Być może w Hiszpanii marihuana będzie dostępna na receptę.

O dopuszczenie do aptek leków zawierających marihuanę dopomina się 98 procent Katalończyków. Popiera ich lokalny rząd i pięć klubów parlamentarnych.

Anonim

Kategorie

Źródło

rmf.fm

Odsłony

2909
Narkotyk zły, narkotyk dobry

Jedni walczą aby narkotyków na rynku było mniej, inni wręcz przeciwnie. Policjanci z gdańskiego oddziału CBŚ znaleźli dwa kilogramy haszyszu, wartego ponad 80 tysięcy złotych.

Być może w Hiszpanii marihuana będzie dostępna na receptę.

Narkotyk był ukryty w samochodzie, którym jechał 27-letni gdańszczanin Rafał M. Jak dowiedziała się sieć RMF FM w biurze prasowym Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, do przechwycenia narkotyku, który pochodził z Afganistanu, doszło dzięki tak zwanym działaniom operacyjnym. Rafał M. został już tymczasowo aresztowany. Policjanci z CBŚ odkryli narkotyk w piątek wieczorem podczas zaplanowanej kontroli audi, należącego do Rafała M. Dwukilogramowy worek z haszyszem schowany był przy akumulatorze. W domu mężczyzny funkcjonariusze znaleźli jeszcze 20 gramów tego narkotyku.

Narkotyk może leczyć

Tymczasem w kilku szpitalach Barcelony pacjenci, którzy przechodzą chemioterapię poddawani są jednocześnie terapii marihuaną. Wszystko odbywa się pod ścisłą kontrolą lekarzy. O dopuszczenie do aptek leków zawierających marihuanę dopomina się 98 procent Katalończyków. Popiera ich lokalny rząd i pięć klubów parlamentarnych. "Chcemy, żeby marihuanę traktowano tak samo, jak traktuje się morfinę" - wyjaśniał sieci RMF FM lekarz barcelońskiej kliniki Teknon. Lekarze nie mają wątpliwości: "marihuana zmniejsza skutki uboczne chemioterapii". Przede wszystkim likwiduje mdłości i wymioty. Do tego pobudza apetyt, np. u chorych na anoreksję, obniża ciśnienie oczu i poprawia samopoczucie. Jest też jednym z najmocniejszych leków przeciwbólowych. Tylko niewielki procent chorych ma dostęp do marihuany. Jeszcze mniejszy procent wie jak ja zażywać - wyjaśniał sieci RMF FM ten sam lekarz. Dlatego zdaniem lekarzy i pacjentów czas, żeby można ja było kupić w aptekach. Jeśli parlament Katalonii przegłosuje propozycję pięciu klubów już niedługo preparaty z marihuany będą dostępne na receptę.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

Przebieg:

Siedzimy z K w pokoju i patrzymy na salvię stojącą na oknie, stwierdzamy zgodnie, że można dziś jej spróbować, bierzemy pakiecik z listkami i dosłownie ociupinkę ziółka (po jednym buchu ziółka nie czuć w ogóle tego okropnego smaku SD), nabijamy lufkę, spalamy po 2 buchy, czekamy 5 min i odpalamy naszą kochaną Lady S.

  • Alprazolam
  • Kodeina
  • Miks
  • Tytoń

Zmęczenie po pracowitym dniu, sam w domu, negatywne myśli i zdołowanie.

Od pewngo czasu byłem bardzo zainteresowany spróbowaniem osławionego w USA: ,,Holy trinity" lub ,,Las Vegas Cocktail" lub ,,Soma Coma". 

Jest to miks 3 substancji: Alprazolamu, Carisoprodolu (soma) i opioidu. W zależności od wyboru tego ostatniego zestawienia te różnią się nazwami. Ja postanowiłem zastosować kodeine.

Jest 18:30, w celu zwiększenia wchłanialności ostatni posiłek zjadłem o 15.

Zaczynam od somy 500mg, po 15 minutach czuję lekką euforię i rozluźnienie mięśni.

  • Inne
  • Pozytywne przeżycie

Piękny słoneczny dzień. Słońce niedługo będzie zachodzić. Na ziemi resztki śniegu, ja sam w niezłym humorze.

 

Wkładam malutki kartonik pod dziąsło. Gorzki smak jest ledwie wyczuwalny, zdrętwienie twarzy jest również ledwie wyczuwalne. Mija 20 minut i zaczynam czuć bodyload. Bodyload jest nieoczekiwanie mały. Zero wazokonstrykcji, niemal nie chce mi się rzygać, nie odpala mi się gratisowy patologiczny kaszel. Cudnie.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

pozytywne nastawienie, w otoczeniu dwóch bliskich mi i zaufanych osób, wyjście do muzeum

Wiele razy zabierałam się do napisania trip raportu po spróbowaniu nowych używek (z mniejszą czy większą korzyścią dla mnie), jednak mam wrażenie że im bardziej człowiek w to wsiąka, tym w jakiś sposób mniej ‘wyjątkowe’ wydają się wszystkie kolejne okoliczności. Precyzując co mam przez to na myśli: odwrotnie proporcjonalnie do ilości nabywanych doświadczeń coraz mniej analizuje się na czym polegają nowe doznania, a bardziej po postu je przeżywa, tak po prostu będąc tu i teraz. A przynajmniej tak działa to w moim przypadku.

randomness