Bezprecedensowa powszechność używania narkotyków w Korei Północnej

Szacunkowo co trzeci mieszkaniec KRLD przyjmuje narkotyki, z metamfetaminą na czele, jako środkiem najczęściej preferowanym.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TalkingDrugs
Avinash Tharoor

Odsłony

1371

Z najnowszych informacji przedstawionych przez południowokoreański ośrodek badawczy wynika, że zażywanie narkotyków jest w Korei Północnej powszechniejsze, niż do tej pory sądzono.

Na seminarium, które zorganizowano w Seulu na początku grudnia, Lee Gwan Hyeong ujawnił zaskakujące wyniki badań swojego zespołu dotyczące Korei Północnej, kraju znanego oficjalnie jako Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna (KRLD). Szacunkowo co trzeci mieszkaniec KRLD przyjmuje substancje uznawane na mocy umów międzynarodowych za nielegalne, z metamfetaminą na czele, jako środkiem najczęściej preferowanym.

Lee jest badaczem w Centrum Gromadzenia Danych ds. Praw Człowieka w Korei Północnej (Database Centre For North Korean Human Rights, NKDB), południowokoreańskiego ośrodka badawczego, który stawia sobie za zadania ujawnianie przypadków łamania praw człowieka przez rząd KRLD oraz "chronienie i wspieranie ofiar takich przypadków".

Wyniki badań, prowadzonych przez NKDB przede wszystkim metodą prowadzenia licznych wywiadów pogłębionych z uciekinierami z KRLD, nie powinny być uważane za ostateczne. Skryty charakter reżimu KRLD przeciwdziała udostępnianiu informacji na temat życia obywateli tego kraju międzynarodowej opinii publicznej. Co więcej, upolityczniony charakter relacji między Koreą Południową a KRLD również rodzi pewne wątpliwości co do obiektywności badań przeprowadzanych przez ośrodki lojalne wobec pierwszego z tych krajów.

Niemniej jednak informacje z NKDB sugerują niemający globalnie precedensu wskaźnik ilości osób używających metamfetaminy, znanej lokalnie pod nazwą "bingdu".

"Problem ten jest szczególnie dotkliwy z uwagi wszechobecną w całym kraju dystrybucję i powszechną dostępność narkotyków. Ogromna część populacji — niezależnie od wieku, płci, czy klasy społecznej — stała się aktywnymi użytkownikami [metamfetaminy] " -wyjaśnia Lee.

Badania Lee sugerują, że używanie narkotyków jest szczególnie powszechne w stolicy kraju, Phenianie, gdzie, jak stwierdził jeden z uciekinierów z KRLD "ludzie patrzą na ciebie drwiąco, jeśli nie bierzesz narkotyków".

Podobnie jak w przypadku większości przepisów obowiązujących KRLD, te dotyczące narkotyków są niejasne. Według periodyku Daily NK reżim przekwalifikował w 2003 roku nielegalne narkotyki na "towary", co pozwala na ich legalną produkcję, sprzedaż i użytkowanie.

Międzynarodowe organizacje ochrony zdrowia coraz częściej traktują legalizacyjne regulacje dotyczące narkotyków jako skuteczne podejście do kwestii ograniczenia szkodliwości ich używania i właściwą drogę do poprawy stanu zdrowia publicznego. Ważne jest jednakże, by takiemu podejściu towarzyszyły odpowiednie narzędzia służące edukacji i redukcji szkód (jak np. zapewnianie sterylnych akcesoriów) oraz by państwo do zażywania narkotyków nie zachęcało.

Niewiele dowodów świadczy o tym, by reżim KRLD wdrażał jakiekolwiek formy redukcji szkód. Yang Ok-kyung, profesor opieki społecznej, która rozmawiała o tej sprawie z ponad 1400 uciekinierami z KRLD, twierdzi, że reżim nie dysponuje żadnym systemem "leczenia i zapobiegania" narkomanii.

NKDB potwierdza: "Ponieważ w Korei Północnej nie ma w zasadzie możliwości rozwiązania problemu narkomanii, wielu mieszkańców po prostu kontynuuje zażywanie narkotyków pomimo negatywnych skutków dla ich zdrowia psychicznego i fizycznego".

Zamiast prób zmniejszenia problemowego zażywania narkotyków wśród swoich obywateli, reżim KRLD może wręcz aktywnie zachęcać do sięgania po nie. Istnieją znaczące dowody na jego trwające od dziesięcioleci zaangażowanie w handel opium i metamfetaminą. Ze względu na problemy z handlem międzynarodowym, system może próbować zarobić w ten sposób zarobić więcej pieniędzy i zbudować większą bazę konsumentów, podsycając w kraju problem narkomanii.

Wyciąganie wniosków na temat kwestii politycznych związanych z KRLD jest trudne ze względu na brak dostępnych danych. Niezależnie od tego, badanie przeprowadzone przez NKDB wskazuje, że problem narkotyków jest w tym wypadku istotnym zagrożeniem dla ludzkiego życia. Bez przepisów dotyczących redukcji szkód, może to doprowadzić do pandemii na niespotykaną skalę.

Oceń treść:

Average: 9.6 (5 votes)

Komentarze

Kimamfetamina (niezweryfikowany)
Miałem okazję próbować koreańską mete i była jedną z lepszych, duże kryształy jak szkło, ktokolwiek to tam robi na pewno nie jest to jakaś domowa produkcja amatorska. Z resztą kraj którego główne produkty eksportowe to fałszywe dolary, niewolnicy do pracy, państwo gdzie zatrudnia się sztaby hakerów aby kradli krypto waluty i wszystko co można jakoś spieniężyć na dolary, całkiem logiczne że produkuje również metę na masową skalę, biorąc pod uwagę prostotę produkcji i znikome niemal koszty wytworzenia kiedy robi to Państwo, jest to idealny wybór, raz można ją sprzedać z względnie największym zyskiem za granicę, dwa jej obecność nawet na wewnętrznym rynku jest wręcz korzystna, masz uzależnionych którymi dużo łatwiej sterować, zwiększa możliwości produkcyjne obywateli, obniżając zapotrzebowanie na żywność i jako wisienka na torcie jeszcze większa paranoja w narodzie (podejmowano też próby z alfą ale wskaźnik zgłoszonych donosów na siebie samego był zbyt wysoki i paraliżował organa kontroli ;-)) to nie jakaś bumelancka heroina gdzie pół narodu noduje, zamiast ryż sadzić czy zapierdalać w kopalni uranu.
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Wakacje dwa lata temu spędzane na wsi u dziadków koleżanki, zero jakiejkolwiek presji i stresu. Zdecydowałyśmy się na DXM bo będąc tam nie miałyśmy dostępu do niczego innego co umiliłoby nam pobyt na łonie natury

 

Wyjechałyśmy na tydzień za miasto. Postanowiłyśmy uczczić wakacje krótkim wypoczynkiem w spokojnej okolicy, i w ciągu jednego z letnich wieczorów urozmaiciłyśmy sobie pobyt tam słynnym Acodinem.

 

  • Bieluń dziędzierzawa
  • Przeżycie mistyczne

Późną nocą, w domu, będąc sam postanowiłem przeżyć tripa razem z tą magiczną roślinką. Wiedziałem że nic mi nie będzie gdyż miałem już za sobą parę prób mających na celu dostosowanie odpowiedniej dawki. Byłem przygotowany psychicznie na dobrego tripa. Chciałem pierwszy raz doświadczyć na własnej skórze czym są halucynacje. Czułem się dobrze.

Godz. 23:00

Przez 15 minut szamałem nasiona popijając wodą.

Godz. 00:30

Gorzki smak i brak śliny dawały się mocno we znaki.
Zaczęły się problemy z przełykaniem, lecz byłem na to przygotowany.
Do tej pory nie działo się nic nadzwyczajnego poza tym że nie czułem się fizycznie dobrze z powodu suchości w całej jamie ustnej.

Godz. 02:00

randomness