"Dzień Kotana" z polskimi gwiazdami

Kwesta na rzecz Monaru

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl 2002-10-25

Odsłony

3758
W najbliższą niedzielę (27.10) na Placu Defilad przed Pałacem Kultury odbędzie się wielki koncert "Dzień Kotana". Zagrają między innymi: Varius Manx, IRA, Budka Suflera, Anna Maria Jopek, Elektryczne Gitary, Kasia Kowalska i Sweet Noise.

Obok największych osobowości polskiej sceny muzycznej wystąpi także zespół Dzieci Ulicy stworzony przez mieszkańców Markotu w Warszawie przy Marywilskiej. Wykonają piosenkę "Pomóż mi", która jest hymnem "Dnia Kotana". Koncert poprowadzi Zbigniew Hołdys.

Akcji towarzyszyć będzie sprzedaż cegiełek, koszulek z wizerunkiem Marka, znaczków, a także wielka akcja audiotele i sms. Głównym celem jest zbiórka pieniędzy na Markot.

Od godziny 16.00 będzie można usłyszeć na żywo takie gwiazdy jak: Perfect, Zbigniew Hołdys i Urszula, Varius Manx, Maryla Rodowicz, Budka Suflera, Wojtek Pilichowski, Anna Maria Jopek, Krzysztof Krawczyk, Elektryczne Gitary, Majka Jeżowska, Stanisław Sojka, Harlem, Anita Lipnicka, Sweet Noise, Mietek Szcześniak i Lora Szafran, Golden Life, Kwartet Rampa, O.S.T.R.Y., Nocna Zmiana Bluesa, Kasia Kowalska, Kabaret OTTO, Patrycja Markowska, Jaryczewski (dawny lider Oddziału Zamkniętego), Jarek Wajk (dawny wokalista Oddziału Zamkniętego), Robert Amirian, Kabaret Moralnego Niepokoju, Ocean Front i Marek Kościkiewicz oraz Ferid, Sex Bomba, Zerspół Monaru z Ostrovii, T.LOVE, Natalia Kukulska, IRA, Piasek i Ewa Bem oraz Kayah.

Numer audiotele, na który można dzwonić, by przekazać pieniądze:

0700 85 700 (koszt połączenia 5 zł+VAT)
Numer konta Stowarzyszenia MONAR:
BPH/PBK IX o/Warszawa
11101040-421040000896


Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Anna (niezweryfikowany)

Wlasnie dzisiaj ogladalam koncert w dniu Kotanskiego i strasznie mi sie podobal. <br>Ogladalam go w telewizji poniewaz juz od 13 lat mieszkam w Wiedniu. <br>Zawsze wierzylam w takie akcje i mam nadzieje , ze i teraz miala ona sens. <br>Jednoczesnie sluchajac przed paroma dniami zaproszenia na ten koncert pierwszy raz dowiedzialam sie , ze Marek Kotanski nie zyje , czy mozecie mi wyjasnic co sie stalo. <br>Kozystajac z mozliwosci chciala bym sie dowiedziec czy mozliwe by bylo otworzenie jakis domow pomocy dla potrzebujacych polakow za granica . Juz slyszalam o takich planach w TV Polonja od pani ,ktora teraz bedzie zastepowac Pana Kotanskiego. <br>Ja sama bardzo byla bym zainteresowana praca w takim osrodku. Wlasnie skonczylam studia o kierunki Pedagogiki Terapeutycznej <br>i chciala bym sie zajac terapia zajeciowa. <br>Napiszcie do mnie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! <br>Serdeczne pozdrowienia <br>Anna Kitzmüller z Wiednia <br>
mivan (niezweryfikowany)

Wlasnie dzisiaj ogladalam koncert w dniu Kotanskiego i strasznie mi sie podobal. <br>Ogladalam go w telewizji poniewaz juz od 13 lat mieszkam w Wiedniu. <br>Zawsze wierzylam w takie akcje i mam nadzieje , ze i teraz miala ona sens. <br>Jednoczesnie sluchajac przed paroma dniami zaproszenia na ten koncert pierwszy raz dowiedzialam sie , ze Marek Kotanski nie zyje , czy mozecie mi wyjasnic co sie stalo. <br>Kozystajac z mozliwosci chciala bym sie dowiedziec czy mozliwe by bylo otworzenie jakis domow pomocy dla potrzebujacych polakow za granica . Juz slyszalam o takich planach w TV Polonja od pani ,ktora teraz bedzie zastepowac Pana Kotanskiego. <br>Ja sama bardzo byla bym zainteresowana praca w takim osrodku. Wlasnie skonczylam studia o kierunki Pedagogiki Terapeutycznej <br>i chciala bym sie zajac terapia zajeciowa. <br>Napiszcie do mnie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! <br>Serdeczne pozdrowienia <br>Anna Kitzmüller z Wiednia <br>
SOFT (niezweryfikowany)

Wlasnie dzisiaj ogladalam koncert w dniu Kotanskiego i strasznie mi sie podobal. <br>Ogladalam go w telewizji poniewaz juz od 13 lat mieszkam w Wiedniu. <br>Zawsze wierzylam w takie akcje i mam nadzieje , ze i teraz miala ona sens. <br>Jednoczesnie sluchajac przed paroma dniami zaproszenia na ten koncert pierwszy raz dowiedzialam sie , ze Marek Kotanski nie zyje , czy mozecie mi wyjasnic co sie stalo. <br>Kozystajac z mozliwosci chciala bym sie dowiedziec czy mozliwe by bylo otworzenie jakis domow pomocy dla potrzebujacych polakow za granica . Juz slyszalam o takich planach w TV Polonja od pani ,ktora teraz bedzie zastepowac Pana Kotanskiego. <br>Ja sama bardzo byla bym zainteresowana praca w takim osrodku. Wlasnie skonczylam studia o kierunki Pedagogiki Terapeutycznej <br>i chciala bym sie zajac terapia zajeciowa. <br>Napiszcie do mnie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! <br>Serdeczne pozdrowienia <br>Anna Kitzmüller z Wiednia <br>
ashanti830430 (niezweryfikowany)

Białystok kłania się pięknie wszystkim w pas... Działałam w Ruchu Czystych Serc... miałam nawet jechać na spotkanie z Kotanem... ale nie zdążyłam... :( Dlatego też, teraz wraz ze znajomymi wybieramy się do stolicy by przyłączyć się do tych, którzy o nim pamiętają... by zjednoczyć serca, w których on pozostał... i jednocześnie wspomóc tych, którzy potrzebują pomocy... - iza m.
EWA (niezweryfikowany)

WITAM! <br>CHCIAŁAM POWIEDZIEĆ ŻE JESTEM POD WRAŻENIEM <br>POZDRAWIAM WSZYSTKICH A W SZCZEGÓLNOŚCI PANA JARKA WAJKA .MYŚLE ŻE TO PRZECZYTA I BENDZIE SUPER! <br> <br>
EWA (niezweryfikowany)

WITAM! <br>CHCIAŁAM POWIEDZIEĆ ŻE JESTEM POD WRAŻENIEM <br>POZDRAWIAM WSZYSTKICH A W SZCZEGÓLNOŚCI PANA JARKA WAJKA .MYŚLE ŻE TO PRZECZYTA I BENDZIE SUPER! <br> <br>
EWA (niezweryfikowany)

PAMIĘTAM I BENDĘ PAMIĘTAĆ PANA <br>JARKA WAJKA PO SPOTKANIU W LĄDKU ZDROJU <br>POZDRAWIAM I PROSZE O TO BY MÓGŁ DOWIEDZIEĆ SIE O TYM!!!!!!!! <br>PAP <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

Podniecenie, mega pozytywny humor po egzaminie dypomowym. Chęc zaszalenia z kumplami.

 

  • Alkohol
  • Golden Teacher
  • Grzyby halucynogenne
  • Klonazepam
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Do samego tripa nastawiony byłem bardzo pozytywnie, przed zjedzeniem popytałem wielu znajomych, którzy wcześniej mieli kontakt z psychodelikami — szczególnie grzybami — o m.in. czas działania, przebieg, możliwe problemy, dawkowanie itd. Wszystkie informacje pokrywały się ze sobą, więc czułem się pewnie i zdecydowanie. Grzybki miały zostać zjedzone na terenie bardzo spokojnej dzielnicy na obrzeżach dużego miasta — kilka bloków, w większości szerokie ulice i domki jednorodzinne. Znajduje się tam niewielki park, wieczorem i w nocy praktycznie zawsze pusty, w którym często przesiadujemy paląc ziółko i nigdy nie było tam żadnego przypału, a więc idealne miejsce na początek tripa. Tamta noc była w miarę chłodna - około 10 stopni na plusie, ale byłem ciepło ubrany, miałem również plecak a w nim 3 litry wody, chusteczki do nosa i trochę jedzenia. Ulice w tej okolicy po zmroku są cały czas puste, rzadko spotyka się nawet pojedynczy samochód, a co dopiero pieszego. Jest to w miarę zielona okolica, przy prawie wszystkich ulicach rosną drzewa i krzaki, jest też kilka parków i skwerów.

Czekałem na tę chwilę od dobrych kilku dni, od kiedy kolega (dalej będzie nazywany B.), który swoją drogą zawsze bał się psychodelików, nigdy nie brał i unikał ich, po raz pierwszy przyjął u znajomego łącznie około 4 gramów nieznanego gatunku grzybów — najpierw 1,5g, a po wejściu fazy kolejno 1,5 i 1 na dorzutkę. Po tamtym wieczorze skontaktował się ze mną i oznajmił, że nigdy w życiu nie przeżył czegoś tak niezwykłego — że jest to stan nieporównywalny do MDMA, amfetaminy, koksu, zioła ani niczego innego co kiedykolwiek próbowałem.

  • Alprazolam
  • DOC
  • Pozytywne przeżycie

Mieliśmy nie brać, ale bierzemy! (Ja i P.) Miły wieczorek przy piwku. Oglądaliśmy Britain's Got Talent, który wprowadził nas w bardzo wesoły klimat. Przeprosiliśmy się za wszystkie podłe sprawy ;) Poprosiliśmy Wielki Umysł o wyrozumiałość :D

Informacja: To nie jest trip t.rydzyka, jestem jedynye osobą, zamieszczającą trip kumpla, który nie ma tu konta. Mój własny trip, mam nadzieję, wkrótce. Wstępnie umieszczone w kategorii LSD, po researchu okazuje się, że to DOC

Wrzuciliśmy 1 mg Xanaxu (Alprazolam) Slow Release. Nastrój: Bardzo miły, zrelaksowany. Lekkie podniecenie. Siedzimy w pokoju, całe piętro jest nasze, nikogo oprócz nas nie ma. Oglądamy Donnie Darko i czekamy na... boom :)