Czy psychodeliki mogą uczynić Cię bardziej moralnym człowiekiem? [Nowe badania 2025]

Czy możliwe jest, że po zażyciu psychodelików stajesz się bardziej empatyczny, troszczysz się o innych ludzi, zwierzęta czy nawet środowisko naturalne? Najnowsze badania opublikowane w Journal of Psychoactive Drugs sugerują, że tak – osoby, które doświadczyły głębokich przeżyć psychodelicznych, wykazują wyższy poziom moralnej ekspansywności, czyli gotowości do rozszerzenia współczucia i troski na coraz szersze kręgi istnienia. Co ciekawe, wzrost ten jest szczególnie silny u osób, które podczas „tripu” przeżyły rozpad ego lub intensywne doświadczenia mistyczne.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PsyloNews.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

101

Czy możliwe jest, że po zażyciu psychodelików stajesz się bardziej empatyczny, troszczysz się o innych ludzi, zwierzęta czy nawet środowisko naturalne? Najnowsze badania opublikowane w Journal of Psychoactive Drugs sugerują, że tak – osoby, które doświadczyły głębokich przeżyć psychodelicznych, wykazują wyższy poziom moralnej ekspansywności, czyli gotowości do rozszerzenia współczucia i troski na coraz szersze kręgi istnienia. Co ciekawe, wzrost ten jest szczególnie silny u osób, które podczas „tripu” przeżyły rozpad ego lub intensywne doświadczenia mistyczne.

Czym są psychodeliki i jak działają na umysł?

Psychodeliki to substancje psychoaktywne, które zmieniają postrzeganie rzeczywistości, emocje i sposób myślenia. Do najczęściej stosowanych należą:

  • LSD (kwas lizergowy)
  • Psylocybina (zawarta w tzw. „magicznych grzybach”)
  • DMT (aktywny składnik ayahuaski)

Podczas działania tych substancji dochodzi do intensywnych zmian w świadomości, często określanych jako doświadczenia duchowe, mistyczne lub „transcendentalne”. Użytkownicy opisują uczucia jedności ze wszechświatem, całkowite rozpuszczenie granic własnego „ja” (rozpad ego) oraz głęboką miłość i empatię.

Nowe badanie: Związek między psychodelikami a moralną ekspansywnością

Co to jest moralna ekspansywność? To pojęcie opisuje, jak szeroki krąg istot uznajemy za godne naszej troski moralnej. Przykładowo – niektórzy ograniczają współczucie do najbliższej rodziny, inni rozszerzają je na całą ludzkość, zwierzęta, a nawet ekosystemy.

Jak wyglądało badanie?

  • Uczestnicy: 201 dorosłych, którzy zażyli co najmniej jedną klasyczną substancję psychodeliczną (LSD, psylocybina, DMT, meskalina) w ciągu ostatnich 10 lat.
  • Metoda: internetowa ankieta z oceną doświadczeń psychodelicznych oraz skalą moralnej ekspansywności – zarówno przed, jak i po ich „najbardziej znaczącym tripie”.

Co się okazało?

  • U większości uczestników poziom moralnej ekspansywności wzrósł po doświadczeniu psychodelicznym.
  • Im silniejsze emocje duchowe, rozpad ego i poczucie jedności – tym większy wzrost.
  • Uczestnicy wykazywali większe współczucie wobec obcych ludzi, zwierząt i środowiska.

Jak podsumowują autorzy badania, „znaczące doświadczenia psychodeliczne mogą prowadzić do pozytywnych zmian w zakresie moralnego myślenia”.

Dlaczego psychodeliki mogą zmieniać postrzeganie moralności?

Podczas głębokiego „tripu”, wiele osób doświadcza uczucia jedności z całą ludzkością, naturą, a nawet wszechświatem. W takich stanach dochodzi do silnych emocji:

  • wdzięczności,
  • miłości uniwersalnej,
  • współczucia,
  • zrozumienia i akceptacji.

Te emocje mogą być na tyle intensywne, że przeformatowują nasze poglądy moralne – zmieniają sposób, w jaki postrzegamy relacje z innymi istotami.

Rozpad ego: kiedy znika „ja”, pojawia się „my”

Śmierć ego (ang. ego dissolution) to uczucie zaniku granic między sobą a światem zewnętrznym. Gdy „ja” się rozpływa, łatwiej uznać, że inni ludzie czy zwierzęta są tak samo ważni jak my sami. To stan, który może otworzyć drogę do głębokiej, trwałej zmiany etycznej.

Ograniczenia badania – o czym należy pamiętać?

Uczestnicy porównywali swój obecny poziom moralnej ekspansywności z tym sprzed lat, opierając się wyłącznie na własnej pamięci. A ta, jak wiadomo, bywa zawodna – mógł wystąpić tzw. efekt recall bias. Choć wyniki są ciekawe, nie dowodzą, że psychodeliki powodują wzrost moralności. To korelacja – może się okazać, że osoby bardziej otwarte moralnie i tak chętniej sięgają po psychodeliki.

Co oznacza to dla przyszłości psychodelików i terapii?

Psychodeliki coraz częściej bada się jako potencjalne narzędzia w leczeniu depresji, lęku i PTSD. Badanie moralnej ekspansywności może wskazywać na jeszcze jeden kierunek:

Być może w przyszłości niektóre formy terapii będą miały na celu nie tylko leczenie, ale i pogłębianie więzi międzyludzkich, troski o przyrodę i rozwój etyczny.

Podsumowanie: Psychodeliki a moralność – więcej pytań niż odpowiedzi?

  • Psychodeliczne przeżycia mogą zwiększać zakres naszej empatii i troski moralnej.
  • Doświadczenia mistyczne i rozpad ego grają tu kluczową rolę.
  • Potrzeba więcej badań – szczególnie eksperymentalnych – by mówić o przyczynowości.

Na razie jednak – wyniki są obiecujące. I stawiają ważne pytania: czy „lepszy człowiek” to możliwy efekt uboczny psychodelików?

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)

Komentarze

Boa (niezweryfikowany)

Ja po psychodelikach zacząłem praktykować negacjonizm więc nie ma reguły.
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

Jeśli zażywasz E po raz pierwszy, przeczytaj to!




Ten tekst nie ma na celu zachęcić do wzięcia Extasy, ale jeśli zamierzasz to uczynić, powinieneś wiedzieć o paru przydatnych rzeczach, które uczynią twoje doświadczenie przyjemniejszym i bezpiecznym.




Uściski, E!






Nasi rodzice znaleźli siebie,
my odnajdujemy się wzajemnie






Zdrowie




  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Od dluzszego czasu napalalam sie na ten miks, wiec podeszlam do sprawy nacpania sie z metodycznym entuzjazmem. Miejsce: mieszkanie moje i D. oraz okolice. D to moj Partner zyciowy.

   Wlasciwie nie wiem, skad w mojej glowie wziela sie idea nacpania sie benzydamina i DXM, czyli slynnego combo o nazwie BXM. Dotychczasowe proby z tym miksem nie urywaly dupy. Doszlam do wniosku, ze nie jestem szczegolnie podatna na benzydamine, do tej pory nie zaoferowala mi nic poza kilkoma kiepskimi halucynacjami (dobre i to), bezsennoscia i powidokami, ktorych ciezko sie pozbyc. Niemniej zaopatrzylismy sie wysylkowo w cztery saszetki proszku do irygacji pochwy i 3 opakowania leku na kaszel o nazwie Akodin.

  • Ketony
  • Retrospekcja

Ciepły letni wieczór, wolna chata, luby u boku, odpowiedni zapas hexenu- żyć nie umierać :-)

Może zacznę od tego, że rok temu obraziłam się na hexen i obecnie żyję jedynie jego wspomnieniem, a spożycie dragów ograniczyłam do fety raz w miesiącu ,,na wypłatę". Lubię sobie jednak powspominać, ale tylko te pozytywne loty...

A oto moja najlepsza faza życia, jaka mi się do tej pory przytrafiła!

Pewnego wieczoru razem z lubym pilnowaliśmy domu mojej ciotki, która wyjechała na wczasy i stwierdziliśmy, że zabalujemy we dwoje.

Po zamówionych jakiś czas temu 5g hexenu została jedna torebka z absurdalną porcją 350 mg.

  • Grzyby halucynogenne

Food: Grzyby w dawce ponad 70 sztuk jakies 3-5h od zbioru...





Doswiadczenie: grzyby po raz pierwszy.... wczesniej: jaranie (bardzo czesto), feta(czesto), tablety(czasami), opiaty(różne i dużo.. obecnie wcale) + różne inne wynalazki... obecnie tylko(aż?) bak, nos i kółka...





TRIP:

randomness