Hera poczuła marychę

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

bia24.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

48

Na dwa miesiące do aresztu trafił 48-letni mężczyzna za posiadanie znacznej ilości narkotyków. Towar odnalazła w jego mieszkaniu Hera, policyjny pies szkolony do szukania używek. Mężczyźnie grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

W przedświąteczny czwartek w Bielsku Podlaskim policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej weszli do jednego z mieszkań na terenie miasta. Ustalili wcześniej, że mieszkający tam mężczyzna może posiadać narkotyki.

Hera bezbłędnie wskazała miejsce ukrycia narkotyków.W szafie na korytarzu w torebkach foliowych znajdowały się różne substancje: susz roślinny, biały proszek oraz kolorowe tabletki. W trakcie dalszych czynności okazało się, że są to marihuana w ilości 151 gramów, 185 gramów amfetaminy oraz 52 tabletki ekstazy, co potwierdziły wstępne badania narkotesterami.

Mundurowi znaleźli również 158 gramów innej substancji psychotropowej, której skład będzie dokładnie określany.

Szacowana czarnorynkowa wartość ujawnionych narkotyków to blisko 25 tysięcy złotych. 48-letni bielszczanin został zatrzymany i usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków. Decyzją sądu najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie. Za zarzucane mu przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Mefedron
  • Metedron
  • Pierwszy raz

strasznie podły nastrój, własny pokój, cisza i spokój

Mam bardzo podły nastrój od kilku dni. Nie chce mi się żyć, wszystko mnie irytuje, cały czas myślę o samobójstwie. Po katastrofie w mojej firmie, która miała miejsce ponad pół roku temu wpadłem w długi i kłopoty bez rozwiązania. Trzeba było pomyśleć coś o poprawieniu sobie nastroju bo już sam ze sobą nie mogłem wytrzymać.

Ponieważ sprawdzona maryśka śmierdzi w całym domu, pomyślałem o mefedronie. Maryśka co prawda jest dla mnie najlepszym sposobem na stres ale chciałem oszczędzić domownikom jej zapachu.

Forum->Magiczny Ogród->Ayahuasca->Sposób przyrządzenia

Autor: Wojcieszekn

Data publikacji: 21 sierpnia 2010 r.

Pomimo iż tekst nie ma wymaganych nagłówków, komisyjnie sam ze sobą stwierdziłem, że powinien tutaj zostać uwieczniony.

Treść: http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?f=175&t=14983&view=unread#p723100

  • Dekstrometorfan

Moja pierwsza jazda na DXM była wyjątkowo spontaniczna. Wróciłem do domu zmęczony, do tego nękało mnie cholerne przeziębienie. Ogólnie czułem się paskudnie do tego na dworze minus trzy stopnie, ciemno i ponuro. Nigdzie wyjść, z nikim pogadać. Porażka kompletna. Usiadłem przy kompie i słuchając muzy surfowałem po necie. Przypomniałem sobie, że dawno już nie byłem na Hyperreal`u. Pomyślałem, że poczytam sobie chociaż jakieś ciekawe artykuły. Co było ciekawego "zlookałem" i postanowiłem odwiedzić Neuro-groove. Tam zaciekawiła mnie rubryka Acodin, której nie było wcześniej.

  • LSD-25

O jedenastej czterdzieści pięć nastąpiło wprowadzenie matariału testowego. Kolorowy kartonik o niepozornych rozmiarach nie zapowiadał wyglądem ani aparycją tego co nas czekało… Poszliśmy na skraj łąki siadając w cieniu brzózek- pamiętam piękne słoneczne plamy- prześwity słońca które powoli wskazywało na apogeum- czyli południe. Długi czas oczekiwania zaniepokoił mnie… Już myslałem że cały eksperyment wziął w łeb. Wtedy postanowiłem że trzeba zajarać z myślą że może to będzie katalizatorem który uwolni w nas psychodeliczne jazdy, wkrótce przekonałem się że wcale się nie pomyliłem.