„Diler gwiazd” zaopatrywał w kokainę synów byłego premiera i prezesa TK?

Jak donosi „Gazeta Polska”, sprawa „dilera gwiazd” i jego klientów wciąż się rozwija. Jak się okazuje, kokainę u Cezarego P. mieli kupować syn byłego premiera Polski Piotr B. i syn byłego prezesa TK, a obecnie sędziego TSUE, Szymon S.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
fa, ak

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

655

Jak donosi „Gazeta Polska”, sprawa „dilera gwiazd” i jego klientów wciąż się rozwija. Jak się okazuje, kokainę u Cezarego P. mieli kupować syn byłego premiera Polski Piotr B. i syn byłego prezesa TK, a obecnie sędziego TSUE, Szymon S.

Kolejne doniesienia w sprawie „dilera gwiazd” Cezarego P. Z ustaleń dziennikarzy „Gazety Polskiej” i Piotra Krysiaka, autora książki o dilerze, wynika, że w przestępczy proceder były zamieszane nie tylko gwiazdy kina, lecz również syn byłego premiera i syn byłego prezesa TK.

Sprawę miała potwierdzić prokuratura, zajmująca się śledztwem w tej sprawie. Jak stwierdzili śledczy, Cezary P. miał kilkukrotnie „udzielić” środka odurzającego w postaci kokainy Piotrowi B., synowi byłego premiera.

Akta sprawy wskazują również na Szymona S., syna byłego prezesa TK, obecnie sędziego TSUE, który zasłynął w ostatnim czasie z krytyki reformy sądownictwa w Polsce na szczeblu unijnym.

S. miał zakupić w grudniu 2015 r. 0,5 g kokainy za kwotę „nie mniejszą niż 150 zł”. „Nie kupowałem kokainy” – zapewniał S. w rozmowie z autorem artykułu.

Cezary P. odpowiada przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Pragi-Północ w związku z oskarżeniem o sprzedaż kokainy wartej co najmniej milion złotych.

P. został zatrzymany wiosną 2016 r. podczas transakcji narkotykowej i od tego czasu przebywa w areszcie śledczym. Mimo setek nagrań i innych dowodów, jakie zebrała prokuratura, „diler gwiazd” nie przyznał się do winy. Wyjaśniał, że narkotyki posiadał wyłącznie na własny użytek, bo jak „miał bóle”, zjadał trzy gramy kokainy w półgodzinnych odstępach.

Według prokuratury oskarżony sprzedał kokainę wartą co najmniej milion złotych. Miały mu pomagać m.in. żona Iwona i córka Patrycja (również oskarżone) oraz kilka osób z grona znajomych, które miały naganiać mu klientów.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Tripraport

Podekscytowanie nadchodzącym tripem planowanym już od dłuższego czasu i mającym odbyć się podczas pobytu w Norwegii; nadzieja na kanapowy, introspektywny trip która niestety zostaje dość brutalnie rozwiana.

Wyprawa na dworzec w Oslo od początku jawi się w moim umyśle jako coś abstrakcyjnego. Z pewnym niepokojem wyczekuję momentu, w którym poznam K – naszego kwasowego towarzysza. Dość dotkliwie odczuwam to, że jestem w całkowicie nieznanym miejscu, otoczona masą ludzi spieszącą się nie wiadomo dokąd i po co, podświadomie wyłapuję niezrozumiałe strzępki norweskich rozmów. Czekam na K razem z P, jednocześnie przecierając oczy i usiłując wyplenić z nich resztki zaspania będące skutkiem zerwania się z łóżka o nieludzkiej wręcz godzinie.

  • Muchomor czerwony
  • Przeżycie mistyczne

Na czczo. Kilka dni przedtem dieta mocno ograniczona, bardzo lekka. Las. Głęboki spokój. Trans medytacyjny. Brak wiedzy o substancji. Brak oczekiwań. Waga 58 kg. Wzrost 175.

Mija kilka minut. Pierwszy oddział był gotów do wymarszu. 

Generale, melduję, że smak jest ohydny...

Jak kania z indywidualną dla muchomora nutką smaku. Zjadłem wszystko z wielkim trudem. Pojawiło się uczucie ogromnej suchości. Pamiętam, że żułem wszystko bardzo długo, wiedząc, że ma to olbrzymi wpływ na efekt.

Już kiedy kończyłem ostatniego muchomora (jedzenie tego wszystkiego trwało dobry kwadrans) poczułem, że coś się zmieniło, ale nie potrafiłem powiedzieć, co.

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Chęć przeżycia czegoś nieznanego, odnalezienia odpowiedzi... Grupka wspólokatorów, przyjaciół chęć dania szansy LSD aby pokazało mi to co potrafi.

 (Ta część wypowiedzi jest kierowana do osób które przeczytały poprzedni mój tripraport. Jeśli nie jesteś zainteresowany czytaj od dawki. polecam przeczytać jeśli ktoś byłby zainteresowany śledzeniem moich

przeżyć gdyż jest to jedna wielka historia którą ciągle piszę w swym życiu)

 Witam poprzednio opisywałem swój pierwszy raz z połączeniem Marihuanny z mdma i lsd. Miałem wywód na temat tego że LSD nie działało. Jeśli chodzi o LSD myślałem że to nie zadziała  nigdy niespodziewałem się że może działać aż tak a to dopiero początek moich przygód. Zapraszam do lektury.

  • Brak
  • clonazepam
  • MDMA
  • Retrospekcja

Chęć rozluźnienia się i przyjemnego pofazowania i odstresowania sie

Dużo stresu na głowie ziolo zaczyna nudzić w ostatnim czasie polubiłem se przyjebac ketaminy a dostałem akurat dobytek pieniezny ale nie chciałem przyjebac kety nie miałem ochoty na ciężki robotyczny trip a więc hmmm może jakieś opio? Kurwa opio wpierdalac? Czemu nie ale wsm widzę że gosc ma taniutko klony, oooo jaką piękna cena 5 clonow za 40 zlociszy a więc żal nie skorzystać. godzina z 18