REKLAMA




Afgański narkobiznes wspiera terroryzm

Pieniądze uzyskane w wyniku produkcji i handlu narkotykami w Afganistanie są wykorzystywane do wspierania terroryzmu - ostrzegł jeden z rosyjskich wysokich urzędników państwowych.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2757

Doradca rosyjskiego prezydenta Władimira Putina ds. terroryzmu Anatolij Safonow wezwał do podjęcia bardziej zdecydowanych kroków wymierzonych w przemyt narkotyków z Afganistanu do krajów europejskich, głównie przez Rosję. Według danych ONZ, Afganistan produkuje 3,4 tys. ton opium rocznie, czyli zapewnia trzy czwarte światowych dostaw tego narkotyku, otrzymywanego z niedojrzałych makówek.

Coraz więcej pieniędzy, pozyskiwanych ze sprzedaży afgańskich narkotyków, będzie wykorzystywanych do finansowania działalności terrorystycznej, międzynarodowej przestępczości zorganizowanej i niejasnych interesów - powiedział Safonow, cytowany przez agencję ITAR-Tass. Zyski ze sprzedaży heroiny to łącznie ponad 2 miliardy dolarów, więcej niż połowa afgańskiego PKB - kontynuował.

Wystąpienie miało miejsce na spotkaniu poświęconym zwalczaniu produkcji i handlu narkotykami, w którym wzięli udział przedstawiciele Azerbejdżanu, Kazachstanu, Tadżykistanu, Turkmenistanu i Uzbekistanu.

We wrześniu Putin zarzucił kierowanym przez USA siłom wojskowym w Afganistanie, że nie robią prawie nic, by położyć tamę strumieniowi narkotyków, który płynie z tego kraju. Rosja jest jednym z głównych odbiorców afgańskiej heroiny - jednego z najbardziej uzależniających narkotyków, otrzymywanego z morfiny, do produkcji której wykorzystuje się opium.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Wszystko zaczęło się bardzo prosto; kolega - sąsiad, który wprowadził mnie w trawę, zapytał tym razem czy próbowałem kiedykolwiek grzybów. Moją pierwszą reakcją było pewne zaniepokojenie, spowodowane tym, że wiele nasłuchałem się głupot na temat grzybów (że złe, trujące itp.).

  • Marihuana

Wczoraj wróciłem z miasta rozpusty i niekończącej się rozkoszy. Opowieści o tym mieście wysłuchiwałem od kilku lat i w końcu postanowiłem sam się przekonać co jest grane :).Opowiem o jednym z dni który spędziłem razem z paczką znajomych w Amsterdamie.

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Bardzo pozytywne nastawienie do nadchodzącego przeżycia. Radość z możliwości spróbowania LSD po raz pierwszy.

- Finally! Wreszcie, udało się!
- Ale co, o czym Ty gadasz?
- No, przeżyłem coś, czego od dawna zawsze chciałem.
- Człowieku, ja Ciebie totalnie nie rozumiem. Może wytłumaczysz?
- Okej. Usiądź. Opowiem Ci bajkę...
- Czy ja Ci wyglądam na dziecko?
- Nie... ale chciałeś, żebym wytłumaczył.
- No dobra, dobra, już. Gadaj. ,,Dawno, dawno temu..."
- Nie. Wcale nie tak dawno. Wczoraj.
- Ghhh... ,,Za górami, za lasami?..."
- Nie. U ziomka na działce.
- Co to, kurwa, za bajka jest?

  • Marihuana

Pewnego piątkowego wieczora, zadzwoniłem do kumpla (nazywajmy go "G") i zaproponowałem wspólne

zapodawanie oparów konopnych drogą inhalacji dopłucnej. Mimo początkowych wątpliwości i oporów

(ze względu na braki finansowe), G w końcu nastawił się pozytywnie do całej sprawy. Wcześniej

spożywaliśmy w garażu konopie w postaci toposów, oraz grudy haszu, używając zwykłej lufki

szklanej, więc tym razem postanowiliśmy spróbować innej metody. G wspomniał, że kumpel