REKLAMA




Brytyjczyk zabił się, bo jego partnerka handlowała narkotykami

Krótka, romantyczna historia z tragicznym finałem i dydaktycznym wydźwiękiem.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Polish Express

Odsłony

342

29-letni David Swankie i 26-letnia Sarah Riches mogliby prowadzić zwykłe, szczęśliwe życie, gdyby na ich drodze nie stanęła... kokaina. Brytyjka dała się jednak skusić perspektywie zarobienia dużych pieniędzy na handlu narkotykami i... zniszczyła to, o czym marzą miliony ludzi na całym świecie.

David Swankie, ojciec dwójki dzieci, poznał Sarę Riches w 2015 r. Między partnerami zawiązało się silne uczucie, które od czasu do czasu przeplatane było awanturami. Jednak Swankie i Riches, mimo wzlotów i upadków, nadal chcieli kontynuować ze sobą życie i po okresach wyciszenia (Swankie bywał w domu rodziców) wracali do siebie.

Prawdziwy test miał jednak dopiero nadejść. Riches została przyłapana na handlu narkotykami i w grudniu 2016 r. została skazana przez sąd na 7 lat więzienia. Swankie nic nie wiedział o podwójnym życiu swojej partnerki – modelki i fakt ten kompletnie go załamał. Mężczyzna zaczął pić i wkrótce został zwolniony z pracy. Nie mając środków do życia i nie wiedząc, co ze sobą począć, staczał się coraz bardziej na dno. Niewykluczone jest też, że życie utrudniali mu dodatkowo byli wspólnicy Riches, którzy wraz z nią handlowali narkotykami sprowadzonymi przez 36-letniego Paul Law z Meksyku.

19 stycznia David Swankie popełnił samobójstwo. Na kilka godzin przed targnięciem się na swoje życie 29-latek napisał jeszcze smsa do mamy, w którym powiedział jej, że ją kocha, ale że zobaczą się w innym życiu. Policja w Wigan potwierdziła, że Swankie sam odebrał sobie życie i nie znalazła żadnych przesłanek do tego, żeby w związku z jego śmiercią postawić jeszcze komuś zarzuty.

Oceń treść:

Average: 10 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Kannabinoidy
  • Pierwszy raz

Okoliczności bardzo luzowe, sprzyjające. Otoczenie- własny pusty dom. Nastawienie- ciekawość. Nastrój- dobry

Od moderatora: substancja wiodąca zmieniona na kannaboidy. Niestety w obecnych czasach dilerzy coraz chętniej "uszlachetniają" marihuanę coraz to nowymi kannaboidami, których zażywanie, w przeciwieństwie do matihuany, może okazać się śmiertelne.

Witajcie. Długo zbierałem się z opisaniem tego, co za chwilę opiszę. Było to dla mnie niesamowite przeżycie, szok. Pierwsze i jak na razie ostatnie zabawy z ziołem. Minęło prawie 5 miesięcy. Nie wiem, czy kiedykolwiek spróbuję jeszcze.

  • Amfetamina
  • Uzależnienie

Siemanko! 

Chcę podzielić się z Wami swoją przygodą z białą damą i opisać szczegółowo spowodowane przez nią uszczerbki na zdrowiu fizycznym i, przede wszystkim, psychicznym. Z dwóch powodów: uświadomienie innym, którzy mają podobny problem, że nie tylko oni się z nim borykają,  uzyskanie w komentarzach porad, jak maksymalnie zmniejszyć go bądź wyeliminować. Chcę też przybliżyć świat osoby uzależnionej i to, z czym się boryka na codzień. 

  • Fentanyl

Autor: Muhamad


Nazwa substancji: Fentanyl


Doswiadczenie: w opioidach skromne - tramadol i kodeina




  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

Na biegu, spora depresja, próba zniwelowania złych myśli i negatywnych odczuć.

Z kodeiną (konkretnie Thio) miałam wcześniej dwa spotkania. Oba bez większych efektów. Pierwsze - "próba uczuleniowa", dawka 90 mg, drugie - 210 mg, bez żadnych efektów. Brak wyrobionych receptorów - miałam odpuścić, ale... 

 

randomness