REKLAMA




Kalifornia wymusza rozdział między konopiami i alkoholem

Przygotowane przez Kalifornijski Departamentu Kontroli Napojów Alkoholowych wyklucza podawanie napojów alkoholowych zawierających konopie, tudzież konsupcję marihuany i alkoholu w tym samym punkcie.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

High Times
A.J. Herrington

Odsłony

136

Kalifornijscy legislatorzy przygotowali przewodnik, w którym znalazło się m.in. zobowiązanie do wyraźnego rozdziału między konopiami indyjskimi a alkoholem na terenie stanu. Notatka Kalifornijskiego Departamentu Kontroli Napojów Alkoholowych (ABC) została opublikowana 25 lipca na stronie Cannabis Portal. Poradnik to lista najczęściej zadawanych pytań otrzymanych przez ABC wraz z odpowiedziami ze strony Departamentu.

Zielone światło dla podwójnych licencji

Pierwszym pytaniem, do którego odnosi się notatka, jest kwestia czy jedna osoba może posiadać zarówno licencję na sprzedaż alkoholu, jak i licencję na uprawę, sprzedaż lub przetwarzanie konopi indyjskich. ABC informuje, że jest to dopuszczalne - ani Ustawa o kontroli napojów alkoholowych [Alcoholic Beverage Control Act], ani Ustawa w sprawie użytkowania konopi indyjskich i bezpieczeństwa osób dorosłych [Medicinal and Adult-Use Cannabis Regulation and Safety Act, MAUCRSA] nie wykluczają jednoczesnego posiadania obu rodzajów licencji.

Jednakże na posiadaniu dwóch licencji swoboda najwyraźniej się kończy. ABC orzekł, że łączenie jednego z drugim w ramach operacji określonych biznesowych nie jest na mocy przepisów dozwolone.

Nie dla pubów z trawką

Posiadacze koncesji na alkohol i konopie indyjskie nie mogą, zgodnie z przepisami, prowadzić obu firm w tym samym miejscu, palenie jointa nad piwkiem zatem odpada.

MAUCRSA (Kodeks Biznesu i Profesjii, sekcja 26055) mówi, że posiadacz licencji wydanej pod auspicjami MAUCRSA nie będzie sprzedawał napojów alkoholowych ani wyrobów tytoniowych w żadnym lokalu objętym licencją.

- informuje notatka.

Bary i inne firmy mające licencję na sprzedaż alkoholu, nie mogą pozwalać swoim klientom na przynoszenie i używanie własnego zioła. Publiczne spożycie jakichkolwiek produktów z konopi indyjskich, w tym jedzenie produktów spożywczych i korzystanie z waporyzatorów, jest zabronione na mocy prawa stanu Kalifornia. Ponieważ wszelkie lokale z licencją na sprzedaż alkoholu są prawnie zdefiniowane jako miejsce publiczne, konsumpcja nie jest w nich dozwolona. Ograniczenie obowiązuje przez cały czas, nawet po godzinach lub w kontekście prywatnym. Oznacza to, że wszelkie imprezy związane z parowaniem jedzenia, wina i konopi nie są w placówkach posiadających licencję ABC dozwolone.

Nie dla konopnych koktajli

Kalifornijskie przepisy zabraniają także posiadaczom licencji, zarówno producentom, jak i detalistom, mieszania lub nasycania napojów alkoholowych konopiami indyjskimi. Notatka przedstawia dwa powody tego orzeczenia. Po pierwsze, ponieważ konopie indyjskie nie mogą być sprzedawane w firmach posiadających licencję ABC, sprzedaż żadnego produktu z alkoholem i konopiami indyjskimi nie będzie dozwolona. Po drugie, przepisy wydane przez Kalifornijski Departament Zdrowia Publicznego zabraniają sprzedaży" jadalnych produktów z konopi indyjskich" "jako napojów alkoholowych".

Konopie z CBD też odpadają

Chociaż wiele barów w Kalifornii oferuje koktajle sporządzone z "legalnych" konopi zawierających CBD , ta praktyka również jest niedozwolona.

Licencjobiorcy ABC nie mogą wytwarzać, produkować, sprzedawać CBD bądź produktów zawierających CBD. Nie ma znaczenia, czy CBD pochodzi z konopi przemysłowych czy z konopi indyjskich.

- stwierdza notatka.

Obejmuje to również napoje bezalkoholowe i produkty spożywcze. Zabrania się zatem licencjobiorcy ABC korzystania z produktów CBD lub samego CBD, niezależnie od ich źródła, przy wytwarzaniu lub przetwarzaniu dowolnego napoju alkoholowego, a także użycia takowego w mieszanych napojach lub koktajlach.

Czy informacje te są w ogóle wiarygodne?

Chociaż przewodnik jest ze strony organów regulacyjnych próbą wyklarowania kwestii związanych z alkoholem i konopiami indyjskimi, jego wprowadzenie ostrzega, że ​​podane informacje nie powinny być traktowane jako ostatnie słowo w kwestiach.

Poniższe najczęściej zadawane pytania i odpowiedzi mają na celu dostarczenie wskazówek.

- czytamy w poradniku.

Nie ma to być natomiast kompleksowa analiza tego, co może być dozwolone lub zabronione. Przed podjęciem działalności związanej z napojami alkoholowymi lub konopiami indyjskimi powinieneś uzyskać niezależną poradę prawną, nie rekomendujemy podejmowania żadnych działań jedynie w oparciu o jakiekolwiek informacje tutaj przedstawione.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie
  • Szałwia Wieszcza
  • Tytoń

Nastawienie pozytywne, czworo przyjaciół u boku, spotkanie w akademiku przewidziane na całą noc:)

Więc tak, pojechałem do akademika z moim przyjacielem mając sporo gotówki przy sobie. Wcześniej już myślałem, aby zrobić sobie mieszankę wszystkiego co lubie, wiedziałem, że nie muszę wracać do domu na noc, jedynie musiałem zapłacic 15 zł za noc spędzoną w akademiku. :))

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Tripraport

dobre nastawienie przychiczne, chęć przeżycia przygody na kwasie i sprzyjająca ku temu okazja z powodu wolnej chaty przyjaciela

Jakoś kilka tygodni temu zakupiłem cztery blotery LSD: po jednej dla mnie, dwóch przyjaciół i jednej przyjaciółki. Jeden z kumpli akurat wtedy miał na całą noc wolną chawirkę, więc szybko nadarzyła się okazja, żeby ten kwas przetestować. Początkowo kupujemy czteropak i idziemy do domu, gdzie połykamy blotery, które koło 20 wszystkim już się dobrze rozpuściły. Oglądamy Brickleberry i trochę się denerwujemy, bo upływa sporo czasu, a efektów nadal nie widać. Mija 40 minut i odczuwam potworny bodyload.

  • 6-APB
  • Pierwszy raz

Dobry nastrój, wolne mieszkanie - współlokatorzy na urlopie, ciekawość w związku z testem nowej dla nas substancji. Chęć miłego spędzenia czasu z A (19).

 

W TR znajdują się treści o charakterze erotycznym – uprzedzam, bo nie każdy lubi czytać :)

 

Zacznę od tego, że od dwóch miesięcy mieszkam w UK z dziewczyną. Zaraz przed delegalizacją udało nam się zakupić trochę groszków na 6-abp w promocji. Był piątek, A wcześniej wróciła do domu. Padł pomysł, by przetestować nową substancję. Postanowiliśmy się jeszcze godzinkę przed wszystkim zdrzemnąć, po krótkim odpoczynku obiad (pieczone ziemniaki z mięsem i cebulą) i znów godzinka odpoczynku, kawa itp. by nie wrzucać od razu po posiłku.