Amfetamina i grzybki w lodówce

Ponad 2100 działek amfetaminy i 300 gramów grzybów halucynogennych zabezpieczyli policjanci w mieszkaniu 32-letniego mieszkańca Sosnowca.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Policja Śląska

Grafika

Odsłony

672

Ponad 2100 działek amfetaminy i 300 gramów grzybów halucynogennych zabezpieczyli policjanci w mieszkaniu 32-letniego mieszkańca Sosnowca. Okazało się, że był on narkotykowym dilerem. Swój nielegalny towar przechowywał... w lodówce.

Policjanci z oddziału prewencji w Katowicach, pełniąc służbę na terenie Sosnowca, zwrócili uwagę na dwóch mężczyzn pijących piwo w samochodzie zaparkowanym na jednym z osiedli. W trakcie sprawdzenia okazało się, że jeden z nich, 35-letni mieszkaniec Sosnowca, miał w swoim plecaku 220 działek amfetaminy. Narkotyki były podzielone na porcje i ukryte w plastikowych opakowaniach po tzw jajkach-niespodziankach. Oprócz tego policjanci znaleźli u niego również marihuanę. To właśnie podczas czynności wykonywanych do tej sprawy, prowadzący ją śledczy z sosnowieckiej komendy wpadli na ślad 32-letniego mieszkańca Sosnowca, w którego mieszkaniu znaleźli ponad 2100 działek amfetaminy, 300 gramów grzybów halucynogennych i marihuanę. Amfetaminę i grzybki mężczyzna przechowywał w swojej lodówce. Sosnowiecki sąd zadecydował o zastosowaniu wobec niego 3-miesięcznego aresztu. Za posiadanie znacznych ilości narkotyków zatrzymanym mężczyznom grozi do 8 lat więzienia.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

krAK (niezweryfikowany)

Ale grzybów to trochę szkoda :(
Zajawki z NeuroGroove
  • 25C-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

Las na niewielkich wzgórzach, dom, ławka na ogrodzie. Nastawienie pozytywne.

 Swoją przygodę z psychodelikami rozpocząłem od NBOMe 25c. Z racji wielu przypadków hospitalizacji po NBOMach oraz tego że jestem bardzo podatny na wszystkie używki postanowiłem zacząć od bardzo małej dawki stopniowo ją zwiększając. Na pierwszy raz w domu zarzuciłem około 1/6 kartonika 1mg. Poczułem wtedy tylko lekkie wyostrzenie i nasycenie kolorów, niewielką euforię i empatię do członków rodziny i zwierząt.

Chciałbym jednak głównie opisać swoją drugą próbę z 25c. Byłem wtedy u rodziny w małej wiosce położonej w dolinie, gdzie po 2 stronach na niewielkich wzgórzach jest las.

  • LSD-25

tripowałem sam i chwycił mnie mały BADtRIP z przemyśleniami czego efektem jest późniejszy wiersz



  • Marihuana

Kilka dni temu przydarzyl mi sie taki trip.



  • TMA 2 (trimetoksyamfetamina)

Wcześniej na specjalnej lekkiej diecie, przed zażyciem zrobiłem ceremonię oraz przygotowałem zasilające przedmioty.

Tekst pisany w wieku 41 lat, waga: 90 kg.

Zjadłem 4 duże kartoniki, które nie wiem ile zawierały, ale spróbuję się dowiedzieć.

Zażyłem o 17, o 18 zaczęło działać...

Było bardzo mocno. Działanie było tak silne, że stwierdziłem, iż mogę się tylko poddać procesowi i pozwalać się wszystkiemu dziać naturalnie i spontanicznie uczestniczyć.

Byłem pod mocnym wpływem substancji do jakiejś 24 - kiedy poczułem, że właśnie chce mi zejść z moczem - złapałem wszystko do kubka i spożyłem jeszcze raz, co spowodowało iż miałem dalszą podróż do 9 rano...

randomness