15-20 tys. Polaków zarażonych HIV

W Polsce co najmniej 59 proc. osób z HIV to osoby zakażone w związku z zażywaniem narkotyków

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl/PAP, MFi

Odsłony

2436
Obecnie jednak najczęstszą przyczyną zakażenia są kontakty seksualne - wynika z danych przedstawionych na konferencji "Prawa człowieka - osób używających narkotyki i osób zakażonych HIV", która odbyła się w poniedziałek w Sejmie.

Pierwsze zakażenie HIV zanotowano w Polsce w 1985 roku; od tego czasu - wg danych skumulowanych za 18 lat - na 8432 osoby z HIV, 4947 zaraziło się, stosując dożylnie narkotyki. Uczestnicy konferencji wskazywali m.in. na potrzebę tworzenia punktów wymiany igieł i strzykawek dla narkomanów, co mogłoby ograniczyć rozprzestrzenianie się zakażeń HIV wśród tej grupy osób.

"Narkomani są uznawani za ludzi chorych, a jednocześnie zatrzymywani za posiadanie małych dawek narkotyków do własnego użytku" - powiedział prof. Wiktor Osiatyński. Przypomniał, że liczba zatrzymań za posiadanie narkotyków wzrosła w latach 1999- 2002 o 631 proc.

Ks. Arkadiusz Nowak zwrócił uwagę na potrzebę niekaralności narkomanów, szerokiej edukacji i stosowania leczenia substytucyjnego (podawanie w małych ilościach substancji o podobnym działaniu jak narkotyk).

W przypadku AIDS istotną kwestią etyczną - zdaniem ks. Nowaka - jest "jak, kiedy i komu mówić" o tej chorobie. Dodał, że "dobrze by było, gdyby te kwestie były uregulowane prawnie".

Dane za pierwsze półrocze 2003 roku wskazują, że obecnie tylko 1/3 zakażeń to - jak powiedziała dyrektor Krajowego Centrum ds. AIDS Anna Marzec-Bogusławska - zakażenia przy dożylnym przyjmowaniu narkotyków. 73 proc. ankietowanych wskazuje na inne drogi zakażenia.

"Oznacza to, że wśród zakażonych jest coraz więcej par heteroseksualnych" - powiedziała Anna Marzec-Bogusławska. Z danych skumulowanych wynika, że połowa osób zakażonych HIV to ludzie w wieku 20-29, aż 10 proc. to ludzie poniżej 20 roku życia.

Szacunki wskazują, że w Polsce żyje 15-20 tys. osób z HIV. 20-30 proc. z nich to kobiety. (Początkowo kobiety stanowiły ok. 6 proc zakażonych). W 2002 roku wykryto w Polsce 573 zakażenia. Największy odsetek zanotowano w województwach dolnośląskim i warmińsko-mazurskim.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

artur (niezweryfikowany)

<br>Ks. Arkadiusz Nowak zwrócił uwagę na potrzebę niekaralności narkomanów, szerokiej edukacji i stosowania leczenia substytucyjnego (podawanie w małych ilościach substancji o podobnym działaniu jak narkotyk). <br> <br> <br>EEEEEEEEEEEEEEEEEEE? Kosciol tez po naszej stronie?
Pustelnik (niezweryfikowany)

<br>Ks. Arkadiusz Nowak zwrócił uwagę na potrzebę niekaralności narkomanów, szerokiej edukacji i stosowania leczenia substytucyjnego (podawanie w małych ilościach substancji o podobnym działaniu jak narkotyk). <br> <br> <br>EEEEEEEEEEEEEEEEEEE? Kosciol tez po naszej stronie?
Pustelnik (niezweryfikowany)

<br>Ks. Arkadiusz Nowak zwrócił uwagę na potrzebę niekaralności narkomanów, szerokiej edukacji i stosowania leczenia substytucyjnego (podawanie w małych ilościach substancji o podobnym działaniu jak narkotyk). <br> <br> <br>EEEEEEEEEEEEEEEEEEE? Kosciol tez po naszej stronie?
jemy grzyby w p... (niezweryfikowany)

ej a jak bede palił trawke to bede miał HIV ?
LaSziDo (niezweryfikowany)

WIECEJ browna grzac to bedzie mniej osob HIV mialo co nie !!
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Tripraport

Kopenhaga, piękny dzień, pozytywne nastawienie.

Liczymy spadających Duńczyków

Leżymy na dachu kopenhaskiej gliptoteki, spoglądając na ludzi drących się obok, w Tivoli. Kiedy kolejka górska irracjonalnie zwalnia, kiedy spadający swobodnie wagonik zdaje się toczyć powoli w dół, kiedy kręcący się obok ludzie zaczynają ruszać się jak muchy w smole, decydujemy, że pora iść dalej.

* * *

Kiedy zeszłego poranka zaproponowałem żonie, żebyśmy poszli do Tivoli, spojrzała na mnie krzywo i zapytała:

— I będziesz chciał jeździć na karuzelach?

  • 2C-D
  • Pierwszy raz

Mieszkanie

Start +00

Koło godziny 23ciej spotkałem się z kolegą (K), w ciągu dosłownie kilku minut zdecydowaliśmy, że czas spróbować psychodelików, rozrobiłem, więc ok 50mg 2c-d w 2/3 szklanki wody (x2 dla mnie i dla "K").

Start +15

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Retrospekcja
  • Tytoń

Set: Neutralne nastawienie, lekkie podekscytowanie, kompletny brak świadomości o potencjale DXM (absolutnie nie spodziewałem się takich efektów). Właściwie to może byłem trochę sceptyczny. Setting: Zupełnie niekontrolowany i nieplanowany. Początkowo na zewnątrz w osiedlowym skwerze, potem w swoim mieszkaniu. 3ech psychonautów (Jamnik, Torbiel & Acocharlie) na tej samej dawce DXM, (J & T z dużym doświadczeniem, A 1x czy 2 probowal i ja pod względem DXM i dysocjantów w ogóle dziewiczy umysł) + grupka znajomych na alko i THC do momentu wejścia Aco za wyjątkiem kolegi Crewniaka - tylko on był w stanie z nami wytrzymać.

Uprzedzam, że mam tendencję do rozciągliwości i jest to mój 1szy TR.
Jeśli chcesz przeczytać sam opis tripu, zjedź niżej - do 19stego akapitu. 

 

 

 

  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana

Domowe zacisze, czwartkowy wieczór ok. 22. Nastawienie bardziej niż pozytywne, w tle muzyka z playlisty stworzonej na podobne okoliczności, na stole piwko a w lodówce przygotowane na gastro spaghetti. Jak się wydawało, przy takim zestawie można liczyć na miły wieczór :)

Dzień przed opisywanym poniżej tripem, zakupiliśmy sztukę u znajomego. Z powodu braku wolnego czasu, pomyślałam że palenie najlepiej odłożyć na luźny, spokojny wieczór, więc sztuka powędrowała do szuflady. Następnego dnia mieliśmy wolny wieczór,  zaproponowałam, żeby przyjarać po chamsku z wiadra;) Mój facet nie lubi palić w ten sposób, ale w końcu go namówiłam i poszłam do kuchni przygotować co trzeba.

W między czasie upichciłam szybko spaghetti (ostatnimi czasy często miałam potworne gastro po paleniu) i włożyłam piwka do lodówki.