Holandia: zakaz palenia "trawki" w czasie wolnym

Holenderska minister spraw wewnętrznych Guusje ter Horst domaga się od policjantów, aby także po służbie nie sięgali po narkotyki. W liberalnej pod tym względem Holandii nie jest to aż takie oczywiste.

Alicja

Kategorie

Źródło

onet.pl/PAP

Odsłony

2142

Holenderska minister spraw wewnętrznych Guusje ter Horst domaga się od policjantów, aby także po służbie nie sięgali po narkotyki. W liberalnej pod tym względem Holandii nie jest to aż takie oczywiste.

- Minister nie chce, żeby funkcjonariusze policji używali "miękkich" narkotyków, takich jak marihuana, nawet w czasie wolnym. Nie licuje to z wizerunkiem policji w oczach opinii publicznej - powiedział rzecznik MSW. "Miękkie" narkotyki są jednak w Holandii tolerowane, a marihuanę można nawet kupować w niewielkich ilościach całkiem oficjalnie. W Holandii jest 25 regionalnych formacji policyjnych. Tylko niektóre z nich zabroniły funkcjonariuszom po służbie sięgania po narkotyki. Szefowa MSW uważa jednak, że potrzebne są jednakowe reguły dla wszystkich policjantów i że funkcjonariusze powinni się trzymać z daleka od narkotyków.

Oceń treść:

Average: 5 (2 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

A to niby czemu nie mogą se popalać? może zabrońić też palenia i pićia politykom, jeżeli są oni tacy mądrzy!
antyD (niezweryfikowany)

politycy nie zażywają :P to są lalusie wychowane przez mamusie i koniec :) nie pogadasz. Lipa byla jest i będzie, wszyscy ludzie nigdy nie potrafili używać, nie potrafią i nie będą potrafić, ;(
twoja stara (niezweryfikowany)

w Polsce w czasie pracy suczery spożywają więcej dragów niż holenderscy po służbie antyD jesteś aż tak głupi? polscy politycy walą w sejmowych toaletach kokę i zapijają belvedere dzieciaku, żal
Anonim (niezweryfikowany)

bez sensu- policjant tez (choc czasem ciezko w to uwierzyc:)) czlowiek
Anonim (niezweryfikowany)

Kiedys policjant w holandi powiedzial mi ze u nich policja to nasi przyjaciele a nie jak w polsce wrogowie i cos w tym jest :)
Anonim (niezweryfikowany)

Pewnie dlatego chca im zakazac zeby nie byli tacy przyjacielscy.
krde (niezweryfikowany)

tez sie spotkalem z tym w hollandi ze policja tam to Twoi przyjaciele.. zawsze mili i pomocni.. a i policajantka jaka ladna byla ;] a jaka miala wypasiona dziare :D no po prostu moc ;] ale u nas tez ladne policjantki sie trafia.. a co do palenia przez policje to tak jak zabronic im picia piwa.. a predzej przyjda na kacu niz... o suchej mordzie po calo nocnej palonce ;]
zbulwersowana (niezweryfikowany)

mam nadzieje ze to nie przejdzie wszedzie, przeciez dlatego policja w holandi jest normalna, inna mentalność, wyluzowanie i racjonalne podejscie do swojego zawodu.. Jak im zakaza jarania, to z czasem zaczną tam trafiać półgłówki podobne do naszych polskich, a co wtedy, to sami dobrze wiemy! Poza tym to ograniczanie wolności i ingerencja w zycie prywatne, jakim prawem przepraszam? ...lepiej odpukac w niemalowane..
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-E
  • 4-ACO-DMT
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Mieszanki "ziołowe"

własny pokój, ciepłe łóżko, laptop pod ręką, zgaszone światło, zapalone świece i kadzidła.

Waga: około 60-70kg,

Nastawienie: chęć wykorzystania resztek RC, zamierzam spędzić parę chwil bez muzyki, w kompletnej ciszy i ciemności, by zobaczyć, co tak naprawdę oferuje ten mix.

21:53 - idzie 5 pierwszych acodinków, zarzucam po 5 co 3 minuty.

22:14 - 30 białych cukiereczków zostalo zjedzone, za 15-30 minut wkładam pod język fragment chusteczki nasączony roztworem 4-aco i 2C-E, który to postaram się utrzymać tam przez jakieś 15 minut przed połknięciem. Prawie jak blotter ;)

  • LSD-25

Wszystko zaczęło się gdy weszliśmy z kumpelą na serwer dotyczący narkotyków. Było tam pełno fajnych artykułów. Kilka opisów tripów, a przede wszystkim dość spory artykuł o kwasie. Zaczęliśmy wyobrażać sobie jak to by było zarzucić sobie papierka. Słyszeliśmy o nim z opowiadań innych i z kilku sprawozdań znalezionych w necie. Faza kwasowa rysowała się w naszej wyobraźni zupełnie inaczej niż przeżycia po zwykłej, dobrej gandzi. Postanowiliśmy: trzeba będzie spróbować przy najbliższej nadarzającej się okazji. No i okazja nadeszła.

  • 25C-NBOMe
  • Pierwszy raz

Kompletnie nie przygotowany na to, co będzie się działo. Miejsce: Na dworzu ; koło godziny 23 dom znajomego ( bałem się powrotu do domu w takim stanie )

Hej, chciałem opisać wam mój pierwszy trip na dość grubej fazie.
Był to piątek 09.10.15, całkiem przyjemny i słoneczny październikowy dzień, poprzedniego dnia ogarniałem znajomym blotterki, a miałem przy sobie 2 gramy palenia, stwierdziłem, że czemu by nie wymienić się jedną kulką za 2 kartoniki ( kartony kosztowały 20 zł, a ówczesna cena jaranka w 3m było 50, w sumie dalej tak jest ).

  • 25D-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

miasto -> mój dom -> miasto

Zanim przejdę do trip raportu chcę odpowiedzieć na kilka pytań zadanych mi przez różne osoby.