Areszt za posiadanie i udział w obrocie znacznymi ilościami amfetaminy

Skuteczne działania rybnickich kryminalnych doprowadziły do przejęcia sporej ilości narkotyków. Policjanci zabezpieczyli amfetaminę, z której można było przygotować blisko 10 tysięcy działek dilerskich.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KMP w Rybniku

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

289

Skuteczne działania rybnickich kryminalnych doprowadziły do przejęcia sporej ilości narkotyków. Policjanci zabezpieczyli amfetaminę, z której można było przygotować blisko 10 tysięcy działek dilerskich. a także gotówkę w kwocie około 32 tysięcy złotych w różnych walutach. Na wniosek śledczych i prokuratury sąd zastosował wobec dwóch podejrzanego tymczasowy areszt. Jak się okazało 43-latek był poszukiwany listem gończym za przestępstwa narkotykowe, z kolei 46-latek przebywał na przepustce z więzienia. Grozi im teraz nawet 12 lat pozbawienia wolności.

Mieszkańcom Rybnika policjanci zwalczający przestępczość narkotykową przyglądali się od pewnego czasu. Z posiadanych przez nich informacji wynikało, że jeden z mężczyzn posiada duże ilości narkotyków w swoim mieszkaniu. Policjanci wkroczyli do akcji.

W wyniku podjętych czynności we wtorek, około godziny 21.00 w Rybniku przy ulicy Kominka kryminalni wspólnie ze specjalną grupą realizacyjną zatrzymali 46-letniego mężczyznę. Jak się później okazało rybniczanin przebywał na przepustce z Zakładu Karnego, gdzie odbywał już karę za popełnione przestępstwa narkotykowe.

Następnie policjanci udali się do jednego z mieszkań w centrum Rybnika. Tam po wejściu siłowym do mieszkania zatrzymali 43-letniego mieszkańca Rybnika, który jak się okazało był od dłuższego czasu poszukiwany listem gończym oraz 38-latka z Bielska-Białej.

W wyniku czynności, policjanci zabezpieczyli amfetaminę, z której można było przygotować blisko 10 tysięcy działek dilerskich, a także gotówkę w kwocie około 32 tysięcy złotych w różnych walutach.

Na wniosek śledczych i prokuratora Sąd Rejonowy w Rybniku tymczasowo aresztował 46-latka, który usłyszał zarzuty posiadania i udziału w obrocie znacznymi ilościami narkotyków w postaci amfetaminy. Grozi mu do 12-lat więzienia, ponieważ przestępstw dopuścił się w warunkach recydywy.

Tymczasowo aresztowany został również 43-latek, który usłyszał zarzut posiadania i udziału w obrocie znacznymi ilościami narkotyków. Z kolei 38-letni bielszczanin został objęty policyjnym dozorem.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Cel: "Refleksja nad egzystencją w wielkim mieście" - odchamienie się odrobinę. Otoczenie: zmienne

Geniusze jednogłośnie zaznaczają, że przełomowe teorie i pomysły spadają na człowieka w jednym momencie niczym uderzenie błyskawicy. Moje przeżycie, które tutaj opisze, również było dla mnie przełomowe. Ok. godz. 16 przyszedł do mnie pomysł, aby wsiąść w pociąg i pojechać do "wielkiego miasta" w celu zakupienia skromnych 450 mg specyfiku jakim jest DXM. Była niedziela, więc nie było sposobności zakupienia go w rodzimej miejscowości. Nie spodziewałem się jakoś cudów po tym tripie.

  • DMT
  • Przeżycie mistyczne

Samotnie na gralni. Wielka chęć kolejnej sesji z DMT w roli głównej.

   Witajcie wszystkie duszyczki. Pragnę podzielić się z wami kolejnym doświadczeniem. Tym razem czystego surrealizmu (a może lepiej - nadrealizmu). Postaram się jak najdokładniej opisać to, czego nie da się nawet wyobrazić, a co dopiero uchwycić w ramy słowne. Zyskując choć na (wieczny) moment dostęp do kronik Akashy, hiperprzestrzeni - widziałem. 

 

  • Amfetamina

Środek: Amfetamina + nieplanowane tabletki

Ilość zarzyć: pierwszy (ale nie ostatni raz :-)

Ilość środku: pół grama (o ćwierć za dużo)

Miejscówka: chata kumpeli



  • Amfetamina
  • Retrospekcja

Nic specjalnego, zwykły dzień. Trip W domu, godziny nocne od ok 20:00.

W ramach świadomości czytelnika napomnę że to mój pierwszy trip-raport w życiu.
Tego tripa nie nazwał bym badtripem, choć to co opiszę nie było przyjemne. Miewałem kilka razy już podobny stan umysłu (w moim odczuciu nie trwały jakoś długo bo ok. 40 min. Max) zawsze był on po amfetaminie, raczej po 3-4 kreskach.

To Był zwykły dzień (piątek) w którym nic specjalnego się nie wydarzyło, rano wyspany wstałem do pracy i po 8h wróciłem na chatę. Nie byłem jakoś specjalnie zmęczony.