270 kilogramów heroiny, przechwyciała policja w Chinach

Policja w południowo zachodnich Chinach przechwyciła prawie 270 kilogramów heroiny schowanej w ulach. Jest to największa w tym roku próba przemytu w tym kraju - powiedział pracownik agencji prasowej Xinhua.

Anonim

Kategorie

Źródło

RMF FM

Odsłony

878

Dzięki poufnym informacjom policja zatrzymała i przeszukała ciężarówkę jadącą wzdłuż górzystej granicy między Myanmar i prowincją Yunnan. Zatrzymano cztery osoby podejrzane o zorganizowanie ładunku. Heroina została znaleziona w 63 ulach transportowanych ciężarówką. Policja nie wie czy przemytnicy używali wcześniej takiej metody, dotychczas narkotyki policja znajdowała w orzechach kokosowych i ceramicznych figurkach.
Yunnan graniczy z tak zwanym "Złotym Trójkątem", obszarem pomiędzy Laos, Thailand i Burma, z którego przemyca się amfetaminę i heroinę do Chin. Narkotyki prawdopodobnie były przeznaczone dla rosnącej liczby uzależnionych w Chinach bądź też miały być wysłane dalej, na zagraniczne rynki, przez porty na wschodzie lub drogą lądową przez Azję.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa

Jakieś 2 lata temu przeżyłem nieco głupi okres fascynacji wszelkimi narkotykami. Obecnie mi przeszło, ale może komuś do czegoś moje wypociny się przydadzą. Byłem kompletnym dziewicem w tym temacie - nawet nie piłem alkoholu. Pod wpływem ispiracji tej strony kupiłem trzy opakowania mielonej gałki muszkatołowej (chyba 20 gram, ale nie jestem pewien) firmy ZIOŁOPEX.




  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Chęć doznania nowych doświadczeń. Nastawienie jak najbardziej pozytywne

PASTERKOWE NAWRÓCENIE

  • Marihuana

Doświadczenie: wówczas znikome: kofeina,nikotyna, alkohol, marihuana (kilka razy)

Wiek: wtedy 17lat

S&S: zapowiadająca się nudna niedziela/ ja, dwóch kumpli/ dom/działka/popołudnie/wieczór

Dawkowanie: 1,5 marihuany na 3 osoby

  • Bieluń dziędzierzawa

czy mogłabyś opisać warunki w jakich zażyłaś herbatkę bieluniową? mam na myśli dawkę, sposób jej przygotowania, skąd udało Ci się to wytrzasnąć, czy poczyniłaś jakieś specjalne przygotowania przed wycieczką, w sensie diety itp.


A więc niech będzie... choć muszę przyznać, że tym razem czeka mnie ciężkie zadanie. Dlaczego? Bo pamiętam z tego przeżycia góra 1/3 a i tak nie jestem pewna co z tego jest przeżyciem realnym, a co wytworem mego umysłu. Wyjaśnienia i relacja moich przyjaciół wcale nie rozjaśniają sprawy.