REKLAMA




Biznesmeni założyli plantację konopi indyjskich

Jak ujawniła w poniedziałek opolska prokuratura, od kilku miesięcy toczy się śledztwo ws. obrotu narkotykami na ogromną skalę.

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Opole

Odsłony

3684

Jak ujawniła w poniedziałek opolska prokuratura, od kilku miesięcy toczy się śledztwo ws. obrotu narkotykami na ogromną skalę.

Odkryto na Opolszczyźnie trzy gospodarstwa domowe, w których hodowano konopie indyjskie. Jak pokazują dotychczasowe ustalenia, stare, opuszczone domy kupili biznesmeni, którzy przeprojektowali je na profesjonalne pomieszczenia do hodowli konopi indyjskich.

- Rośliny miały więc odpowiednie naświetlenie. Poza tym uprawy dzieliły się na trzy rodzaje: rośliny - matki, młode szczepy i te już dojrzałe. "Żniwa" odbywały się co miesiąc, a wartość uzyskanych przy każdych "żniwach" narkotyków szacujemy na 100 tys. zł - zaznacza prokurator Paweł Nowosielski, szef wydziałów śledczych w opolskiej okręgówce.

Podkreśla, że w sprawie podejrzanych jest dziewięć osób: od stróża, który pilnował posesji, przez elektryka, który zmontował urządzenia kradnące prąd, gdyż do hodowli trzeba go bardzo dużo, po eksperta, który nadzorował produkcję, no i osoby finansujące całą operację - wyliczał. Prokuratura nie ujawnia na razie, gdzie trafiały narkotyki.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

rzecznik policj... (niezweryfikowany)
<p>Jak to gdzie? -Tam gdzie zawsze! Do "pobliskich szkol i dyskotek". lol</p>
miszel (niezweryfikowany)
<p>na dyskotekach zioła nie jarają bo przymuli, chyba że w jakimś mixie</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>Na śląsk, bo na opolszczyźnie ludzi już nie ma w ogóle:)</p>
randomness