REKLAMA




Handlarze narkotyków oskarżeni

Płotki będące pokłosiem po antynarkotykowej akcji CBŚ na hurtowników narkotykowych staną przed sądem.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Szczecin

Odsłony

1425
Tylko płotki odpowiedzą przed szczecińskim sądem za udział w obrocie hurtowymi ilościami narkotyków pochodzącymi z Bałkanów. Dwaj dostawcy marihuany i ecstasy z Macedonii zniknęli bez śladu.

Wydział ds. przestępczości zorganizowanej Prokuratury Okręgowej w Szczecinie skierował właśnie do sądu dwa akty oskarżenia będące pokłosiem listopadowej akcji Centralnego Biura Śledczego wymierzonej w międzynarodowych handlarzy narkotyków.

Przed szczecińskim sądem staną: 24-letni technik handlowiec Daniel L. i 28-letni spawacz Artur W. Pierwszy z nich w swoim domu w Trzebieży przechowywał na prośbę kolegi 75 kg pochodzącej z Chorwacji marihuany (jej czarnorynkowa detaliczna wartość to 2,25 mln zł). Drugi mu tę marihuanę dostarczył. W czasie śledztwa ustalono, że właścicielem towaru był najprawdopodobniej Dżelil I. - Macedończyk zamieszkały w Skopje. Ten jednak zniknął bez śladu. Śledztwo przeciwko niemu zostanie więc zawieszone.

8 listopada ub.r., czyli cztery dni po przejęciu marihuany w Trzebieży, funkcjonariusze szczecińskiego CBŚ zatrzymali 31-letniego Czeczeńca Rusłanbeka K., przy którym znaleziono 3036 tabletek ecstasy. Z jego wyjaśnień wynika, że towar należał do Macedończyka używającego pseudonimu "Centi". W czasie śledztwa ustalono, że chodzi o przebywającego czasowo w Szczecinie Macedończyka Aliego U.

Jednak także jego nie udało się zatrzymać. Rusłanbek K. samodzielnie odpowie za udział w obrocie narkotykami.

Oceń treść:

0
Brak głosów
randomness