Jasło: Policja znalazła narkotyk gwałtu

2,5 litra GHB, czyli tzw. narkotyku gwałtu, znaleźli policjanci podczas akcji przeciwko producentom i dilerom narkotyków w Jaśle (Podkarpackie).

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

4193
O przeprowadzonej na początku tygodnia akcji poinformował w czwartek rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, podinspektor Wiesław Dybaś.

U 32-letniego mężczyzny odkryto małe laboratorium, w którym produkowano narkotyki. Dotychczasowe ustalenia wskazują, że policjanci odkryli tam GHB, czyli tzw. narkotyk gwałtu - powiedział Dybaś.

Zabezpieczono ok. 2,5 litra tej substancji. Jest to największa do tej pory zabezpieczona przez policję w Polsce ilość tego narkotyku.

O narkotyku, bardzo poszukiwanym na czarnym rynku, staje się coraz głośniej, ponieważ wykorzystywany jest do obezwładniania nieświadomych, niewinnych ludzi. Wielu z nich pada potem ofiarą kradzieży lub gwałtu. Zażyciu substancji towarzyszy okresowa amnezja - powiedział Dybaś.

W ramach policyjnej akcji w Jaśle zatrzymano 16 osób. Mają od 19 do 32 lat. Tworzyli dwie grupy przestępcze. Z ustaleń wynika, że wprowadzili na czarny rynek w okolicach Jasła - co najmniej od wiosny ubiegłego roku - kilka kilogramów amfetaminy, kilka kilogramów marihuany oraz haszyszu.

Nad ich rozpracowaniem pracowała specjalna grupa operacyjno- śledcza Centralnego Biura Śledczego. Uderzenie było wynikiem kilku miesięcy wcześniejszych ustaleń operacyjnych. W kilkunastu domach znaleziono znaczne ilości amfetaminy, tabletek ekstazy, marihuany oraz haszyszu.

Zatrzymanym zarzuca się handel narkotykami wśród dzieci i udział w zorganizowanej grupie przestępczej. W działaniach policji brało udział 70 funkcjonariuszy oraz specjalne psy do poszukiwania narkotyków.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

całe jasło, tak właśnie tam życie wygląda
Skałkowski (niezweryfikowany)

<p>Dybaś mówisz jak idiota,przestępców?że sprzedawali ludziom którzy chcieli to kupić? chłopie!!!dlaczego policja skradła tą substancje i gdzie ona jest?</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana


Substancja:LSD-25 pod postacią małego kartonika z nadrukiem

(kot z Alicji w krainę czarów).

Jestem mężczyzną, wiek: 21 lat, waga: 81kg.

Doświadczenie: konopie: prawie codziennie od 5 lat, DXM -

kilkanaście razy, grzybki: kilka razy, meskalina - kilka razy

(w bardzo małych dawkach), amfetamina: kilka razy, LSD - 1 raz

zjadłem 0,5 kartonika, ale wypiłem do tego 6 piw, więc moje

doświadczenie z kwasem zostało zatarte przez katatoniczne

zejście alkoholowe:(.


  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Bardzo dobre samopoczucie, obcowanie ze wspaniałymi i zaufanymi ludźmi, otoczenie to piękna i zielona kraina w środku lasu nad jeziorem.

Opisane poniżej wydarzenia nie miały miejsca… przecież to zbyt piękne by było prawdziwe…

 

Żyłem wyjazdem od momentu, kiedy dowiedziałem się, że będę mógł się tam pojawić. Jednak przedostatnie dwa tygodnie to był istny mindfuck. Myślami byłem już na miejscu, wyobrażałem sobie okolice, ludzi i to co będziemy tam robić, jak będziemy wspólnie spędzać czas.

  • Calea zacatechichi
  • Tripraport

W moim łóżku, po pracy, gotowy na wielkie senne wojaże.

Wszystkie sny które byłem sobie w stanie przypomnieć na tyle żeby je opisać:

  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

Świętowanie sukcesu, perspektywa ogromu pracy w niedalekiej przyszłości.

Ostatnio wrzuciłem swój raport tutaj 3 lata temu. Niesamowite jak ten czas szybko upyłnął.  A więc tym razem - trip po grzybkach. 

Rzecz działa się wczoraj po 25 nóżkach i kapeluszach łysiczki lancetowatej. Pełne spektrum efektów rozwinęło się nim wskazówka minutowa zdążyła zatoczyć koło.