50 osób zatrzymanych za narkotyki na festiwalu w Kołobrzegu

Podczas pierwszego dnia festiwalu muzyki elektronicznej "Sunrise Festival" w Kołobrzegu zatrzymano ok. 50 osób posiadających przy sobie środki odurzające.

Koka

Kategorie

Źródło

Policyjni.pl

Odsłony

2909
Podczas pierwszego dnia festiwalu muzyki elektronicznej "Sunrise Festival" w Kołobrzegu zatrzymano ok. 50 osób posiadających przy sobie środki odurzające. W piątkowe popołudnie w Kołobrzegu rozpoczął się trzydniowy festiwal. Do kurortu ściągnęły masy fanów tego rodzaju muzyki. Na imprezie bawi się ponad 20.000 młodzieży. Policjanci, którzy po cywilnemu i w mundurach patrolują teren imprezy, zatrzymali 48 osób posiadających przy sobie narkotyki. Tylko jedna osoba była mieszkańcem Kołobrzegu, resztę stanowili goście, którzy zjechali do kurortu. Najczęściej młodzież miała przy sobie miękkie narkotyki. Łącznie policjanci zabezpieczyli prawie 25 gramów amfetaminy, ponad 92 gramy marihuany i blisko 190 tabletek ekstazy. Zatrzymane osoby były przesłuchiwane. Młodzież przyznawała się do zarzuty posiadania nielegalnych środków odurzających. Rekordzistą wśród zatrzymanych był mężczyzna który miał z sobą 93 tabletki ekstazy oraz ponad 16 gramów marihuany.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

Ooooo dilerów łapią zuchy. Fajnie, że państwo się zatroszczy o ten bandycki element. Dziękujemy.
Anonim (niezweryfikowany)

a moze niekoniecznie dilerzy bylo ich tam 5 czy 7-10 i se kupili pixy na ten czas oraz ziolo a tu niebieskie skurwysyny ich ujebali a mialo byc tak coool
SNC (niezweryfikowany)

Ehh te psy wszędzie zwęszą jakiś stuff,ale po cywilnemu to już przesada w dodatku na Sunrise :/ Bez pixa na SF to nie da rady niech se sami wytrzymaja 2x12h muzy non-stop + after party.Jak sie nie mieli przyznać jak ich złapano i pewnie wpierdol spuścili żeby se statystyki poprawic i jak tu ma sie młodzież nie uczyc JP...
Vivica (niezweryfikowany)

to było do przewidzenia...
nabitalufa (niezweryfikowany)

Pewnie jeszcze te jebane pały grzebały ludziom w gaciach żeby doszukać się chociażby odrobiny towaru...
Anonim (niezweryfikowany)

Żenujący Policyjni.pl
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Nastawienie pozytywne z chęcią do przeżycia czegoś nowego, pouczającego. Poprzednie tripy zawsze pozostawiały niedosyt, więc liczyłam na coś wyjątkowego.

Zaczęliśmy razem z chłopakiem o 18:00. Znajomy chłopaka raz/dwa razy w roku ma dostawę, tym razem wypadła w połowie listopada. Przypominam sobie, że moje pierwsze bliskie spotkanie z kapeluszami odbyło się dwa lata wcześniej w podobnym czasie. "To nie może być przypadek!"- myślę i żuję każdego grzybka z osobna - dokładnie jak za pierwszym razem, kiedy żołądek nie poradził sobie i część tripa wisiałam na toalecie. Przy kolejnych razach do spożycia potrzebowałam jakiejś przegryzki. Poszatkowane nadzieniem do tosta lub posypka na bułce + kleks z  ketchupu, który skutecznie zabija smak. 

  • Amfetamina
  • Lorazepam
  • Marihuana

dobry nastrój spowodowany zimowym wyjazdem na działkę ze znajomymi.

Amfetamina po 5 latach...

Dzień przed sobotą 23.03.2013 kręcąc pakiecik ziółka, dowiedziałem się że dawny znajomy wrócił do interesu i ma to coś czego jak ognia przez ostatnie kilka lat nie dotykałem. Zainteresowałem się i nabyłem 2 torebki do 3 gietów zielonego.

 

Sobota:

  • DOC
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana

05.08.2008

20:20

Nawet najmniejszego pojęcia nie miałem, jaki czar na siebie rzucę wrzucając to pod język (w smaku jeszcze bardziej cierpkie i nieprzyjemne niż lesede). Zaraz po dojeździe na odciętą od świata miejscówkę - przystań jachtów, rozmawialiśmy jeszcze przez chwilę z dziadkiem wędkarzem, który uświadomił nas, że kelly family już tu nie mieszka, wyprowadziła się z domu obok 3 lata temu.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Własny dom, bardzo negatywne nastawienie, po kłótni z rodziną.

Po powrocie z imprezy, i wielkiej kłótni z rodziną stwierdziłam, iż nie ma nic do stracenia. Biorę ten kwas, albo sie zabije. Myślę sobie - zabić mogę się zawsze, zatem najpierw podejmę próbę, pewnie i tak nie zadziała. Wyciągam znaczek, trzymam pod językiem. Był bez smaku i bez zapachu, nadruk w zielono czarne kropki.

T+1h Wykąpałam się, siedziałam w łazience. Oglądam siebie w lustrze, nic.

T+2h Kładę się do łóżka, nie działa. Oszukali mnie i tyle. Idę spać. Połknęłam ten znaczek.