Brudziński: Pod Pałacem Prezydenckim może było za mało policjantów z pionu zwalczania narkotyków

Nie mamy ochotę wchodzić w politykę, a w każdym razie jej aspekty niedotyczące tematyki serwisu, ale uwaga poczyniona przez ministra Joachima Brudzińskiego wydaje się o nasz obszar zainteresowań zahaczać.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst nie stanowi przedruku z podanego źródła.

Odsłony

98

Nie mamy ochotę wchodzić w politykę, a w każdym razie jej aspekty niedotyczące tematyki serwisu, ale uwaga poczyniona przez ministra Joachima Brudzińskiego wydaje się o nasz obszar zainteresowań zahaczać. W swoim komentarzu na temat zajść pod Pałacem Prezydenckim znalazł bowiem okazję do wykorzystania stereotypowego obrazu irracjonalnego użytkownika substancji psychoaktywnych:

- Być może, gdybym miał mieć pretensje o coś do policji, której chciałbym serdecznie podziękować za profesjonalizm, stalowe nerwy i za to, jak policjanci potrafią w sposób pokojowy radzić sobie z wyjątkowo nadpobudliwymi młodymi ludźmi, to moja pretensja wzięłaby się stąd, że za mało policjantów z pionu zwalczania narkotyków było między ludźmi - powiedział Brudziński.

- Przynajmniej w jednym wypadku tego młodego człowieka, który jak opętany, oszalały bez mała rzucał się na policjantów. W mojej opinii subiektywnej człowiek ten wyglądał na pobudzonego nie emocjami społecznymi, a zupełnie (czymś innym) - dodał szef MSW.

Cóż, straszenie narkomanami w amoku zawsze na czasie.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)

Komentarze

Metro (niezweryfikowany)

Swoich niech sprawdzą proste pisiory, bo pieprzą w telewizji jak potłuczeni i bez mrugnięcia okiem głoszą półprawdy.
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Uzależnienie

rano, w południe, wieczorem, w nocy, o każdej porze

Amfetamina. O czym pomyślałeś, mój niegrzeczny przyjacielu? Balety, nieprzespane noce, rozpierająca energia, niekończące się rozmowy? Kreski w kiblu na imprezach? Ciężkie zjazdy, paranoje i psychozy, nienawiść do słońca, palpitacje serca? No tak, zazwyczaj są to elementy nieodłączne wciągania. Ale ja chciałam porozmawiać o kablarstwie.

  • 3-MeO-PCP
  • Pierwszy raz

Samotnia w pokoju z przejściami do kuchni i salonu.

 

T=13:00

T+0:00         

Włączam Dead Can Dance.

Przy pomocy szydełka do dredów wsypuję do fajki odrobinę 3-meo-pcp i podgrzewam. Zapach przypomina palony plastik. Nie czuję żadnego działania dlatego ostrożnie łapię kolejne buchy. Nie chcę zajść za daleko. Czuję delikatny stan marihuanowego upalenia możliwe jednak, że to przez wczorajsze wieczorne jaranie. Smak topionych butelek pozostaje w ustach i gardle. 

T+0:15

  • Benzydamina

-Doświadczenie: MJ, przeróżne mieszanki ziołowe, Funny Bunny, Fungezz, gałka muszkatołowa, LSA, 2C-E, DXM, Dimenhydrynat,

-S&S: Własny pokój, dobre samopoczucie, ekscytacja z wypróbowania nowej substancji.

-Wiek/waga: 19lat/65kg

-Dawka: 1g Benzydaminy

  • Kodeina
  • Uzależnienie

Wszystko zaczynało się jak u każdego.

Pierwszego razu z kodą (thiocodin) to nawet nie pamiętam, ale wiem że nie urzekła mnie swoim działaniem, wtedy wolałem DXM ale po jakiś 6 m-c znudził mi się i postanowiłem troszkę bardziej zabawić sie z kodeiną.