Czacik z Kotańskim na arena.pl

Niewielki ale wiele wyjaśniający fragment z rozmowy z Kotańskim na czacie arena.pl

Anonim

Kategorie

Źródło

arena.pl

Odsłony

2723
Czacik z Kotańskim na stronach arena.pl
 
Odbyło się toto 08.11.00. Byłem, obejrzałem, ale niestety nie dane mi było zadać jakiegokolwiek pytania. Dla ciekawych kilka słów od pana Marka.

Pytanie: Panie Marku ! Ma Pan na pewno lekkie rozeznanie - większość narkomanów rekrutuje się z rodzin zamożnych czy biedniejszych? Co w ogóle można powiedzieć o rodzicach narkomanów ?

Marek Kotański> nie ma takiego rozróżnienia. Każdy może stać się narkomanem. Ja, gdybym spróbował jakikolwiek narkotyk (nie uznaję podziału na miękkie i ciężkie) z pewnością uzależniłbym się. Ostrzegam wszystkich, kórzy myślą, że marihuana to niewinne ziele. Z moich pacjentów, 95% zaczęło od trawy. Boję się ludzi, którzy uznają trawę za normalną używkę.

Pytanie: oprócz rozszeżonych czy zwężonych źrenic skąd mam wiedzieć czy mój znajomy jest czysty- jakieś symptomy???

Marek Kotanski> trudno mówić o symptomach w internecie, natomiast gotowy jestem spotkać się z tym człowiekiem o każdej porze. Podaję tel.: 614 46 03

Pytanie: Czy jest jakiś kraj, który byłby dla Pana wzorem walki z narkomanią?

Marek Kotanski> Myślę, że mój kraj robi to najlepiej. Jest tu Monar. Naprawdę, bywam w wielu krajach i nasze działania są bardzo wysoko oceniane np w Ameryce, Anglii, Niemczech. Jestem jednym z dyrektorów Światowej Federacji Spoleczności Terapeutycznych z siedzibą w NY i śledzę wszystkie działania na świecie. Moja metoda resocjalizacji narkomanów, w której pracują oni jako wolontariusze w hospicjach i z dziećmi specjalnej troski, jest bardzo wysoko oceniana w świecie. Sądzę, że jest to znakomita metoda budowania poczucia własnej wartości a ktoś, kto zna własną wartość - nie stanie się narkomanem.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

beata (niezweryfikowany)
uwazam, ze to co robil ten czlowiek bylo wspaniale i bardzo zaluje, ze nie moze on juz tego przeczytac, ale wielu ludzi mu to mowilo, pewnie stad bral sile do dzialania. Jak my znajdziemy kogos kto bedzie chociaz troche do niego podobny i kto bedzie chcial pomagac tym wszystkim odrzuconym przez nas ludziom?????????????????????????????
Hisui (niezweryfikowany)
śmierc Marka kotańskiego nie oznacza że juz nic nie robi. glupio to brzmi wiem. ale mysle ze sama pamiec o nim mobilizuje do dzialania. <br>
ALinkA (niezweryfikowany)
śmierc Marka kotańskiego nie oznacza że juz nic nie robi. glupio to brzmi wiem. ale mysle ze sama pamiec o nim mobilizuje do dzialania. <br>
szatamista (niezweryfikowany)
zasraniec mial taka wladze, takie mozliwosci! jedna wypowiedzia moglby przyuczynic sie do legalizacji wsyzstkich dragow w polsce, ale, nie, jak zwykle to bywa ten, w ktorym pokladalo sie nadzieje okazal sie skonczonym kretynem.
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Katastrofa

morale: chujowe okoliczności: zbyt skomplikowane żeby tu pisać

Dobra, dosyć pierdolenia! moja (nie)przygoda zaczęła się pewnego sobotniego wieczoru kiedy to pod wpływem kilku piw wypitych z... komputerem zabrałem pieska na spacer i poszedłem do świątyni gimnazjalnych ćpunów... apteki.
-"Dzień dobry, mogę czymś pomóc?" - spytała farmaceutka
-"Poproszę 5 saszetek tantum rosa" - wyszeptał podchmielony placebo.
-"a czy to nie jest..."
-"tak... mama wstydziła się przyjść" - przerwał jej placebo

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Był to drugi raz kiedy wziołem z znajomymi to bardzo ciekawą substancje jaką jest MDMA, lecz pierwszy raz nie był aż tak piękny.

Było nas razem 4 osoby: "Ma"(Ja) Waga: 65kg (Mężczyzna) | "Ad" Waga: ok 60kg (Kobieta) | "Hi" Waga: ok 65/70kg (Meżczyzna) | Ka (Meżczyzna) nie brał tej substancji tylko inną. Wszyscy mieliśmy po 17lat, znamy się od 1 klasy podstawowej i wszyscy się bardzo dobrze znamy i lubimy wiec taka ekipa to coś pięknego na tak wspaniałego tripa.

  • Szałwia Wieszcza

S&s, dawkowanie w TR

Działa!

Pierwsza próba - zdaje się - jak i dwie kolejne rozpoczynały się w kuchni; paliłem z metalowego kranu odpalając od palnika kuchenki gazowej, a towarzyszył mi G.P.

Na początek zwyczajny susz. Już nabite i to sporo. Zadziała? W końcu to tylko susz - za pierwszym razem może nie podziałać, wcale się nie zdziwie.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

SET Ja: podekscytowany, podniecony, nieco przestraszony P:wyluzowany, podniecony R:troche zestresowany SETTING piękna pogoda, dobre wibracje

Potrzebuje wieczności na zgłębienie tego, na co patrzę
a za chwilę patrzę
na coś innego

Dzieci z mięsa

 

randomness