Dziury w mózgu można załatać?

Informowanie o tym jest trochę niewychowawcze, ale trudno: wygląda na to, że uszkodzenia mózgu wywołane narkotykami i alkoholem nie są nieodwracalne. Szwedzcy naukowcy poinformowali właśnie, że udało im się jako pierwszym w świecie doprowadzić do dbudowy uszkodzonych przez narkotyki komórek mózgu.

a.

Kategorie

Źródło

interia.pl/PAP

Odsłony

13385
Informowanie o tym jest trochę niewychowawcze, ale trudno: wygląda na to, że uszkodzenia mózgu wywołane narkotykami i alkoholem nie są nieodwracalne. Szwedzcy naukowcy poinformowali właśnie, że udało im się jako pierwszym w świecie doprowadzić do dbudowy uszkodzonych przez narkotyki komórek mózgu. Zmiany te dotychczas uważano za nieodwracalne. Zespół badawczy z Uniwersytetu Uppsalskiego kierowany przez prof. Freda Nyberga osiągnął ten rezultat dzięki zastosowaniu hormonów wzrostu. Narkomania oraz alkoholizm prowadzą do hamowania procesu odtwarzania komórek mózgowych a następnie do ich śmierci. Dzieje się to głównie w tej części mózgu, która steruje dziedzinami kognitywnymi - uczeniem się, umiejętnością koncentracji, pamięcią. Zjawisko to dotyczy nie tylko narkomanów, ale też np. pacjentów, u których uszkodzenia powstały w wyniku długotrwałych kuracji przy zastosowaniu morfiny. W Uppsali eksperymentom z wykorzystaniem hormonów wzrostu poddano myszy, u których obserwowano wyraźną odbudowę uszkodzonych wcześniej przez morfinę komórek mózgu. Hormonalną kurację sprawdzono też na pacjencie, który w wyniku długiego leczenia morfiną tracił pamięć. Zastosowanie u niego hormonów wzrostu spowodowało wyraźną poprawę. - Nadużywanie alkoholu prowadzi do uszkodzeń tego samego typu. Dlatego na jesień planujemy nowy eksperyment by sprawdzić czy hormony wzrostu pomogą i w takim przypadku - oświadczył prof. Fred Nyberg, którego słowa przytacza środowy dziennik "Svenska Dagbladet". - Głównie jesteśmy zainteresowani stosowaniem naszej metody wobec pacjentów leczonych na uporczywe bóle. Ale będzie można ją zapewne używać też dla złagodzenia skutków alkoholizmu i narkomanii u osób, które zerwały z tymi nałogami - dodał Nyberg.

Oceń treść:

Average: 6.2 (5 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

Elegancko
Zalazar (niezweryfikowany)

Hmm... a ja sobie tak dedukuje: GHB/GBL powoduje wzmożone wydzielanie GH (hormonu wzrostu) [ http://www.sfd.pl/.%3A_podwyzszanie_poziomu_GH_-_skuteczna_metoda_%3A.-t186601.html ], to czy ćpanie tego też spowoduje odbudowę moich szarych komórek? :P
mariusz ze wrocławia (niezweryfikowany)

ja jebe ale fajnie , wyszly mi dziury jak mature ustną z polskiego ,zacinka w chuj , wszystko mi pouciekalo nie mogłem sie skupić , więc może jest dla mnie szansa ....
Anonim (niezweryfikowany)

Ja na maturze ustnej bylem na fecie i nie mialem zbytnich problemow :)
yoda (niezweryfikowany)

jaa pierdole ;|
Emazet (niezweryfikowany)

O kurwa to nieźle masz ziomuś na biało zapierdalać mature opowiedz o tym dzieciom w przyszłości...
Anonim (niezweryfikowany)

oj tam na bialo, wazne ze zdal bez problemow :P
prh~ (niezweryfikowany)

<p>Ja pierdole co za czuby :D Dobra skąd ten hormon wzrotstu wziąśc do chuja ? !</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Heimia salicifolia

.....czyli Suplement do T.R. 4970.




doszły kolejne + jeszcze jedna próba ( tym razem zakonczona "sukcesem" ).




Sinicuichi ( Heimia Salicifolia ).




  • Inhalanty
  • Pierwszy raz

Sam, nastawiony na grubą wizualną bombę.

Miałem jakieś 16-17lat. To były czasy kiedy bawiłem się w robienie różnych środków wybuchowych bo bardzo bawiło mnie wysadzanie ich w powietrze. Czasy lekkiej piromanii. Robiąc jedną z substancji - nadtlenek acetonu miałem kilka litrów technicznego acetonu stojącego w szafce. Na opakowaniu bardzo wyraźnie zaznaczone było że to substancja szkodliwa i trzeba chronić się przed bezpośrednim kontaktem z nią. Mimo to w mojej głowie po przeszukaniu internetów pojawił się inny pomysł.

  • Grzyby halucynogenne

Ilość: 35 szt.

  • Marihuana

Najdziwniejsze przeżycie miałem po zwykłym staffie.Nie wiem czy do tego było coś dodawane .

Kupiłem tego zielska zwykłą ,małą ćwiarteczke.Na więcej nie było mnie stać.Dwa bobki staffu kosztowały mnie 10 zl i niezły kat od dilera na temat jaki to jest dzis zajebisty towar.