36-latek podejrzewany o wprowadzanie do obrotu metadonu

Kryminalni z Piaseczna zatrzymali dwóch mężczyzn, przy których ujawniono pięć opakowań z metadonem. Okazało się, że jeden z nich 36-latek jest podejrzewany o nielegalne wprowadzanie tego środka do obrotu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Komenda Stołeczna Policji
js/mb

Odsłony

378

Kryminalni z Piaseczna zatrzymali dwóch mężczyzn, przy których ujawniono pięć opakowań z metadonem. Okazało się, że jeden z nich 36-latek jest podejrzewany o nielegalne wprowadzanie tego środka do obrotu.

Funkcjonariusze z wydziału kryminalnego z Piaseczna zwrócili uwagę na dwóch mężczyzn siedzących w samochodzie na ulicy Mirkowskiej w Konstancinie-Jeziornie. Na widok mundurowych mężczyźni próbowali odjechać. Jednak reakcja policjantów była szybka i skuteczna.

Podczas ich legitymowania jeden z policjantów pod radiem samochodowym zauważył niewielką buteleczkę, jak się okazało z metadonem. 36- latek twierdził, że substancję posiada legalnie lecz nie miał do tego żadnej dokumentacji. U drugiego z mężczyzn 35-latka policjanci w jednej z kieszeni ujawnili kolejną butelkę metadonu, a w trakcie przeszukania miejsca zamieszkania 36- latka zabezpieczone zostały kolejne trzy. Sprawę przejęli policjanci z komisariatu w Konstancinie-Jeziornie.

36- latek został zatrzymany i usłyszał już zarzut z ustawy o zapobieganiu narkomanii za wprowadzanie do obrotu środków odurzających.

Oceń treść:

Average: 5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Retrospekcja

Pozytywne

Każdy z nas ma historie ze swojego życia, które są ciekawą i nieprawdopodobną opowieścią, ale powtórzyć ich raczej nie chciałoby się z pewnych względów. Właśnie to jedna z moich historii.

Byłem wtedy po 2 razach z MDMA i pierwszy raz brałem sam. Set i setting prawie puste mieszkanie, tylko jedna współlokatorka była, mój pokój lampki, kocyki, poduszki, gumy, papierosy, słuchawki.

  • Amfetamina
  • Pierwszy raz

Chęć spróbowania czegoś nowego.

Wyglądało to na zwykły dzień bez wielkich wrażeń. Kolega napisał czy się spotkamy, był to luźny dzień, nie miałam żadnych planów więc czemu by nie. Koło jakiejś 19 wyszłam z domu, na spokojnie zdążyłam się pomalować, ubrać itp. Jeździliśmy autem jak zawsze A potem wylądowaliśmy u niego jak zawsze i chillowalismy przy muzyczce. Siedzimy z dobrą godzinę aż on pyta czy mogą wpaść jego znajomi  i posiedzimy razem,  nie miałam nic przeciwko, pojechaliśmy po nich (2 kolegów i kolezanka).

  • Miks
  • Tramadol

Pierwsze w moim życiu święta spędzone poza rodzinnym domem, do tego współlokatorzy wyjechali, więc wolna chata.

Miałem oto spędzić pierwsze święta w swoim życiu w samotności. W sumie nie miałem nic przeciwko, a nawet sam do takiej sytuacji doprowadziłem. Rodzicom powiedziałem, że będę wtedy pracować, żeby zarobić więcej, jako że krucho wtedy było z pieniędzmi. Z początku oponowali, ale jednak po jakimś czasie dałem im do zrozumienia, że niestety na wigilięw domu mnie nie będzie.

  • Dekstrometorfan
  • Retrospekcja

---

To znów ten sam jebany chłam. Dobrze wiemy jaki. Ale zanim spluniesz nań, postaraj się zrozumieć.

Zrozumieć? Ale co?

Mnie? Nie. Nie oczekuję tego. Jestem zbyt indywidualnym chujem, zbyt małym gnojem, by domagać się atencji (a jednak to robię, co nie?)

Słowa? Emocje? Czyny? Chuj wie, jak to nazwać. Chodzi mi o mieszankę esencji składającej się na perspektywę.

Widzisz... bo sprawa polega na tym, że jestem tylko człowiekiem. I jak Ty- widzę z jednej perspektwywy. Oczywiste? Może nie?

Moja jest lepsza, Twoja jest gorsza- a mówi to każdy.