Gangsterzy przewieźli tonę heroiny

Wrocławska prokuratura okręgowa kończy śledztwo przeciw gangsterom, którzy przemycili z Turcji do Polski, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii tonę heroiny. W marcu do sądu trafi akt oskarżenia wobec 21 osób.

syncro

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

1065
Wrocławska prokuratura okręgowa kończy śledztwo przeciw gangsterom, którzy przemycili z Turcji do Polski, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii tonę heroiny. W marcu do sądu trafi akt oskarżenia wobec 21 osób. Grupa działała dwa lata od 2002 roku. Śledztwo zaczęło się od policyjnej akcji pod Warszawą. Funkcjonariusze zatrzymali tira z ładunkiem 20 kilogramów heroiny. Ukryto ją w kabinie pod łóżkiem kierowcy. Tir należał do małej warszawskiej firmy spedycyjnej utworzonej przez gang. Przewożone przez nią towary miały być przykrywką dla prawdziwego biznesu - transportu narkotyków. Heroina kupowana była w Turcji. Część towaru trafiała do polskich odbiorców, część jechała na Zachód. Oprócz tego - jak ustalono w śledztwie - gang przemycał marihuanę z Holandii do Wielkiej Brytanii. Głównym oskarżonym w tej sprawie ma być Rafał M. z Warszawy. Śledczy zarzucają mu, że w 1997 roku wysłał do Skandynawii 50 kilogramów amfetaminy - pół miliona porcji narkotyku. Pięć lat później utworzył gang narkotykowych przemytników i transportową firmę-przykrywkę. Na ślad warszawskiego gangu dolnośląski CBŚ trafił, tropiąc handlarzy narkotyków ze Zgorzelca. Przemycali oni z Holandii do Polski marihuanę i sprzedawali ludziom Rafała M. W zamian dostawali produkowaną w Polsce i przywożoną z Turcji heroinę.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

teoretyk (niezweryfikowany)

pol miliona porcji... Phi ciekawe gdzie sprzedaja po 0,1g... ;D
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Retrospekcja
  • Tytoń

Czekałem z niecierpliwością na ten dzień, byłem szczęśliwy. Byłem wśród kolegów.

Trzydziesty pierwszy grudnia, nie jedna osoba czekała na ten dzień, który z pewnością wiąże się z imprezami różnego rodzaju. O godzinie szesnastej przyjechał do mnie kolega, razem z nim pojechaliśmy w stronę zaplanowanego miejsca, w którym spędzimy czas. Na miejscu już byli nasi koledzy, czekali gdzieś w okolicy. Po godzinie przyjechaliśmy, już w większą ekipie musieliśmy pojechać coś kupić, oczywiście alkohol i inne bajery.

O dwudziestej w końcu byliśmy jako tako na miejscu.

  • Benzydamina
  • Tripraport

nastawienie pozytywne, jednak nieznajomość terenu zmieniła trip w raczej negatywny

We wrześniu bierzącego roku, wraz z kumplem spróbowaliśmy po raz pierwszy benzydiaminy. Był to nawet udany trip ale zdecydowałem

się opisać nasz drugi (stwierdziłem że więcej da się z niego wyciągnąć), który odbył się jeszcze ciepłej nocy październikowej,

tym razem z dwoma kumplami. Będę ich opisywał jako S i T.

 

Ja i S po naszym pierwszym spotkaniu z benzydiaminą mieliśmy jej serdecznie dość lecz jednak nas coś podkusiło...

Zaplanowaliśmy wszystko idealnie, mimo to mogło stać się wiele złego o czym przekonacie się w dalszej częsci TR'a.

 

  • 5-MeO-DiPT

Nazwa chemiczna: 5-Metoksy-Diisopropyltryptamina; 3-[2-(diisopropylamino)etyl]-5-metoksyindol





5-MeO-DiPT jest psychoaktywną tryptaminą, którą odkrył Alexander Shulgin około 1980 roku. Od 1990 roku, zaczęła się jej sprzedaż przez wytwórnie chemiczne tzw.\'szarej strefy\'. Obecnie jest najbardziej rozpowszechnioną syntetyczną tryptaminą używaną do celów rekreacyjnych.





Slang: "Foxy Methoxy"; "Foxy"