REKLAMA




Gazety o uprawie konopi na jarmarku

"Dwie gazety poświęcone uprawie konopi trafiły w ręce nastoletniego syna naszej czytelniczki. Chłopak darmowe gazety dostał na trwającym właśnie jarmarku dominikańskim w Gdańsku."

toudy

Kategorie

Źródło

Dziennik Bałtycki

Odsłony

3199

Dwie gazety poświęcone uprawie konopi trafiły w ręce nastoletniego syna naszej czytelniczki. Chłopak darmowe gazety dostał na trwającym właśnie jarmarku dominikańskim w Gdańsku. Z pism dowiedzieć się można między innymi, jakie są najlepsze nasiona konopi, gdzie i w jaki sposób można je kupić i jak rozpocząć swoją hodowlę.

- Byłam zdumiona, kiedy syn pokazał mi te publikacje. Krok po kroku opisano w nich, jak rozpocząć uprawę narkotyków. Dodatkowo pisma przepełnione są reklamami najróżniejszych sklepów internetowych, za pośrednictwem których można kupić między innymi ziarna marihuany - opowiada nasza czytelniczka.

- Na szczęście mój syn od razu mi te gazety przekazał. Podejrzewam jednak, że trafiły one do wielu innych nastolatków, którzy mogą z tych porad skorzystać - dodaje. "Soft Secrets" i "Spliff - Gazeta Konopna" to tytuły rozprowadzane na jarmarku. Choć na pierwszych stronach obu pism zaznaczono, że są przeznaczone jedynie dla osób pełnoletnich, bez trudu trafiają w ręce nastolatków. Do redakcji obu gazet wysłaliśmy kilka pytań z prośbą o odpowiedź. Otrzymaliśmy ją jedynie od wydawcy "Spliffa - Gazety Konopnej". Anonimowy przedstawiciel redakcji w liście do "Polski Dziennika Bałtyckiego" wyjaśnia, że "celem publikacji nie jest nakłanianie do zażywania narkotyków czy (...) ich propagowanie". Zdaniem wydawcy "Spliffa", w gazecie przedstawiane są jedynie ekologiczne metody wykorzystania konopi przemysłowych i medyczne zastosowanie marihuany.

- Nasza gazeta nie jest środkiem odurzającym. Dlaczego więc mielibyśmy się obawiać konsekwencji prawnych. Wszystkie nasze periodyki są legalnie zarejestrowane, drukowane i wydawane w Unii Europejskiej - twierdzi redakcja "Spliffa - Gazety Konopnej".

- To śmieszne wytłumaczenie. Gdybym chciała dowiedzieć się czegoś na temat medycznych zastosowań marihuany, poszłabym do lekarza lub sięgnęła po fachową literaturę - zaznacza czytelniczka, do której trafiły pisma. Do czasu zamknięcia tego wydania "Polski Dziennika Bałtyckiego" nie otrzymaliśmy odpowiedzi od redakcji "Soft Secrets". W stopce redakcyjnej gazety można jednak przeczytać, że redakcja i wydawca pisma nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za publikowane w nim treści, reklamy i ogłoszenia. Z drugiej jednak strony można tam znaleźć informację, że "pismo zawiera artykuły i zdjęcia dotyczące marihuany i pochodnych, z których większość posiada status substancji nielegalnych, a za ich posiadanie grożą sankcje karne, w tym kara pozbawienia wolności". Choć redakcja i wydawca "Soft Secrets" zaznaczają, że nie zachęcają do używania marihuany, a celem gazety jest "umożliwienie wyrażania różnorodnych opinii", na trzeciej stronie pisma zachęcają czytelników do przesyłania swoich zdjęć, zwłaszcza na tle krzaków marihuany.

"Każde nadesłane zdjęcie premiujemy nasionami najwyższej jakości" - czytamy. Jak się dowiedzieliśmy w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, za propagowanie materiałów zachęcających do zażywania narkotyków nieprzeznaczonych do celów medycznych grozi kara grzywny, ograniczenia lub pozbawienia wolności. - Jeżeli zgłosi się do nas rodzic, którego dziecko otrzymało taką publikację, wówczas możemy wszcząć postępowanie - tłumaczy Beata Domitrz-Borszewska z zespołu prasowego KWP w Gdańsku. Dodaj komentarz co myślisz o tym artykule na stronie autora - Polska Dziennik Bałtycki

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
[quote]Byłam zdumiona, kiedy syn pokazał mi te publikacje. Krok po kroku opisano w nich, jak rozpocząć uprawę narkotyków.[/quote] ahh to naprawde straszne!! głupia pizda.. żal
Anonim (niezweryfikowany)
W stopce redakcyjnej gazety można jednak przeczytać, że redakcja i wydawca pisma nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za publikowane w nim treści, reklamy i ogłoszenia. W każdej gazecie tak a nie tylko w tej jednej..
Anonim (niezweryfikowany)
Wara od wolności słowa ... cenzura już była ....
gib0n (niezweryfikowany)
<cite> Gdybym chciała dowiedzieć się czegoś na temat medycznych zastosowań marihuany, poszłabym do lekarza lub sięgnęła po fachową literaturę - zaznacza czytelniczka, do której trafiły pisma.</cite> ...i dostała by Pani fachową poradę, czyli "Marihuana jest narkotykiem niszczącym przyszłość i rozbijającym rodziny" po czym dostała by Pani kilka chemicznie napakowanych leków na receptę które i tak nic nie dają... oto podejście naszego społeczeństwa
Sic! (niezweryfikowany)
mam te dwie gazetki w domku hehe :-) pozdrawiam
jekl (niezweryfikowany)
"Na szczęście mój syn od razu mi te gazety przekazał." maminsynek!
spawarek (niezweryfikowany)
Ostatnio pojawiają się takie szmatławe artykuły mające na celu zdyskredytowanie spliff'a. Fuck them. Ziarno zostało już zasiane. Damy radę;)
Anonim (niezweryfikowany)
ten syn to jakas kompletna pizda wspolczuje...
Anonim (niezweryfikowany)
to pedał i gej
Anonim (niezweryfikowany)
Jebana ciota ^^
Anonim (niezweryfikowany)
ale spoleczniak pierdolony
przyży (niezweryfikowany)
"- To śmieszne wytłumaczenie. Gdybym chciała dowiedzieć się czegoś na temat medycznych zastosowań marihuany, poszłabym do lekarza lub sięgnęła po fachową literaturę - zaznacza czytelniczka, do której trafiły pisma." W ogóle by nie poszła żeby się o to zapytać a o literaturze to już nie wspomnę.. "(...)trafiły one do wielu innych nastolatków, którzy mogą z tych porad skorzystać - dodaje." I powiedzcie mi, w jaki sposób nastolatek może ukryć krzak albo GrowBoxa w pokoju..? Jak kupi osprzęt, i jak ukryje nagłe zainteresowanie botaniką i ew. rośliną na oknie? Mamo nie zaglądaj od dziś do szafy, ubrania składuje obok.. To taka.. nowa moda.. ^^
arcykapłan (niezweryfikowany)
... zawsze pozostaje outdoor :]
heniek (niezweryfikowany)
Tak. Pozostaje outdoor...na kwietniku przy boisku :D.
:) (niezweryfikowany)
Moi rodzice jeszcze sie pytają czy rośnie... Pare razy doszło do tego, że ja podlewali:):):)
Fernando (niezweryfikowany)
To ściema! Szum potrwa jeszcze troche i potem wszyscy o tym zapomną. A gazety były i będą !
Zajawki z NeuroGroove
  • Metylon

# Set & Setting - polana, słoneczna pogoda, bardzo pozytywne nastawienie i humor

# Możliwie dokładne dawkowanie - 2 razy po 500mg metylonu oralnie. Waga: 75kg, wzrost: 174cm

# Wiek i doświadczenie - 18 lat. Metylon pierwszy raz. Poza tym: mefedron, MDPV, marihuana, kofeina

Chciałbym krótko opisać moją pierwszą przygodę z metylonem.

Piękny, słoneczny dzień, siadam na polance i zawijam pierwszą bombkę. Z grama metylonu odmierzam pół i zawijam w husteczkę.

9:20 - pierwsza bombka 500mg oralnie.

  • Gałka muszkatołowa
  • Odrzucone TR
  • Problemy zdrowotne

Dobry chumor. Nadzieja na miły odjazd, pierwszy w życiu.

Piątek

  • Efedryna

Calkiem niedawno moj kumpel z gadu gadu opowiedzial mi o ciekawych efektach po przedawkowaniu, tussipectu, a ze tydzien

temu nasz klasa jechala na wycioeczke w gory,

postanowilem ze tam wyprobuje ów specyfik. Dzis proboje juz brac tussi trzeci raz, opisze wiec dzisiejszy trip bo

wczesniejsze - na wycieczce jak to na wycieczce byly bardzo urozmaicone dzialaniem alkoholu a ja chcialbym sie skupic

na samym tussipekcie.

  • LSD-25


ojeeej..


ale bylo...przejebane ;]


poza tym bylem wtedy mlody i glupi (a teraz jestem starszy i glupi)


No wiec....


Bylo to na sylwestra 98-99. Rodzice wyjechali.


Dwa zakupione wczesniej hoffmany czekaly na swoj czas.


Ona byla rok starsza, ja bylem wtedy w drugiej? trzeciej klasie

liceum...


nie..zaraz, musze policzyc...tak. dobrze. W drugiej.