Impreza z dopalaczami. Dwóch mężczyzn w szpitalu

Dwóch nieprzytomnych mężczyzn trafiło do szpitala po zażyciu dopalaczy. Sprawą zajmują się policjanci z Ursynowa, którzy zabezpieczyli substancję w jednym z mieszkań. Zostanie przebadana w laboratorium kryminalistycznym.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN Warszawa

Grafika

Odsłony

332

Dwóch nieprzytomnych mężczyzn trafiło do szpitala po zażyciu dopalaczy. Sprawą zajmują się policjanci z Ursynowa, którzy zabezpieczyli substancję w jednym z mieszkań. Zostanie przebadana w laboratorium kryminalistycznym.

Jak podaje policja, do zdarzenia doszło w niedzielę. Mundurowi z Ursynowa zostali wezwani na ulicę Pileckiego, gdzie miała znajdować się osoba, która prawdopodobnie zażyła dopalacze. W chwili, gdy na miejscu pojawił się patrol policji, karetka pogotowia zabierała już nieprzytomnego 28-latka do szpitala.

Pogotowie wezwali znajomi pokrzywdzonego. Wcześniej razem imprezowali w jednym z mieszkań. "Kiedy policjanci weszli do środka zastali grupę osób, a na łóżku zauważyli kolejnego nieprzytomnego mężczyznę. Nie mogli nawiązać z 31-latkiem kontaktu, miał zasinione usta oraz problemy z oddychaniem. Funkcjonariusze natychmiast udzielili mu pomocy i ułożyli w bezpiecznej pozycji. Na miejsce zostało również wezwane pogotowie" - podaje Komenda Stołeczna Policji.

"Biała substancja" i sadzonki

W czasie przeszukania mieszkania policjanci znaleźli skrzynkę, wewnątrz której znajdowało się 27 torebek z białą substancją, kilkadziesiąt pustych i wagi elektroniczne. W lokalu były też dwie doniczki z sadzonkami marihuany. Zabezpieczone przez ursynowskich funkcjonariuszy środki trafią na badania do laboratorium kryminalistycznego.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

SokoleOko (niezweryfikowany)

Jak sie dobrze ktoś przyjrzy etykietkom to doczyta, ze to nie sa dopalacze a substancje nootropowe. Ale latwiej jest przypiąć wygodną łatkę Dopy
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • LSD
  • LSD-25

Delikatna nerwowość, ale też ekscytacja wywołana wyczekiwanym pierwszym razem na kwasie. Stresujący tydzień, dzień wcześniej zdane prawko, co poprawiło mi bardzo humor. Miejsce: dom ziomka, brałem z dziewczyną, najlepszym przyjacielem, jego dziewczyną i paroma innymi ludźmi, których wcześniej nie znałem.

Piszę ten tripraport, aby spróbować poukładać sobie w głowie i przypomnieć co się działo tamtego wieczoru i przy okazji się tym z kimś podzielić. Ramy czasowe nie będą zbyt dokładne, ponieważ całkowicie straciłem poczucie czasu, także nie sugerujcie się nimi za bardzo.

 

  • Amfetamina

Przedwczoraj wieczorem mialem okazje po raz pierwszy skosztowac proszku,

poszedlem do kumpla, ktory mial sie uczyc, najpierw zajebalismy sie lajtowo

zielskiem, a pozniej przez caly wieczor palilem i pilem browary. Kiedy bylem

juz maksymalnie zakrecony walnelismy sobie z kumplem do dwie niewielkie

krechy bialego. W nos za bardzo nie pieklo, dopiero pozniej, no i to

nieprzyjemne uczucie w gardle. Najpierw zrobilo mi sie bardzo zimno, oczy

otworzyly sie jakby szerzej, a pozniej zlapalem zajebisty humorek, ale nie

  • LSD-25

Doświadczenie – jointy od 1 liceum w dużych ilościach , od 2 roku studiów pełne spektrum psychodeli:) extasy, amfetamina, lsd , kokaina




Chciałem wam opisać absolutny szczyt mojego pędu ku samodestrukcji. Totalne apogeum wygrzania, do którego tej felernej nocy z całą świadomością ja i mój przyjaciel dążyliśmy. Imperatyw był jeden zniszczyć się , nie ważne jak i nie pytajcie po co:).


  • Alkohol
  • Alprazolam
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Jarałem z dwoma "koleżkami". Jeden z nich był obyty z tematem i objaśniał nam, co może nas spotkać oraz jak na to się przygotować. Jaraliśmy u drugiego "koleżki: na strychu gospodarczego budynku. Dość dobrze ich znałem albo tak mi się wydawało.

Cała akcja miała miejsce w te wakacje. Już od 1 klasy liceum chciałem zajarać, ale obawiałem się, że trafię na chujowy towar lub ludzi, którzy sprawią, że będę mieć jakieś bad tripy czy coś w tym stylu. Z ratunkiem przybył koleżka z gimbazy, który obiecał, że załatwi świetny temat i wszystko będzie pięknie. Jak obiecał, tak zrobił i już w lipcu mogłem spróbować tej magicznej roślinki. 

randomness