REKLAMA




Dopalacze to nie cukierki. Niecodzienny marsz na ulicach Wałbrzycha

Kilkudziesięciu młodych ludzi z Polski, Malty i Słowacji przeszło ulicami Wałbrzycha w marszu przeciwko narkotykom. Akcję zorganizowano w ramach programu Erasmus+, w którym bierze udział trzydzieści osób, po dziesięć z każdego państwa.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

dziennik.walbrzych.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

86

Kilkudziesięciu młodych ludzi z Polski, Malty i Słowacji przeszło ulicami Wałbrzycha w marszu przeciwko narkotykom. Akcję zorganizowano w ramach programu Erasmus+, w którym bierze udział trzydzieści osób, po dziesięć z każdego państwa.

Uczestnicy programu i grupa uczniów Zespołu Szkół Politechnicznych „Energetyk” przeszli sprzed szkoły na wałbrzyski rynek. Młodzież niosła ze sobą plakaty, które wzywały do walki z narkotykami. Transparenty przygotowane były w językach ojczystych uczestników akcji.

– Zbyt wielkiej różnicy między ich państwami, a naszym krajem nie dostrzegam. Wszędzie mamy praktycznie to samo, heroina, kokaina i marihuana. Uzależnienie zawsze pozostanie problemem. Narkotyki wyrządzają zło, zwłaszcza dopalacze. Oni nie mają takiego czegoś jak dopalacze, ale mają problem z twardszymi narkotykami – mówi Kuba, uczestnik projektu.

– Na Słowacji jest bardzo podobnie jak tutaj w Polsce, ale na przykład jak rozmawiałam z liderką z Malty, to mówiła, że u nich marihuana nie jest tak popularna jak w Polsce, u nich to jest heroina i kokaina. To są narkotyki, które tam najczęściej się sięga – mówi Wiktoria.

– Tutaj połączyła nas idea. W ubiegłym roku nawiązaliśmy kontakt z Maltą, przede wszystkim ze szkołą tańca. Są to jednak osoby, które wspierają bardzo mocno tego typu działania w swoim kraju. Podobnie ze Słowacji. W Polsce to grupa związana z OHP Wałbrzych – Bożena Czech, dyrektor Centrum Edukacji i Pracy Młodzieży OHP w Wałbrzychu.
Tygodniowy projekt właśnie dobiegł końca. Młodzież spotykała się także z policjantami czy pracownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.

Oceń treść:

Average: 5.5 (2 votes)

Komentarze

Płatek (niezweryfikowany)
Szkoda, że zamiast chęci zmian i wdrażania jakis pomysłów organizowane są bezsensowne marsze oraz, że problem jest widziany jako narkotyki z wyłączeniem alkoholu i nikotyny której używających jest najwięcej i mówi się o nich w pozytywach a zbierają największe żniwa.