Dwóch dilerów narkotyków zatrzymali bielscy policjanci

Dwóch 18-latków, którzy handlowali narkotykami na terenie internatu, zatrzymali bielscy policjanci. Dilerom grożą co najmniej trzy lata więzienia.

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl

Odsłony

1381

Kilka dni temu w ręce policjantów wpadła 17-letnia uczennica jednego z bielskich ogólniaków, która miała przy sobie niewielkie ilości amfetaminy. Tłumaczyła, że zażywała narkotyki, by nauka łatwiej jej przychodziła

- Mieliśmy sygnały, że to niejedyny przypadek zażywania narkotyków przez uczniów tej szkoły. Już po dwóch dniach policjanci wpadli na trop dilerów - powiedział wczoraj podkom. Sławomir Zynek, rzecznik bielskiej policji.

Okazało się, że to dwóch 18-latków z powiatu pszczyńskiego i z woj. małopolskiego, mieszkających w bielskim internacie. Adam K. i Igor K. pochodzą z dobrze sytuowanych rodzin, dzielili jeden pokój, a sprzedażą narkotyków zajmowali się od blisko roku. - Rozprowadzali je wśród mieszkańców internatu. Handlowali głównie amfetaminą i tabletkami extasy. W chwili zatrzymania Igor K. posiadał przy sobie kilka porcji amfetaminy - mówi podkom. Zynek.

Obu chłopakom przedstawiono zarzuty posiadania narkotyków oraz sprzedawania ich osobom małoletnim. Grożą im za to co najmniej trzy lata więzienia. Jeden został już aresztowany, drugiego objęto dozorem policyjnym.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

u_ran (niezweryfikowany)

Zlapali 2 chlopaczkow z jakimis smiesznymi ilosciami i odbebnili wielki sukces... <br> <br>A pozniej przychodzi pan policjant z pania psycholog na pogadanke dla nauczycieli / rodzicow i mowia mrozacym krew w zylach glosem o tym, ze &quot;NAWET w internaci DZIEKI moga nabyc SMIERCIONOSNE narkotyki niosace SMIERC&quot; :] <br> <br>Buhahaaha smiecie! Zacofanie, dezinformacja i ciemnogrod!
Pan Tadeusz (niezweryfikowany)

&quot;Już po dwóch dniach policjanci wpadli na trop dilerów &quot; no pewnie skoro zlapali najpierw dziewczyne, pogrozili... <br>a potem JUŻ po dwóch dniach wiedzieli kto gdzie i z kim! <br> <br>PARANOJA!
u_ran (niezweryfikowany)

A za tydzien naglowki w gazetach &quot;nastolatka zgwwalcona podczas przesluchania przez 2 policjantow i policjantke&quot; :P <br> <br>Wcale bym sie nie zdziwil... :/
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Tripraport

Już od dłuższego czasu się zastanawiałam czy mam to napisać a jeśli tak to jak ująć to w słowa aby dało się to jako tako zrozumieć. Zamknęłam się w sypialni ze słuchawkami na uszach. I zaczęłam pisać....

  W sylwestra się wszystko zaczęło.

 Wiem że czasem jestem roztrzepana, taka z nie ograniętymi myślami, które biegają po przedpokoju mojej głowy, zaglądając do napotkanych pokoi z pytaniem czy tu pasują w danym momencie ( bądź na stałe ) czy też nie i biegną dalej. Trudno to wyjaśnić, jestem jaka jestem, jeśli mnie taką akceptujesz to cieszę się bardzo, jeśli nie to tam są drzwi, jest wiele ludzi do spotkania na życiowym parkingu.

   Nie zawsze tak było, dostałam porządną lekcję aby się tego "nauczyć". Ale mniejsza o to, zbyt osobiste.

  • Marihuana

Nazwa substancji:Marihuana

Doświadczenie:kilkanaście razy mj,raz hasz,3 razy salvia divinorum

Miejsce:mój pokój,godzina 21:30-cala rodzina powoli układa się do snu


W szkole zakupiłem od kumpla porcje za 10zł,z dużą niecierpoliwością czekałem na ten

wieczór,gdyż pierwszy raz postanowiłem palić sam(coś w rodzaju mentalnej autoterapii

;P)


  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Otoczenie starych, dobrych znajomych; domek na Kaszubach.

Psychodeliki wkradły się do mojego życia zupełnie niespodziewanie. Pamiętam siebie sprzed trzech lat i muszę przyznać, że kiedyś nie do uwierzenia było dla mnie zażywanie tak mocnych substancji. Los miał najwidoczniej w stosunku do mnie nieco inne plany. Stało się, ciekawość i fascynacja ostatecznie wygrała z silną wolą. Dnia 18 października postanowiłem zjeść te owiane mistyczną tajemnicą, niepozorne grzybki. Duża ilość jak na pierwszy raz wynika z tego, iż dzień wcześniej zarzuciliśmy z kolegą po półtora blottera miksu 25B/25C-NBOMe.

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Doskonałe nastawienie - zero zmartwień, totalnie czysty umysł napędzany pozytywami wokół mnie.

Zacznę od krótkiego wprowadzenia, które powinno Ci nieco przybliżyć sytuację. Od 3 dni doskonale bawiłem się w Amsterdamie całe dnie sprawdzając pokaźne ilości różnych gatunków marihuany. Nastał czas sięgnięcia po grzyby, w celu przekonania się jak wpłynie na mnie psylocybina. Niejednemu doświadczonemu psychonaucie zapewne wyda się to zabawne, bo „co mogą człowiekowi zrobić łysiczki”, ale byłem bardzo podekscytowany faktem, że przetestuję nareszcie grzyby – przed wyjazdem czytałem masę trip raportów, artykułów i publikacji na temat psylocybiny.