Ankiety niby anonimowe

Każdy alkoholik dostanie wytatuowany numer na ramieniu?

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza
Iwona Dudzik

Odsłony

2650

Miasto postanowiło sprawdzić ilu mieszkańców nadużywa alkoholu. Na to pytanie pomagają mu odpowiedzieć lekarze. Uwaga! Ankiety są tylko pozornie anonimowe

Lekarze przychodni podlegających prezydentowi miasta kilka dni temu otrzymali od swoich dyrektorów ankiety. Mają je podsunąć pacjentom. A ci przyznać się w nich - oczywiście anonimowo - jak często w ciągu ostatniego roku nie mogli zaprzestać picia po jego rozpoczęciu, zaczynali dzień od alkoholu lub zrobili coś niewłaściwego, co naruszyło ich normy postępowania.

Jeśli zbierze za dużo punktów, lekarz przeprowadzi badanie: oceni zaczerwienienie spojówek, drżenie rąk, języka, powiększenie wątroby itp. Wyniki wpisze na drugiej stronie ankiety.

Pieniądze i kontrola

Pan Marek, jeden z lekarzy, oburzył się, gdy na końcu ankiety zauważył rubrykę, do której powinien wpisać PESEL pacjenta. Ankiet postanowił nie wypełniać.

- To nie są pytania o wrzody żołądka, tylko o słabości typu: ile pani pije, czy ma pani zaniki pamięci i poczucie winy - mówi. - Jeśli podpiszę ankietę PESEL-em, to tak jakbym podał imię i nazwisko pacjenta. Nie mam pewności, czy te wyniki nie dostaną się w niepowołane ręce, czy ktoś kiedyś tego nie wyciągnie. Takie rzeczy się zdarzają, nie chcę w tym współuczestniczyć.

Teresa Szopińska, naczelnik wydziału ds. uzależnień biura polityki społecznej urzędu miasta, uspokaja, że ankiety zostaną w przychodniach, a do urzędu trafią już przetworzone dane statystyczne. - Musimy mieć jednak możliwość kontroli, czy lekarze nie wpisali fikcyjnych osób, stąd ten PESEL - wyjaśnia pani naczelnik [bujać to nie nas, dobrze wiemy o co naprawde WAM chodzi - agquarx].

Dlaczego lekarze mieliby fałszować ankiety? Przychodnia za każdą z nich dostaje 30 zł, z tego prowizja lekarza to 5 zł.

Nie topić w przychodniach

Ankieta (na początek miasto przygotowało 50 tys. egzemplarzy), jest elementem większego przedsięwzięcia.

- Chcemy walczyć z alkoholizmem systemowo, a nie jak dotąd okazjonalnie. Osoby, którym zdarzają się ryzykowne zachowania albo doznali uszkodzeń wątroby, będą ostrzegani przez lekarzy i namawiani do zmiany stylu życia. Osoby uzależnione będą kierowane na leczenie - wyjaśnia Teresa Szopińska.
I dodaje: - Alkoholik podlega mechanizmowi iluzji i zaprzeczeń. Gdy mu żona mu mówi "nie pij", to on uważa, że ona ma nierówno pod sufitem. Słowa lekarza odbiera inaczej, lekarz jest autorytetem [nic na temat, że musi sie stoczyć na dno? - agquarx].

Po dwóch-trzech latach urzędnicy sprawdzą wyniki terapii. - Jeśli placówka nie sprawdza się, to nie ma sensu topić w niej pieniędzy - uważa pani naczelnik.

W tym roku na lecznictwo odwykowe miasto wyda ok. 3 mln zł, z tego akcja ankietowa pochłonie 1 mln zł

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

yol men (niezweryfikowany)
no bo co , niby licze ile razy sie najebalem , kiedy z rana bro na zjebe pilem czy inne takie ?
molty (niezweryfikowany)
faktycznie ich pojebalo.i jak tu ufac takim ankietom.ogolnie sa one bardzo potrzebne bo pozwalaja oszacowac pewne sprawy.ale w naszym kraju zawsze jest jakies drugie dno i stara zasada mowiaca aby nie ufac wladzy jest ciagle,kurwa aktualna.a przeciez nie trzeba konczycz niewiadomo czego aby cos takiego zorganizowac na przyzwoitym poziomie.zreszta ta cala walka z alkoholizmem jest u do dupy.idzi na nia naprawde duzo kasy a efekty sa kurwa mizerne.cala ta ekipa(personalnie)od lat okupuje cieple posadki i nic madrego jeszcze nie stworzyla.uznaje swoje motody za jedynie sluszne itd.a wystraczylo tylko ze zapanowal kapitaliz a juz poplucja aloholikow spadla o 50%(szkoda roboty oczywiscie).a oni twierdza ze alkoholikiem jest sie cale zycie i nigdy juz nawet kropeli.to jak to kurwa jest -przyszedl kapitalim ,trzeba pilnowac roboty i nagle 700tys ludzi juz nie zapija sie tak czesto.juz sobie potrafi poradzic aby na trzezwo do roboty.ja wam mowie jeszcze sie taki nie narodzil co by powiedzial na 100%ty kurwa jestes alkoholik i juz cale zycie nioc nie bedzie mogl, pic(piwa tez).nie tedy droga .sztuka polega aby pic z umiarem.aby wiedziec czego sie chce i co mozna dostac.aby wybierac dobrze.bo to od nas zalezy jak my chcemy kurwa zyc <br>P.S wiecie co jeszcze niedawno pisla nasze kochana agencja do zwalczania alkoholi... itd w podreczniku z farmakologii dla studentow medeycyne?ze w polsce pijac piwo do obiadu to jest sie uzaleznionym(i cwanikaki podali ze my to nie niemcy gdzie jest taki zwyczaj-wiec tam sie nie jest alkoholikiem!!!)wykopac cala to bande i jej ankiety!!!
frozyna (niezweryfikowany)
faktycznie ich pojebalo.i jak tu ufac takim ankietom.ogolnie sa one bardzo potrzebne bo pozwalaja oszacowac pewne sprawy.ale w naszym kraju zawsze jest jakies drugie dno i stara zasada mowiaca aby nie ufac wladzy jest ciagle,kurwa aktualna.a przeciez nie trzeba konczycz niewiadomo czego aby cos takiego zorganizowac na przyzwoitym poziomie.zreszta ta cala walka z alkoholizmem jest u do dupy.idzi na nia naprawde duzo kasy a efekty sa kurwa mizerne.cala ta ekipa(personalnie)od lat okupuje cieple posadki i nic madrego jeszcze nie stworzyla.uznaje swoje motody za jedynie sluszne itd.a wystraczylo tylko ze zapanowal kapitaliz a juz poplucja aloholikow spadla o 50%(szkoda roboty oczywiscie).a oni twierdza ze alkoholikiem jest sie cale zycie i nigdy juz nawet kropeli.to jak to kurwa jest -przyszedl kapitalim ,trzeba pilnowac roboty i nagle 700tys ludzi juz nie zapija sie tak czesto.juz sobie potrafi poradzic aby na trzezwo do roboty.ja wam mowie jeszcze sie taki nie narodzil co by powiedzial na 100%ty kurwa jestes alkoholik i juz cale zycie nioc nie bedzie mogl, pic(piwa tez).nie tedy droga .sztuka polega aby pic z umiarem.aby wiedziec czego sie chce i co mozna dostac.aby wybierac dobrze.bo to od nas zalezy jak my chcemy kurwa zyc <br>P.S wiecie co jeszcze niedawno pisla nasze kochana agencja do zwalczania alkoholi... itd w podreczniku z farmakologii dla studentow medeycyne?ze w polsce pijac piwo do obiadu to jest sie uzaleznionym(i cwanikaki podali ze my to nie niemcy gdzie jest taki zwyczaj-wiec tam sie nie jest alkoholikiem!!!)wykopac cala to bande i jej ankiety!!!
q (niezweryfikowany)
faktycznie ich pojebalo.i jak tu ufac takim ankietom.ogolnie sa one bardzo potrzebne bo pozwalaja oszacowac pewne sprawy.ale w naszym kraju zawsze jest jakies drugie dno i stara zasada mowiaca aby nie ufac wladzy jest ciagle,kurwa aktualna.a przeciez nie trzeba konczycz niewiadomo czego aby cos takiego zorganizowac na przyzwoitym poziomie.zreszta ta cala walka z alkoholizmem jest u do dupy.idzi na nia naprawde duzo kasy a efekty sa kurwa mizerne.cala ta ekipa(personalnie)od lat okupuje cieple posadki i nic madrego jeszcze nie stworzyla.uznaje swoje motody za jedynie sluszne itd.a wystraczylo tylko ze zapanowal kapitaliz a juz poplucja aloholikow spadla o 50%(szkoda roboty oczywiscie).a oni twierdza ze alkoholikiem jest sie cale zycie i nigdy juz nawet kropeli.to jak to kurwa jest -przyszedl kapitalim ,trzeba pilnowac roboty i nagle 700tys ludzi juz nie zapija sie tak czesto.juz sobie potrafi poradzic aby na trzezwo do roboty.ja wam mowie jeszcze sie taki nie narodzil co by powiedzial na 100%ty kurwa jestes alkoholik i juz cale zycie nioc nie bedzie mogl, pic(piwa tez).nie tedy droga .sztuka polega aby pic z umiarem.aby wiedziec czego sie chce i co mozna dostac.aby wybierac dobrze.bo to od nas zalezy jak my chcemy kurwa zyc <br>P.S wiecie co jeszcze niedawno pisla nasze kochana agencja do zwalczania alkoholi... itd w podreczniku z farmakologii dla studentow medeycyne?ze w polsce pijac piwo do obiadu to jest sie uzaleznionym(i cwanikaki podali ze my to nie niemcy gdzie jest taki zwyczaj-wiec tam sie nie jest alkoholikiem!!!)wykopac cala to bande i jej ankiety!!!
jemy grzyby w p... (niezweryfikowany)
faktycznie ich pojebalo.i jak tu ufac takim ankietom.ogolnie sa one bardzo potrzebne bo pozwalaja oszacowac pewne sprawy.ale w naszym kraju zawsze jest jakies drugie dno i stara zasada mowiaca aby nie ufac wladzy jest ciagle,kurwa aktualna.a przeciez nie trzeba konczycz niewiadomo czego aby cos takiego zorganizowac na przyzwoitym poziomie.zreszta ta cala walka z alkoholizmem jest u do dupy.idzi na nia naprawde duzo kasy a efekty sa kurwa mizerne.cala ta ekipa(personalnie)od lat okupuje cieple posadki i nic madrego jeszcze nie stworzyla.uznaje swoje motody za jedynie sluszne itd.a wystraczylo tylko ze zapanowal kapitaliz a juz poplucja aloholikow spadla o 50%(szkoda roboty oczywiscie).a oni twierdza ze alkoholikiem jest sie cale zycie i nigdy juz nawet kropeli.to jak to kurwa jest -przyszedl kapitalim ,trzeba pilnowac roboty i nagle 700tys ludzi juz nie zapija sie tak czesto.juz sobie potrafi poradzic aby na trzezwo do roboty.ja wam mowie jeszcze sie taki nie narodzil co by powiedzial na 100%ty kurwa jestes alkoholik i juz cale zycie nioc nie bedzie mogl, pic(piwa tez).nie tedy droga .sztuka polega aby pic z umiarem.aby wiedziec czego sie chce i co mozna dostac.aby wybierac dobrze.bo to od nas zalezy jak my chcemy kurwa zyc <br>P.S wiecie co jeszcze niedawno pisla nasze kochana agencja do zwalczania alkoholi... itd w podreczniku z farmakologii dla studentow medeycyne?ze w polsce pijac piwo do obiadu to jest sie uzaleznionym(i cwanikaki podali ze my to nie niemcy gdzie jest taki zwyczaj-wiec tam sie nie jest alkoholikiem!!!)wykopac cala to bande i jej ankiety!!!
t (niezweryfikowany)
faktycznie ich pojebalo.i jak tu ufac takim ankietom.ogolnie sa one bardzo potrzebne bo pozwalaja oszacowac pewne sprawy.ale w naszym kraju zawsze jest jakies drugie dno i stara zasada mowiaca aby nie ufac wladzy jest ciagle,kurwa aktualna.a przeciez nie trzeba konczycz niewiadomo czego aby cos takiego zorganizowac na przyzwoitym poziomie.zreszta ta cala walka z alkoholizmem jest u do dupy.idzi na nia naprawde duzo kasy a efekty sa kurwa mizerne.cala ta ekipa(personalnie)od lat okupuje cieple posadki i nic madrego jeszcze nie stworzyla.uznaje swoje motody za jedynie sluszne itd.a wystraczylo tylko ze zapanowal kapitaliz a juz poplucja aloholikow spadla o 50%(szkoda roboty oczywiscie).a oni twierdza ze alkoholikiem jest sie cale zycie i nigdy juz nawet kropeli.to jak to kurwa jest -przyszedl kapitalim ,trzeba pilnowac roboty i nagle 700tys ludzi juz nie zapija sie tak czesto.juz sobie potrafi poradzic aby na trzezwo do roboty.ja wam mowie jeszcze sie taki nie narodzil co by powiedzial na 100%ty kurwa jestes alkoholik i juz cale zycie nioc nie bedzie mogl, pic(piwa tez).nie tedy droga .sztuka polega aby pic z umiarem.aby wiedziec czego sie chce i co mozna dostac.aby wybierac dobrze.bo to od nas zalezy jak my chcemy kurwa zyc <br>P.S wiecie co jeszcze niedawno pisla nasze kochana agencja do zwalczania alkoholi... itd w podreczniku z farmakologii dla studentow medeycyne?ze w polsce pijac piwo do obiadu to jest sie uzaleznionym(i cwanikaki podali ze my to nie niemcy gdzie jest taki zwyczaj-wiec tam sie nie jest alkoholikiem!!!)wykopac cala to bande i jej ankiety!!!
.chudy. (niezweryfikowany)
faktycznie ich pojebalo.i jak tu ufac takim ankietom.ogolnie sa one bardzo potrzebne bo pozwalaja oszacowac pewne sprawy.ale w naszym kraju zawsze jest jakies drugie dno i stara zasada mowiaca aby nie ufac wladzy jest ciagle,kurwa aktualna.a przeciez nie trzeba konczycz niewiadomo czego aby cos takiego zorganizowac na przyzwoitym poziomie.zreszta ta cala walka z alkoholizmem jest u do dupy.idzi na nia naprawde duzo kasy a efekty sa kurwa mizerne.cala ta ekipa(personalnie)od lat okupuje cieple posadki i nic madrego jeszcze nie stworzyla.uznaje swoje motody za jedynie sluszne itd.a wystraczylo tylko ze zapanowal kapitaliz a juz poplucja aloholikow spadla o 50%(szkoda roboty oczywiscie).a oni twierdza ze alkoholikiem jest sie cale zycie i nigdy juz nawet kropeli.to jak to kurwa jest -przyszedl kapitalim ,trzeba pilnowac roboty i nagle 700tys ludzi juz nie zapija sie tak czesto.juz sobie potrafi poradzic aby na trzezwo do roboty.ja wam mowie jeszcze sie taki nie narodzil co by powiedzial na 100%ty kurwa jestes alkoholik i juz cale zycie nioc nie bedzie mogl, pic(piwa tez).nie tedy droga .sztuka polega aby pic z umiarem.aby wiedziec czego sie chce i co mozna dostac.aby wybierac dobrze.bo to od nas zalezy jak my chcemy kurwa zyc <br>P.S wiecie co jeszcze niedawno pisla nasze kochana agencja do zwalczania alkoholi... itd w podreczniku z farmakologii dla studentow medeycyne?ze w polsce pijac piwo do obiadu to jest sie uzaleznionym(i cwanikaki podali ze my to nie niemcy gdzie jest taki zwyczaj-wiec tam sie nie jest alkoholikiem!!!)wykopac cala to bande i jej ankiety!!!
kapsel (niezweryfikowany)
faktycznie ich pojebalo.i jak tu ufac takim ankietom.ogolnie sa one bardzo potrzebne bo pozwalaja oszacowac pewne sprawy.ale w naszym kraju zawsze jest jakies drugie dno i stara zasada mowiaca aby nie ufac wladzy jest ciagle,kurwa aktualna.a przeciez nie trzeba konczycz niewiadomo czego aby cos takiego zorganizowac na przyzwoitym poziomie.zreszta ta cala walka z alkoholizmem jest u do dupy.idzi na nia naprawde duzo kasy a efekty sa kurwa mizerne.cala ta ekipa(personalnie)od lat okupuje cieple posadki i nic madrego jeszcze nie stworzyla.uznaje swoje motody za jedynie sluszne itd.a wystraczylo tylko ze zapanowal kapitaliz a juz poplucja aloholikow spadla o 50%(szkoda roboty oczywiscie).a oni twierdza ze alkoholikiem jest sie cale zycie i nigdy juz nawet kropeli.to jak to kurwa jest -przyszedl kapitalim ,trzeba pilnowac roboty i nagle 700tys ludzi juz nie zapija sie tak czesto.juz sobie potrafi poradzic aby na trzezwo do roboty.ja wam mowie jeszcze sie taki nie narodzil co by powiedzial na 100%ty kurwa jestes alkoholik i juz cale zycie nioc nie bedzie mogl, pic(piwa tez).nie tedy droga .sztuka polega aby pic z umiarem.aby wiedziec czego sie chce i co mozna dostac.aby wybierac dobrze.bo to od nas zalezy jak my chcemy kurwa zyc <br>P.S wiecie co jeszcze niedawno pisla nasze kochana agencja do zwalczania alkoholi... itd w podreczniku z farmakologii dla studentow medeycyne?ze w polsce pijac piwo do obiadu to jest sie uzaleznionym(i cwanikaki podali ze my to nie niemcy gdzie jest taki zwyczaj-wiec tam sie nie jest alkoholikiem!!!)wykopac cala to bande i jej ankiety!!!
osa (niezweryfikowany)
Chuj pani Teresie Szopińskiej w dupe
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

nazwa substancji: DXM


poziom doświadczenia użytkownika: DXM pierwszy raz, poza tym feta, XTC, ganja, #, bieluń, Gałka, tussipect, pseudoefedryna.


dawka, metoda zażycia: 30 tab. Acodinu (450 mg DXM) "doustnie" :D


set & setting: ciekawy efektów


efekty (duchowe jak i rekreacyjne): póki nie wstałem z miejsca zajebiste :D


  • Ketamina
  • MDMA
  • Pierwszy raz

Impreza klubowa ze znajomymi, nastrój bardzo pozytywny, "imprezowy szał"

Spisanie tego krótkiego tripraportu uznałem za stosowne jako, iż było to moje pierwsze zetknięcie z Ketą, w dodatku w anturażu imprezowym. A ponieważ niewątpliwie wielu podąży jeszcze obraną przeze mnie ścieżką, przeto pozostawię po sobie ten lichy pomniczek by i oni z mego doświadczenia zaczerpnąć mogli przed swym debiutem.

 

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Miejsce akcji - mój pokój Czas akcji - środowe popołudnie (6.08.14) Czas trwania - około 2 godzin Osoby towarzyszące - brak Sposób zażycia i wielkość dawki - 1 lufka (ok. 6-7 buchów)

To bedzie krótki opis tego jak MJ "przeprowadziła" mnie przez pewne trudne doświadczenie. Kilka obserwacji...

Po kilku godzinach siedzenia i płakania nad zakończeniem pewnej znajomości, stwierdziłam, że może dla relaksu zapalę. Wczesniej jednak napisałam do kolegi czy warto w takim stanie próbować. Powiedział, że bywa różnie i wariant "bardzo dobrze" i "bardzo źle" jest równie możliwy. Pomyslalam, że po tej stracie ja i tak się już niczego nie obawiam. Zapaliłam.

To było coś w typie haze'a, nie wiem dokładnie, ale dostawca sprawdzony.

  • DMT
  • Przeżycie mistyczne

DOBRE + ZŁE paradoksalnie

Każdy kto jest wtajemniczony wie, że to co opisywał Mckenny było METAFORAMI, jako, że wszystkie języki świata są zbyt "płaskie" aby opisać doświadczenie po DMT. Trip na DMT odczuwa się na poziomie duchowy, molekularnym, uczuciowym, astralnym, nie wizualnym tak jak to niektórzy opisują. Każdy to przeżywa/odczuwa inaczej, trip jest indywidualny. To co pisał MCkenny nie jest dosłownie opisem tego co widział, a tego co odczuwał. Wiesz co to metafora ? Sam MCkenny pisał, że tego nie da się opisać, ale spróbuje... Pisał, że opisy są jedynie Metaforami, czyli poniekąd kłamstwem.

randomness