REKLAMA




Co z afgańską heroiną?

USA i Wielka Brytania licza na naiwnosc afganskich rolnikow

Anonim

Kategorie

Odsłony

1480
Wielka Brytania (listy od czytelników): Czy uczciwość nie byłaby najlepsza w polityce? Data: czwartek, 22 listopada 2001
Źródło: Daily Telegraph (UK)
Copyright: 2001 Telegraph Group Limited
Autor: Robert Sharpe


Wielka Brytania i USA rozważają możliwość zakupu afgańskiego opium po cenach czarnorynkowych (raport z 20 listopada) - pod warunkiem, że rolnicy zaorają swoje pola makowe.

Czy ktokolwiek normalny wierzy, że jeden z najbiedniejszych krajów na świecie zaprzestanie produkcji opium w odpowiedzi na jednorazową jałmużnę?

Afganistan zarabia na handlu heroiną dzięki prohibicji narkotykowej, a nie na przekór niej. Próby ograniczenia podaży przy niezmienionym popycie tylko zwiększą zyski z handlu narkotykami.

W USA wojna z narkotykami ma taki wpływ na rynek, że tak niepozorna roślina, jak konopie, w przeliczeniu na gramy kosztuje tyle, ile złoto. W Ameryce Południowej - zbrojne oddziały prowadzące wojnę w Kolumbii zależą od zysków generowanych przez amerykańską wojnę z przestępstwami bez ofiar.

Na szczęście w Wielkiej Brytanii David Blunkett ma właściwe priorytety. Jego propozycja dekryminalizacji konopi i rozwój programów podtrzymania heroinowego są ekonomiczną alternatywą dla przegranej wojny z narkotykami. W USA politycy zdają się nie zauważać rażących podobieństw pomiędzy katastrofalnym eksperymentem z prohibicją alkoholową a nowoczesną wojną z narkotykami.

Robert Sharpe

Planista, fundacja Lindesmith Centre - Drug Policy Foundation

Waszyngton, DC

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina

Na samym początku chciałbym powiedziec, że waże 50 kg i nie mialem dotychczas zadnego doswiadczenia z dragami:>

  • 1P-LSD
  • Tripraport

Dupy nie urywa

Zawsze wykazywałem cholerną tolerancje na wszelakie substancje (oprócz dopalaczy o których wkrótce opowiem) lecz dawka 1mg dawała mi sporo do myślenia. Po długich zastanowieniach postanowiłem jednak tego dokonać. Mój poprzedni rekord to było 500ug gdzie jako tako kontaktowałem, ba jeździłem na rowerze!

  • Bad trip
  • Marihuana

set: Nastawienie bardzo pozytywne z dużą chęcią poznania nowych doświadczeń. setting: złe bodźce wprowadzające w nieprzyjemny stan - głównie nieprzyjemna muzyka i konieczność rozmawiana z ludźmi

Makumbę spożyłem pierwszy raz i mimo pozytywnego nastawienia psychicznego dałem się jej zaskoczyć, dobre nastawienie spotęgowało wypicie 3 piw które wypiłem półtora godziny przed spożyciem makumby co mogło mieć wpływ na przebieg tripu, ponieważ mieszanie marihuany z alkoholem kończyło się czasem przykro w moim przypadku, tak więc pijąc smaczne mleko z marihuaną (100ml) które wypiłem o godzinie 19:00 byłem odrobinę wstawiony, czekanie na pierwsze efekty mleka zaczęło mnie z grubsza nudzić - więc postanowiłem umilić sobie czas blantem.

  • LSD-25

no ja mialem okazje to moze troche napisze.


akcja miala miejsce pare lat temu, miejsce miedzyzdroje, czas wakacje,

osoby dramatu: bakacz i jego nowa dziewczyna (pani x).



randomness