Dosypał koledze narkotyk do alkoholu

Miała być lepsza zabawa, a skończyło pobytem w szpitalu. Sprawca wpadł po tym, jak dosypał koledze narkotyk do alkoholu. Został zatrzymany przez lubińskich policjantów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

lubin.pl
SzK

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Nie musimy chyba zaznaczać, że co jak co, ale fundowanie komukolwiek nieświadomki stanowczo potępiamy?

Odsłony

1017

Miała być lepsza zabawa, a skończyło pobytem w szpitalu. Sprawca wpadł po tym, jak dosypał koledze narkotyk do alkoholu. Został zatrzymany przez lubińskich policjantów.

Do zdarzenia doszło kilka dni temu. Oficer dyżurny lubińskiej policji otrzymał zgłoszenie, że na balkonie stoi mężczyzna, który bardzo dziwnie się zachowuje. – Z uwagi na zagrożenie życia i zdrowia, na miejsce niezwłocznie udał się patrol z wydziału prewencji – informuje aspirant sztabowy Sylwia Serafin, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubinie. Policjanci zastali tam 45-letniego mieszkańca miasta, którego zachowanie mogło wskazywać na stan po zażyciu środków odurzających.

Funkcjonariusze natychmiast wezwali pogotowie ratunkowe. Lekarz potwierdził przypuszczenia mundurowych i mężczyzna został przewieziony do szpitala. Sprawą zajęli się policjanci z wydziału kryminalnego. Szybko zatrzymali 39-letniego lubinianin.

– Mężczyzna podejrzany jest o podanie swojemu koledze, bez jego wiedzy i zgody, środka odurzającego – dodaje Sylwia Serafin. – Ponadto, po przeszukaniu samochodu sprawcy, policjanci znaleźli u niego 37 porcji amfetaminy.

Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Tłumaczył się tym, że chciał, aby działanie alkoholu było silniejsze. 39-latek odpowie za to przed sądem. Za posiadanie narkotyków grozi mu do trzech, a gdy chodzi o ich znaczną ilość – nawet do 10 lat więzienia.

Oceń treść:

Average: 9.7 (3 votes)

Komentarze

Twardowski (niezweryfikowany)

Ale o czym tu w ogóle mowa? W artykule widnieje jedynie, że "Mężczyzna podejrzany jest o podanie swojemu koledze, bez jego wiedzy i zgody, środka odurzającego". Jak to się ma do tytułu i kto wymyślił jakiekolwiek dosypywanie czegokolwiek do czegokolwiek komukolwiek?
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Efedryna
  • Midazolam

Był piękny sierpniowy poranek, gdy Dresu wpadł do mundziela postanowili się wybrać do oddalonego o 50 kilometrów Bełchatowa na rowerach. Celem było pomazanie tego uroczego miasta.

Pierwsze 30 kilometrów było męczarnią ponieważ nie posiadali żadnych substancji odurzających. Mimo to dzielnie dążyli do celu. Wreszcie dotarli do błogosławionego miejsca zwanego apteką, nabyli tam po dwie paczki Acodin'u i Tussipect'u

Po zjedzeniu tego drugiego ruszyli w dalszą drogę.

Po około 30 minutach poczuli że moc jest z nimi.

  • Mefedron
  • Metedron
  • Pierwszy raz

strasznie podły nastrój, własny pokój, cisza i spokój

Mam bardzo podły nastrój od kilku dni. Nie chce mi się żyć, wszystko mnie irytuje, cały czas myślę o samobójstwie. Po katastrofie w mojej firmie, która miała miejsce ponad pół roku temu wpadłem w długi i kłopoty bez rozwiązania. Trzeba było pomyśleć coś o poprawieniu sobie nastroju bo już sam ze sobą nie mogłem wytrzymać.

Ponieważ sprawdzona maryśka śmierdzi w całym domu, pomyślałem o mefedronie. Maryśka co prawda jest dla mnie najlepszym sposobem na stres ale chciałem oszczędzić domownikom jej zapachu.

  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)

S&S: Wolna chata, większość czasu siedzieliśmy w małym (7,5m2) pokoju z zasłoniętymi firanami i ze zgaszonym światłem, podczas tripu raz wyszliśmy kupić browary

Dawka: 1,5g Benzydaminy, 225mg DXM i 2 piwa

O mnie: 16lat, 175cm, 55kg

Doświadczenie: THC, Amfetamina, Mefedron, Metedron, DXM, Alkohol, Datura, Gałka, Kodeina, Inhalanty, sporo shitu z dopalaczy

  • Etanol (alkohol)
  • Gałka muszkatołowa
  • Pierwszy raz

Ogromna ciekawość działania ze względu na dużo różnorodnych, sprzeciwiających się sobie nawzajem opinii na temat tripa po gałeczce, humorek niezły, lekki stres, ale raczej z podekscytowania nowym "psychodelikiem naturalnym". Miejscóweczka - mieszkanko, łóżko.

Niedziela, 9 czerwca 2013, godzina 00:32; 4 godzina trwania stanu otumanionej ekstazy i euforii po zażyciu gałki muszkatołowej, w ilości orzechów startych - 6 sztuk. Gałka przyjmowana (wypijana) była od godz. 16:55 do 17:26 dnia 8 czerwca, w sobotę. 

Recenzja poetyckiej fazy gałczanej z niby-marihuanowym tłem bez użycia THC.

Zjaraliście się kiedyś tak mocno, że byliście na krawędzi ogarnięcia świata i umysłu, o mało nie wpadając w przepaść przepalonej bani z czarnym tłem?