Kalifornia wymusza rozdział między konopiami i alkoholem

Przygotowane przez Kalifornijski Departamentu Kontroli Napojów Alkoholowych wyklucza podawanie napojów alkoholowych zawierających konopie, tudzież konsupcję marihuany i alkoholu w tym samym punkcie.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

High Times
A.J. Herrington

Odsłony

154

Kalifornijscy legislatorzy przygotowali przewodnik, w którym znalazło się m.in. zobowiązanie do wyraźnego rozdziału między konopiami indyjskimi a alkoholem na terenie stanu. Notatka Kalifornijskiego Departamentu Kontroli Napojów Alkoholowych (ABC) została opublikowana 25 lipca na stronie Cannabis Portal. Poradnik to lista najczęściej zadawanych pytań otrzymanych przez ABC wraz z odpowiedziami ze strony Departamentu.

Zielone światło dla podwójnych licencji

Pierwszym pytaniem, do którego odnosi się notatka, jest kwestia czy jedna osoba może posiadać zarówno licencję na sprzedaż alkoholu, jak i licencję na uprawę, sprzedaż lub przetwarzanie konopi indyjskich. ABC informuje, że jest to dopuszczalne - ani Ustawa o kontroli napojów alkoholowych [Alcoholic Beverage Control Act], ani Ustawa w sprawie użytkowania konopi indyjskich i bezpieczeństwa osób dorosłych [Medicinal and Adult-Use Cannabis Regulation and Safety Act, MAUCRSA] nie wykluczają jednoczesnego posiadania obu rodzajów licencji.

Jednakże na posiadaniu dwóch licencji swoboda najwyraźniej się kończy. ABC orzekł, że łączenie jednego z drugim w ramach operacji określonych biznesowych nie jest na mocy przepisów dozwolone.

Nie dla pubów z trawką

Posiadacze koncesji na alkohol i konopie indyjskie nie mogą, zgodnie z przepisami, prowadzić obu firm w tym samym miejscu, palenie jointa nad piwkiem zatem odpada.

MAUCRSA (Kodeks Biznesu i Profesjii, sekcja 26055) mówi, że posiadacz licencji wydanej pod auspicjami MAUCRSA nie będzie sprzedawał napojów alkoholowych ani wyrobów tytoniowych w żadnym lokalu objętym licencją.

- informuje notatka.

Bary i inne firmy mające licencję na sprzedaż alkoholu, nie mogą pozwalać swoim klientom na przynoszenie i używanie własnego zioła. Publiczne spożycie jakichkolwiek produktów z konopi indyjskich, w tym jedzenie produktów spożywczych i korzystanie z waporyzatorów, jest zabronione na mocy prawa stanu Kalifornia. Ponieważ wszelkie lokale z licencją na sprzedaż alkoholu są prawnie zdefiniowane jako miejsce publiczne, konsumpcja nie jest w nich dozwolona. Ograniczenie obowiązuje przez cały czas, nawet po godzinach lub w kontekście prywatnym. Oznacza to, że wszelkie imprezy związane z parowaniem jedzenia, wina i konopi nie są w placówkach posiadających licencję ABC dozwolone.

Nie dla konopnych koktajli

Kalifornijskie przepisy zabraniają także posiadaczom licencji, zarówno producentom, jak i detalistom, mieszania lub nasycania napojów alkoholowych konopiami indyjskimi. Notatka przedstawia dwa powody tego orzeczenia. Po pierwsze, ponieważ konopie indyjskie nie mogą być sprzedawane w firmach posiadających licencję ABC, sprzedaż żadnego produktu z alkoholem i konopiami indyjskimi nie będzie dozwolona. Po drugie, przepisy wydane przez Kalifornijski Departament Zdrowia Publicznego zabraniają sprzedaży" jadalnych produktów z konopi indyjskich" "jako napojów alkoholowych".

Konopie z CBD też odpadają

Chociaż wiele barów w Kalifornii oferuje koktajle sporządzone z "legalnych" konopi zawierających CBD , ta praktyka również jest niedozwolona.

Licencjobiorcy ABC nie mogą wytwarzać, produkować, sprzedawać CBD bądź produktów zawierających CBD. Nie ma znaczenia, czy CBD pochodzi z konopi przemysłowych czy z konopi indyjskich.

- stwierdza notatka.

Obejmuje to również napoje bezalkoholowe i produkty spożywcze. Zabrania się zatem licencjobiorcy ABC korzystania z produktów CBD lub samego CBD, niezależnie od ich źródła, przy wytwarzaniu lub przetwarzaniu dowolnego napoju alkoholowego, a także użycia takowego w mieszanych napojach lub koktajlach.

Czy informacje te są w ogóle wiarygodne?

Chociaż przewodnik jest ze strony organów regulacyjnych próbą wyklarowania kwestii związanych z alkoholem i konopiami indyjskimi, jego wprowadzenie ostrzega, że ​​podane informacje nie powinny być traktowane jako ostatnie słowo w kwestiach.

Poniższe najczęściej zadawane pytania i odpowiedzi mają na celu dostarczenie wskazówek.

- czytamy w poradniku.

Nie ma to być natomiast kompleksowa analiza tego, co może być dozwolone lub zabronione. Przed podjęciem działalności związanej z napojami alkoholowymi lub konopiami indyjskimi powinieneś uzyskać niezależną poradę prawną, nie rekomendujemy podejmowania żadnych działań jedynie w oparciu o jakiekolwiek informacje tutaj przedstawione.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

To może ja też wam opiszę mojego badtripa, a właściwie to największy koszmar jaki w życiu przeżyłem. Wyjazd do domków letniskowych na kilka dni ze znajomymi, w kieszeni zajebiście mocny joint prosto z Holandii. Późny wieczór. Nie wypaliłem nawet połowy i już się zaczęło. Jeszcze jeden buch i odlot.


  • Atropa belladonna (pokrzyk wilcza jagoda)
  • Bieluń dziędzierzawa
  • Inne
  • Pierwszy raz
  • Tagetes Lucida

Nastawienie pozytywne, przez cały czas trwania fazy przebywałam sama w moim mieszkaniu.

Już na samym wstępie pragnę zaznaczyć iż jest to mój pierwszy raport napisany na tej stronie, natomiast ja sama nie jestem osobą towarzyską i nie stosuje substancji psychoaktywnych w celu urozmaicenia zabawy z znajomymi. Jestem typem introwertyczki która już od dziecka interesuje się duchami, ezoteryką, świadomymi snami itp. Od dawna już potrafię opuścić własne ciało oraz latać w snach bez zażywania czegokolwiek. Do zażywania substancji halucynogennych natomiast podchodzę poważnie, podobnie jak kiedyś podchodziły do tych tematów plemiona indiańskie.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Ogromne podekscytowanie perspektywą pierwszego tripa, nastawienie na głębsze, mistyczne doznania. Chęć zajrzenia wgłąb siebie, dotarcia do najgłębiej skrywanych warstw własnej psychiki, zmotywowania się, przeżycia czegoś przełomowego. Pragnienie przemyślenia dotychczasowego życia w innym stanie świadomości, wyciągnięcie wniosków. + odzyskanie i pogłębienie kapryśnej weny. Dom, głównie mój pokój, momentami na dworze. Właściwie cały trip w samotności, chwilami obecny jedynie Kot.

21.03.2013

Dopiero teraz, prawie rok od opisywanych zdarzeń, zebrałam się na odwagę, aby wrzucić tego trip raporta na neuro. Relacja jest dokładna i rzetelna, bo dużo pisałam w czasie tripu, a opis na jej podstawie ogarniałam przez następne 2-3 dni. Wersja pierwotna ma 28 stron i zawiera bardzo dużo osobistych kwestii, dlatego też wrzucam wersję znacznie okrojoną.

  • Grzyby halucynogenne
  • N2O (gaz rozweselający)
  • Pozytywne przeżycie

Set: podekscytowanie pierwszym tripem po blisko roku, poczucie bezpieczeństwa przez posiadanie tripsittera koło siebie, chciałem dużych wrażeń, szczególnie wyraźnych CEVów. Setting: pokój oświetlony na czerwono, później żółto, panorama miasta za oknem, obok mnie mój sitter (nazwijmy go K), przed nami telewizor.

T+0:00 - start

Zaczynamy zabawę. Ustawiam sobie w miarę czerwone-delikatnie pomarańczowe oświetlenie. Przez jakieś 20 min nie widzę żadnych wielkich efektów, tłumaczę K liczby zespolone. Przeradza się to w rysowanie funkcji logarytmicznych, zauważanie ciekawych zależności między życiem a liczbą e, ale to nadal bardziej takie świadome myślenie. Po 40 min czuję już delikatne zagubienie, zaczyna robić się nieciekawie.

T+1:00 - początki

randomness