CBD jest bezpieczne dla kierowców. Naukowcy odradzają jednak wsiadanie za kierownicę po THC

Naukowcy z Lambert Initiative sprawdzili CBD i THC pod kątem ich wpływu na zdolność prowadzenia pojazdów. W dobie rosnącej popularności medycznej marihuany są to dość ważne informacje.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Spider's Web
Jakub Gajewski
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

70

Naukowcy z Lambert Initiative sprawdzili CBD i THC pod kątem ich wpływu na zdolność prowadzenia pojazdów. W dobie rosnącej popularności medycznej marihuany są to dość ważne informacje.

Badanie było prowadzone zgodnie z wytycznymi Lambert Initiative for Cannabinoid Therapeutics i zostało przeprowadzone na Uniwersytecie w Maastricht w Holandii. Jego wyniki ukazały się w Journal of the American Medical Association. Metodologia wyglądała następująco: 26 zdrowym uczestnikom podano cztery różne rodzaje marihuany w losowej kolejności. Każdy uczestnik następnie udał się na 100-kilometrową przejażdżkę samochodem po drodze publicznej i w towarzystwie instruktora jazdy oraz jednego z członków zespołu naukowego.

CBD a prowadzenie auta

CBD to skrót od kannabidiolu, czyli jednego z kannabinoidów, które można znaleźć w roślinach konopi. W przeciwieństwie do tetrahydrokannabinoli (Δ9-THC i Δ8-THC) nie ma on właściwości psychoaktywnych, a więc stosowany może być bez jakichkolwiek obaw przez osoby, które niekoniecznie chciałyby znaleźć się pod wpływem narkotycznego działania marihuany.

CBD jest również całkowicie legalną substancją w Polsce. Uzyskiwany jest najczęściej z konopi przemysłowych (zwanych też siewnymi), których hodowli nie zabrania ani nasze, ani unijne prawo. Kannabidiol uzyskuje się w procesie ekstrakcji CO2 – metoda ta jest bardzo popularna i pozwala na wydobycie z rośliny pożądanych substancji.

Niektórzy eksperci mieli jednak pewne obawy, że CBD pomimo braku zauważalnych właściwości psychoaktywnych może wpływać na prowadzenie pojazdów - obniżać refleks i zaburzać niektóre czynności motoryczne. Opisywane tutaj badania rozwiewa te wątpliwości:

— Odkrycia te po raz pierwszy wskazują, że CBD podane bez THC nie wpływa na zdolność prowadzenia pojazdów. To wspaniała wiadomość dla osób stosujących lub rozważających leczenie produktami na bazie CBD - mówi dr Thomas Arkell, główny autor badań.

CBD i THC a prowadzenie auta

Wyniki badania wpływu samego CBD nie są zbyt odkrywcze - tj. dobrze, że ktoś potwierdził brak wpływu CBD na zdolność prowadzenia pojazdów, jednak o wiele ważniejszą kwestią jest połączenie kannabidiolu z THC. Pamiętajmy bowiem, że legalnie sprzedawane produkty pochodzenia konopnego mogą zawierać do 0,2 proc. THC. Medyczna marihuana w postaci suszu sprzedawana w Polsce to aż 18 proc. stężenie THC. Co więc wykazały badania?

Po zaaplikowaniu odmian konopi zawierających THC, u wszystkich 26 badanych zaobserwowano łagodne zaburzenia związane z prowadzeniem pojazdów, które utrzymywały się do 4 godzin po spożyciu. Pamiętajmy, że mówimy tu o spożyciu umiarkowanej ilości a nie konkurs pt. kto wypali najwięcej zanim uśnie.

— Wraz ze zmieniającymi się na całym świecie przepisami dotyczącymi konopi indyjskich, jurysdykcje zmagają się z problemem kierowania pojazdami przez konopie. Wyniki te dostarczają bardzo potrzebnych informacji na temat wielkości i czasu trwania upośledzenia spowodowanego różnymi rodzajami konopi i mogą pomóc w kierowaniu polityką bezpieczeństwa ruchu drogowego na całym świecie - mówi Arkell.

Jak to wygląda aktualnie w Polsce?

Polskie prawo nie przewiduje żadnego odgórnie ustalonego limitu, jeśli chodzi o stężenie THC we krwi. Oznacza to, że jeśli podczas kontroli drogowej policja za pomocą narkotestu wykryje u kierowcy obecność tetrohydrakanabinolu od razu zostanie on skierowany na badania krwi, a jego prawo jazdy zostanie zawieszone.

Jeśli biegły sądowy stwierdzi, że taki kierowca był po tzw. spożyciu (THC wykryto w jego organizmie) ale nie był pod wpływem, problemu nie ma (oprócz okresu oczekiwania na opinię biegłego, w którym nie można prowadzić samochodu). Jeśli jednak okaże się, że stężenie THC we krwi kierowcy było wyższe (powyżej 2,0 – 2,5 ng/ml) może mieć on już większy problem i stracić prawo jazdy na okres nie krótszy niż 6 miesięcy.

Nie jest to najlepsze rozwiązanie biorąc pod uwagę, że THC nie działa na kierowcę w taki sam sposób jak np. alkohol i nie ma czegoś takiego jak jedno ustandaryzowane dopuszczalne stężenie THC we krwi. Ktoś kto używa medycznej marihuany od dawna ma zapewne o wiele większą tolerancję i może nie czuć żadnych efektów jej psychodelicznego działania przy większym stężeniu niż 2,5 ng/ml. Na zmianę przepisów na razie jednak nie ma co liczyć.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET

Nazwa gatunkowa: Czarny Lotos

Rodzaj: psychonauticus luciferis

Waga, wiek i kaliber: 22 wiosny, 171 cm, 86 kg (nie, nie jestem brysiowaty ani misiowaty, jestem tygrysio wygimnastykowany i umięśniony ;P )

Doświadczenie: wszelakie poza heroiną, kokainą i meth

S&S: Moja smocza grota, gdzie sobie płonę. Smocze kufry wypakowane magicznymi substancjami, źródło Mocy i orzeźwiająca, źródlana woda.

Substancja i dawka: 4-ho-met, początkowo 10 mg...

Czas: nie istnieje, zbiorowa iluzja,

Zaczynamy

  • Bieluń dziędzierzawa
  • Przeżycie mistyczne

Późną nocą, w domu, będąc sam postanowiłem przeżyć tripa razem z tą magiczną roślinką. Wiedziałem że nic mi nie będzie gdyż miałem już za sobą parę prób mających na celu dostosowanie odpowiedniej dawki. Byłem przygotowany psychicznie na dobrego tripa. Chciałem pierwszy raz doświadczyć na własnej skórze czym są halucynacje. Czułem się dobrze.

Godz. 23:00

Przez 15 minut szamałem nasiona popijając wodą.

Godz. 00:30

Gorzki smak i brak śliny dawały się mocno we znaki.
Zaczęły się problemy z przełykaniem, lecz byłem na to przygotowany.
Do tej pory nie działo się nic nadzwyczajnego poza tym że nie czułem się fizycznie dobrze z powodu suchości w całej jamie ustnej.

Godz. 02:00

  • Katastrofa
  • Kodeina

Przypadkiem, w piątek, po pracy.

Witam,

Piątek. Z pracy mam do domu około 1800 metrów. Muszę to przejść bo nie mam czym dojechać. Wlokę noga za nogą zmęczony głupotą ludzi, palę papierosa i zastanawiam się co dziś mam ze sobą zrobić. Wpada mi do głowy DXM. DXM? Eeee, nie za bardzo. Ostatnio nie było dobrze. może koda? Fajnie sie po niej śpi następnego dnia. Ponieważ miałem ostatnio problemy ze snem, wybrałem kodę. W aptece kupiłem Thiocodin. Ku mojemu zdziwieniu sprzedają to tylko po 10 tabletek (po 15 mg + jakieś gówno co rozwala żołądek). Mało. Ale ok, może mi wystarczy.

  • Dekstrometorfan

Set & settings – mój pokój, 12 sierpień 2008; godz. 21; chęć odpłynięcia…

Dokładne dawkowanie – 450mg (30 tabletek Acodinu), po 5 sztuk co mniej więcej 5-7 minut, 6.25 kg/mg czyli mocne II Plateau.

Wiek i doświadczenie – 18 lat (wtedy 17); MJ (naprawdę dużo) ,Alkohol, DXM, kocimiętka :D