REKLAMA




Czy ecstasy trafi do aptek?

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) wydała zgodę na rozpoczęcie badań klinicznych III fazy nad zastosowaniem 3,4-metylenodioksymetamfetaminy (MDMA) w leczeniu zespołu stresu pourazowego.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Medexpress.pl
Tomasz Kobosz

Odsłony

992

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) wydała zgodę na rozpoczęcie badań klinicznych III fazy nad zastosowaniem 3,4-metylenodioksymetamfetaminy (MDMA) w leczeniu zespołu stresu pourazowego.

MDMA, szerzej znana jako ecstasy, należy do grupy fenoetyloamin i jest pochodną amfetaminy oraz meskaliny. W latach 70. XX wieku MDMA było używanie w psychoterapii, w celach wspomagających „odkrywanie własnych uczuć”, a jej pierwotne legalne zastosowanie miało służyć hamowanie apetytu drogą farmakologiczną (jednak nigdy nie została dopuszczona do legalnego obrotu w tym wskazaniu).

Po zażyciu ecstasy zwykle odczuwa się radość, euforię, zwiększa się towarzyskość i poczucie własnej błyskotliwości. Dotyk staje się bardziej wrażliwy a barwy intensywniejsze. Może pojawić się silne pobudzenie seksualne połączone z brakiem zahamowań.

Jednak gdy jej stan psychiczny w momencie zażycia MDMA jest zły, może się zdarzyć, że pojawi się nieprzyjemne napięcie emocjonalne, obniżenie nastroju, niepokój, ataki paniki, poczucia utraty kontroli, nadwrażliwość na bodźce i zachowania irracjonalne.

3,4-metylenodioksymetamfetamina powoduje ponadto przyśpieszenie akcji serca, podwyższenie temperatury ciała i ciśnienia tętniczego krwi, zwężenie źrenic, szczękościsk lub zgrzytanie zębami. Może wystąpić też nadmierna potliwość, nudności i wymioty, odwodnienie.

Groźnym powikłaniem przyjęcia MDMA może być złośliwy zespół neuroleptyczny, charakteryzujący się spadkiem ciśnienia krwi, gwałtownym wzrost temperatury ciała, drgawkami oraz śpiączką. W niektórych przypadkach powoduje zgon.

Badanie, na które zgodę wyraziła FDA, sponsorowane jest przez Multidisciplinary Association for Psychedelic Studies – organizacja starająca się o legalizację (do celów medycznych) także marihuany, LSD i innych nielegalnych substancji. Ma w nim wziąć udział ok. 230 pacjentów. Będzie to badanie fazy III.

W fazie II brało udział 130 osób z zespołem stresu pourazowego (PTSD). Byli to m.in. żołnierze, policjanci, strażacy oraz ofiary przestępstw o podłożu seksualnym, którym poprawy nie przyniosły „tradycyjne” metody leczenia PTSD, takie jak psychoterapia i obecnie dostępne leki – pomimo ich stosowania przez wiele lat (średnio – przez 17). Wyniki badania fazy II pokazały, że do istotnej poprawy doszło u ok. 2/3 leczonych za pomocą ecstasy.

Dopuszczenie MDMA do obrotu planowane jest najwcześniej na 2021 rok.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina

nazwa substancji: benzydamina (tantum rosa)

poziom doświadczenia: pierwszy raz benzydamina, wczesniej mj, dxm, alkohol

metoda zażycia: doustnie

set&setting: najpierw w mieszkaniu, pozniej wycieczka po pubach

czy dane doświadczenie mnie zmieniło? : jak kazde inne


  • Szałwia Wieszcza

Hej, ho ! Okazuje sie ze SD to masakrycznie potezny psychedelik.
Szkoda ze mialem tak malo. T-R w sumie malo spektakularny ale mi sie
nudzi to napisze, ha !. Szkoda ze mi biedactwo uschlo, musze sie
zaopatrzyc w nowa sadzonke :)



  • Szałwia Wieszcza

Set & Setting: Samotne spotkanie ciepłym letnim popołudniem z ekstraktem Salvi 10x w swoim mieszkaniu, 2 buchy spalone zapalniczką żarową przez metalową lufkę.

Waga: 80kg

Wiek: 28lat

Doświadczenie: MJ,Gałka,Salvia,Kodeina,Benzo.

Działo się to 3 lata temu ale dokładnie pamiętam przebieg tej fazki.może dlatego że była pierwszą:]

0:00 Rozpakowanie dostarczonej przez kuriera przesyłki

+0:05 Załadowałem do lufki odrobiny (1/4 grama ) ekstraktu 10x Salvia

  • 25B-NBOMe
  • 25I-NBOMe
  • Pierwszy raz

Otoczenie : Wieczór, weekend, ciemny pokój rozjaśniony lekko filmem (Piraci z Karaibów : Skrzynia Umarlaka) by powstała niesamowita gra cieni w moim "sanktuarium". Okno zasłonięte. Umysł : Wielotygodniowe przygotowanie psychiczne pod pierwszy mój mocniejszy psychodelik. Chęć poznania własnego ja.

Waga : 83 kg , wzrost 182cm

 

~13:00

W marcu roku 2013 przyszedł do mnie wreszcie mój upragniony list z Ameryki zawierający niezwykłą przesyłkę, a konkretnie cztery kartoniki nasączone psychodelicznymi substancjami o których tak marzyłem ukryte w aluminiowej folii. Nie miałem wtedy jeszcze pojęcia co mnie czeka.

~19:45