REKLAMA




Chiny: profesor chemii zarabiał krocie na narkotykach

Profesor chemii z Chin został skazany za eksportowanie co miesiąc wartych 600 tysięcy dolarów środków psychoaktywnych. Zakazane substancje trafiały do Stanów Zjednoczonych i Europy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
kch, bz

Odsłony

747

Profesor chemii z Chin został skazany za eksportowanie co miesiąc wartych 600 tysięcy dolarów środków psychoaktywnych. Zakazane substancje trafiały do Stanów Zjednoczonych i Europy.

Naukowiec, zwany Zhang, został uznany winnym sprzedaży 32 kg narkotyków. Wśród nich znalazło się MDMA, syntetyczny analog amfetaminy i meskaliny, czyli extasy oraz narkotyk o nazwie flakka, środek, który wiązany jest z serią brutalnych ataków; mówi się, że zmienia ludzi w zombie.

Prokuratorzy podejrzewają, że prawdziwa ilość produkowana była co najmniej 10 razy większa, a mężczyzna eksportował miesięcznie za ocean narkotyki o wartości 600 tysięcy dolarów.

Zhang i jego dwaj wspólnicy przyznali się do przemytu, sprzedaży, transportu i produkcji narkotyków. Zaznaczyli jednak, że narkotyki w hurtowych ilościach produkowali do celów… badawczych. Nielegalny proceder w wynajętej fabryce

46-letni Zhang studiował chemię na uniwersytecie w Wuhan, stolicy chińskiej prowincji Hubei. Teraz ma być wykładowcą na tej uczelni.

Państwowe media donoszą, że mężczyzna wynajął fabrykę o powierzchni 800 metrów kwadratowych w miejscowym parku przemysłowym. Nielegalne transakcje przeprowadzał za pomocą między innymi bitcoinów.

Zhanga chińskie media porównują do Waltera White’a, bohatera popularnego serialu stacji AMC, „Breaking Bad”. Serialowy White, nauczyciel chemii, używał swoich umiejętności by wyprodukować wysokiej jakości metamfetaminę.

Zhang na pomysł produkcji narkotyków miał wpaść podczas wizyty w akademiku w Australii, gdzie popyt na nielegalne środki znacznie przewyższać ich podaż.

Oceń treść:

Average: 9 (4 votes)

Komentarze

NieZwyczajnie Nie (niezweryfikowany)
Jakieś informację na temat wyroku? W Chinach za przemyt może być różnie, mógłby skończyć z pouczeniem, a równie dobrze jak miał pecha mógłby dostać wyrok śmierci... A to spora różnica... Jakieś imię ten pan Zhang miał? Najrzadsze to nazwisko nie jest...