Jak marihuana niszczy serce

Na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Francisco wykazano, że przewlekłe używanie konopi - niezależnie od tego, czy są one palone, czy przyjmowane w jakimś jadalnym produkcie - wiąże się z istotnym ryzykiem dla układu sercowo-naczyniowego.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

senior.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

101

Na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Francisco wykazano, że przewlekłe używanie konopi - niezależnie od tego, czy są one palone, czy przyjmowane w jakimś jadalnym produkcie - wiąże się z istotnym ryzykiem dla układu sercowo-naczyniowego.

Osoby regularnie używające marihuany w którejkolwiek ze wspomnianych form miały obniżoną funkcję naczyń krwionośnych, porównywalną z palaczami papierosów. Funkcja naczyń krwionośnych u użytkowników konopi była zmniejszona o około połowę w porównaniu do osób, które ich nie używały.

Obniżona funkcja naczyń krwionośnych wiąże się z wyższym ryzykiem zawału serca, nadciśnienia i innych chorób układu krążenia.

Przez kilka lat monitorowano zdrowie kilkudziesięciu osób, które były na pozór zdrowe i regularnie paliły marihuanę lub spożywały produkty zawierające tetrahydrokannabinol (THC): główny psychoaktywny związek występujący w konopiach.

Uczestnicy, z których żaden nie używał nikotyny w żadnej formie, przyjmowali konopie co najmniej trzy razy w tygodniu przez co najmniej rok. Palacze średnio używali marihuany 10 lat, a osoby spożywające jadalne produkty z THC - średnio pięć lat.

Oprócz obniżonej funkcji naczyń, u palaczy marihuany zaobserwowano zmiany w surowicy krwi, które były szkodliwe dla komórek śródbłonka, tworzących wewnętrzną wyściółkę wszystkich naczyń krwionośnych i limfatycznych. Osoby, które spożywały produkty zawierające THC, nie wykazywały jednak takich zmian w surowicy krwi.

Nie wiadomo dokładnie, w jaki sposób THC uszkadza naczynia krwionośne. Naukowcy twierdzą jednak, że musi to następować w sposób, który nie wiąże się ze zmianami w surowicy krwi.

Na podstawie: Whether It's Smoking or Edibles, Marijuana Is Bad for Your Heart

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Różne, czytaj w raporcie

22.02.2019 (albo jakiś inny dzień lutego)

-Idziesz zapalić? - pyta sąsiad
-Nie mam, ale jak dasz to chętnie.
-Pewnie. Ada nie ma nic przeciwko temu, że jarasz?
-Sama jara. Nie dużo, bo tylko w pracy, jak się wkurwi, ale zawsze coś.
-Ta, w pracy? XD
-Noo, a czemu nie?

Sąsiad miał na myśli zioło, a ja myślałem, że chodzi o papierosy

Idziemy chodnikiem, jest ciemno. Nagle wyciąga blanta z kieszeni i odpala tego łotra.

W moim mózgu mały Error. Po chwili już kumam bazę i mówię:

  • Katastrofa
  • Kodeina

Przypadkiem, w piątek, po pracy.

Witam,

Piątek. Z pracy mam do domu około 1800 metrów. Muszę to przejść bo nie mam czym dojechać. Wlokę noga za nogą zmęczony głupotą ludzi, palę papierosa i zastanawiam się co dziś mam ze sobą zrobić. Wpada mi do głowy DXM. DXM? Eeee, nie za bardzo. Ostatnio nie było dobrze. może koda? Fajnie sie po niej śpi następnego dnia. Ponieważ miałem ostatnio problemy ze snem, wybrałem kodę. W aptece kupiłem Thiocodin. Ku mojemu zdziwieniu sprzedają to tylko po 10 tabletek (po 15 mg + jakieś gówno co rozwala żołądek). Mało. Ale ok, może mi wystarczy.

  • Szałwia Wieszcza

Panna Salvia Divinorum



"varium et mutabile semper femina"



Wergiliusz






  • Pierwszy raz
  • Tramadol

Siedzę w mieszkaniu mojej umierającej, otępiałej prababci. I tak ok 5-6 dni w tygodniu. Mam strasznego doła psychicznego.

 

21.40 – pierwsze łyki wody z 200 mg tramadolu. Jestem strasznie podekscytowana, i czekam na pierwsze efekty. Za parę minut wezmę kolejne łyki. Smak wody z kroplami jest niezbyt przyjemny, ale zaraz zagryzę go domowymi pierogami z kapustą i grzybami

21.55 – 2/3 wypite, odczekam jeszcze parę minut przed następną dawką, aby zapobiec ewentualnym mdłościom.

22.01 – Nie jestem pewna czy to to, ale jakoś mi tak lżej..