. Po chwili otworzyłem swojego browara jak moi rówieśnicy i spoglądałem w niebo.

17:15

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Podjarany, niecierpliwy, gotowy na wszystko, chęć ostrego bad tripa, chęć wyzwania, pozytywne myślenie. Wolna chata, 3 ziomków i trupy po mieście i wsi

Wybaczcie za błędy ale pęknięty ekran i wariująca atoutokorekta. Dzisiaj opowiem wam jak wpadłem na zajebisty pomysł by zażyć Benzydaminę "cipkacz" od małego chciałem mieć haluny, ale nie pozytywne a negatywne, bo ciekawiej, lubię strach, niepokój , lęk i wyzwanie. Ludzie na forach brali po 3/4 saszetki  niektórzy 5 a znalazł się wariat co zjadł 6...... Pomyślałem że nie mogę być gorszy i też 6 walne. Lubię się rzucan na głęboką wodę. O 16:59 wszystko wypiłem. Smak o japierdole. Słone gówno, gorszej rzeczy w ustach nie miałem popiłem litrem wody ale mało dawało.