Będą walczyć z dopalaczami. Przez trzy lata. Będą szkolenia dla rodziców

W przyszłym roku lubelskie stowarzyszenie Monar i Nowa Kuźnia rozpoczynają kampanię „Dopalacze – droga donikąd”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Wschodni
kp

Komentarz [H]yperreala: 
"A my chcemy dostarczyć młodym ludziom jak najwięcej informacji..." - szlachetnie, oby znalazło to odzwierciedlenie w rzeczywistości. Zapowiedź walki z "jednostronnym obrazem" też obiecująca.

Odsłony

182

W przyszłym roku lubelskie stowarzyszenie Monar i Nowa Kuźnia rozpoczynają kampanię „Dopalacze – droga donikąd”. Już teraz szkoły, które chcą wziąć w niej udział, mogą się zgłaszać i planować organizację warsztatów i spotkań.

– Nasza kampania to m.in. odpowiedź na wzrost przypadków zatruć dopalaczami, które odnotowuje oddział toksykologiczno-kardiologicznego w szpitalu przy al. Kraśnickiej – mówi Leszek Iwaniak z lubelskiego Monaru. – Chcemy także wyjść naprzeciw szkołom, na które Ministerstwo Edukacji nałożyło obowiązek prowadzenia działań profilaktycznych, które mają przeciwdziałać spożywaniu dopalaczy przez młodych ludzi.

Kampania będzie prowadzona przez trzy lata. – To pierwsza taka długofalowa kampania. Dotychczas działania profilaktyczne ograniczały się do kilku miesięcy i często jednorazowych spotkań z młodymi ludźmi, co nie przynosi większych efektów – zaznacza Iwaniak. –Dotąd skupiano się na działaniach doraźnych. A my chcemy dostarczyć młodym ludziom jak najwięcej informacji na temat substancji psychoaktywnych, głównie dopalaczy, żeby mogli dokonywać świadomych wyborów. Większość z nich ma jednostronny obraz działania takich substancji.

Kampania ma być prowadzona wielostronnie. W projekt mają być zaangażowani nie tylko uczniowie lubelskich szkół, ale również ich rodzice i nauczyciele.

– Tylko w ten sposób możemy liczyć na wymierne efekty. Będziemy prowadzić szkolenia dla rodziców, na których dowiedzą się m.in. jakie substancje są dostępne na rynku, jak je rozpoznawać i gdzie szukać pomocy jeśli dziecko po nie sięgnie – mówi Iwaniak. – Będziemy też prowadzić warsztaty dla młodzieży i spotkania z nauczycielami.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Piątkowa impreza w domu kolegi. Od kilku dni wszyscy czekają na te imprezę, ja jestem zrelaksowany, lecz również delikatnie spięty - to w końcu mój pierwszy raz z MDMA.

Nigdy nie myślałem, że spróbuję MDMA. Do teraz nie mam pojęcia, co, a raczej kto, wpłynął na zmianę mojego zdania. Do samego końca wahałem się w swoim wyborze. Z drugiej strony, nie miałem nic do stracenia. Ludzie którzy byli zaproszeni, są mi bardzo dobrze znani - idealne otoczenie.

  • Grzyby halucynogenne

Nazwa substancji: 25 suszony grzybków zakupionych tydzien wczesniej czas zebrania nie znany.




Poziom doświadczenia: Nigdy wczesniej nie miałem z nimi do czynienia tyle wiedzialem o nich ile z opowieści znajomych i opisów z hyperreal'u.




Dawka: 25 suszonych grzybkow wczesniej pokruszonych nie az tak drobnie, zazytych do ustnie popijajac wodą.




  • Inne
  • Pierwszy raz

Dom najpierw mój potem kolegi. Substancję postanowiłem przetestować pod wpływem namów L. oraz C., chociaż osobiście nie przepadam za kanabinoidami.

Zaciągam się 2 razy mieszanką zrobioną na AKB48. Od razu coś delikatnie się zmienia. Jednak właściwie działanie pojawia się dopiero po sześciu/dziesięciu minutach. Substancja jest faja. Sprawia, że uśmiech sam ciśnie mi się na buzię.