Biznes talibów - handel opium

Talibowie nałożyli podatki na obrót narkotykami i czerpią z tego tytułu finansowe korzyści

Anonim

Kategorie

Odsłony

1796

Afgańscy talibowie, mimo oficjalnych deklaracji potępiających handel narkotykami, w praktyce sami ciągną bezpośrednie korzyści z tego procederu - wynika z danych przedstawionych w środę w Waszyngtonie.

Informacje na temat obrotu narkotykami na terenie Afganistanu zostały przedstawione specjalnej amerykańskiej komisji rządowej przez szefa Urzędu Antynarkotykowego.

Talibowie nałożyli podatki na obrót tymi produktami i czerpią finansowe korzyści z handlu narkotykami - wynika z raportu.

Amerykański urząd oszacował, że ponad 70% nielegalnie rozprowadzanego w ubiegłym roku na światowych rynkach opium pochodzi z Afganistanu.

Przywódca Talibanu, mułła Omar, dopiero w lipcu 2000 r. pod naciskiem ONZ wydał dekret zakazujący uprawy maków opiumowych. Zakaz ten miał jednak obowiązywać dopiero od nowych zbiorów w 2001 r. i faktycznie nie przyczynił się do jakiegokolwiek znaczącego zmniejszenia produkcji afgańskiego opium.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Kiedys ciekawilo mnie, czy mozna zjesc malo grzybkow tak zeby normalnie sie zachowywac i funkcjonowac ale byc weselszym czlowiekiem. Po 10 grzybach najpierw pobiegalem troche po pokoju, pobieglem sie wykąpac, przybieglem z powrotem in posprzatalem pokoj, troche pobiegalem w kolko. Polozylem sie i pownikalem w sufit i znowu posprzatalem pokoj. Pozniej pobieglem umyc glowe. 10 grzybkow wcale nie dziala tak ze bedziemy "normalni" tylko weselsi. Niestety. Pojawiaja sie typowe grzybowe objawy tylko w skali mikro i widziany obraz ma taką fajną głębię :)

  • Kodeina
  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

Ogólnie spoko. Pozytywne nastawienie choć ogólnie w życiu strasznie chujowo.

Zaczęło się od tego, że w dniu wczorajszym miałem wielką ochotę na mefedron. Okazało się, że nie dało rady nic załatwić więc uwaliłem się Thiocodinem i piwem. Nie było źle ale nie było też dobrze. W nocy naszło mnie bardzo duże pocenie się. Może to jakaś reakcja choć nie sądzę bo ostatnio wiele rzeczy mieszam z alko.

Dziś siedziałem sobie spokojnie przed kompem, popijałem piwo, romyślałem. Nagle wpadła myś  - zadzwonię do kumpla, może coś ma. Miał. Podjechał, dał. Jest dobrze.

  • N2O (gaz rozweselający)

  • Inne
  • Kofeina
  • Pozytywne przeżycie
  • Tabaka

Klimatyczna muzyka, pozytywne nastawienie.

 Zacznę od tego co to jest "czaj" nie każdy musiał o tym słyszeć, w więzieniu tak nazywa się napar z dużej ilości herbaty, często dodawany był jeszcze tytoń i kawa, więźniowie z powodu braku dostępności używek kombinowali jak mogli i ktoś kiedyś wymyślił czaj. Teina czyli tak na prawdę kofeina z herbaty.

 Na wszelich portalach ludzie słyszeli coś tam, kolega powiedział, kumpel ojca, niektórzy próbowali lecz mieli niemiłe doświadczenia spowodowane wymiotami. Po wielu próbach znalazłem własną wersję tej używki która daje pożądany efekt i przy okazji nawet jest smaczna.