Czy ecstasy trafi do aptek?

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) wydała zgodę na rozpoczęcie badań klinicznych III fazy nad zastosowaniem 3,4-metylenodioksymetamfetaminy (MDMA) w leczeniu zespołu stresu pourazowego.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Medexpress.pl
Tomasz Kobosz

Odsłony

1024

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) wydała zgodę na rozpoczęcie badań klinicznych III fazy nad zastosowaniem 3,4-metylenodioksymetamfetaminy (MDMA) w leczeniu zespołu stresu pourazowego.

MDMA, szerzej znana jako ecstasy, należy do grupy fenoetyloamin i jest pochodną amfetaminy oraz meskaliny. W latach 70. XX wieku MDMA było używanie w psychoterapii, w celach wspomagających „odkrywanie własnych uczuć”, a jej pierwotne legalne zastosowanie miało służyć hamowanie apetytu drogą farmakologiczną (jednak nigdy nie została dopuszczona do legalnego obrotu w tym wskazaniu).

Po zażyciu ecstasy zwykle odczuwa się radość, euforię, zwiększa się towarzyskość i poczucie własnej błyskotliwości. Dotyk staje się bardziej wrażliwy a barwy intensywniejsze. Może pojawić się silne pobudzenie seksualne połączone z brakiem zahamowań.

Jednak gdy jej stan psychiczny w momencie zażycia MDMA jest zły, może się zdarzyć, że pojawi się nieprzyjemne napięcie emocjonalne, obniżenie nastroju, niepokój, ataki paniki, poczucia utraty kontroli, nadwrażliwość na bodźce i zachowania irracjonalne.

3,4-metylenodioksymetamfetamina powoduje ponadto przyśpieszenie akcji serca, podwyższenie temperatury ciała i ciśnienia tętniczego krwi, zwężenie źrenic, szczękościsk lub zgrzytanie zębami. Może wystąpić też nadmierna potliwość, nudności i wymioty, odwodnienie.

Groźnym powikłaniem przyjęcia MDMA może być złośliwy zespół neuroleptyczny, charakteryzujący się spadkiem ciśnienia krwi, gwałtownym wzrost temperatury ciała, drgawkami oraz śpiączką. W niektórych przypadkach powoduje zgon.

Badanie, na które zgodę wyraziła FDA, sponsorowane jest przez Multidisciplinary Association for Psychedelic Studies – organizacja starająca się o legalizację (do celów medycznych) także marihuany, LSD i innych nielegalnych substancji. Ma w nim wziąć udział ok. 230 pacjentów. Będzie to badanie fazy III.

W fazie II brało udział 130 osób z zespołem stresu pourazowego (PTSD). Byli to m.in. żołnierze, policjanci, strażacy oraz ofiary przestępstw o podłożu seksualnym, którym poprawy nie przyniosły „tradycyjne” metody leczenia PTSD, takie jak psychoterapia i obecnie dostępne leki – pomimo ich stosowania przez wiele lat (średnio – przez 17). Wyniki badania fazy II pokazały, że do istotnej poprawy doszło u ok. 2/3 leczonych za pomocą ecstasy.

Dopuszczenie MDMA do obrotu planowane jest najwcześniej na 2021 rok.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Tripraport

SET Stan psychiczny - ok, brak zmartwień Oczekiwania - 1. przetestować microdosing, 2. przeżyć psychodeliczne doświadczenie nad morzem. Podszedłem do sprawy niestety trochę bezrefleksyjnie i nie miałem żadnych oczekiwań psychicznych, chociaż i tak w tym raporcie nie skupiam się zbytnio na mojej psychice, więc nie ma to większego znaczenia SETTING Znani mi ludzie, tolerujący stosowanie psychodelików (jednak tym razem trzeźwi), chill na plaży nad morzem, wakacje, ciepło, słonecznie

Jakoś tak wyszło, że w mojej lodówce leżał sobie jeden, hipotetyczny, starannie zawinięty, kartonik [znany europejski vendor na G (albo P), 155 ug], czekając na odpowiedni na jego spożycie dzień. I jakoś tak wyszło, że podzieliłem go w bardzo nierównych proporcjach. Opiszę 2 hipotetyczne spotkania z LSD, jedno w tak zwanym "microdosingu" (chociaż chyba przegiąłęm trochę z dawką...), a drugie w normalnej, optymalnej dawce.

Spotkanie nr 1

  • Lophophora williamsii (meskalina)






Zbigniew Drozdowicz

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie, ciekawość ale i lekki niepokój, nastrój bardzo dobry. Wszystko odbyło się w domu.

Wczoraj przeżyłam swoją pierwszą grzybkową fazę. Chciałam to opisać dla każdego kto jeszcze ma wątpliwości, czy próbować czy nie. 

  • GBL (gamma-Butyrolakton)


Boje sie, ze zostane posadzony o pisanie kolejnego trip

reportu z zazycia liscia laurowego czy wypalenia pol

papierosa mentolowego, ale co tam. Subiektywnych opisow

dzialania GBL ci u nas niedostatek, to sprobuje cos

splodzic.



Wczoraj mialem okazje przywalic troche GBL. A wygladalo

to tak:


  • 16:40 2ml

  • 17:00 1ml



randomness