11 osób chciało rozjechać policjanta

Strzelaniną zakończył się pościg w Połczynie Zdroju za volkswagenem golfem kierowanym przez pijaną dwudziestolatkę. Auto wypełnione pijanymi, młodymi ludźmi siało postrach na ulicach Połczyna w niedzielny poranek.

syncro

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

1623
Strzelaniną zakończył się pościg w Połczynie Zdroju za volkswagenem golfem kierowanym przez pijaną dwudziestolatkę. W pięcioosobowym aucie było poza nią dziesięciu pasażerów. Auto wypełnione pijanymi, młodymi ludźmi siało postrach na ulicach Połczyna w niedzielny poranek. Policję poinformowali przerażeni kierowcy, na których z "wesołego" auta posypały się obelgi, wyzwiska i groźby. Funkcjonariusze ruszyli w pościg ale kierująca golfem dziewczyna nie chciała się zatrzymać. Co więcej próbowała nawet rozjechać policjanta, który stanął na drodze. Policjanci zdecydowali się użyć broni. Padły strzały. Jedna z kul trafiła w oponę. Uszkodzone auto zatrzymało się. Kiedy dopadli do niego policjanci ze środa wytoczyła się jedenastka pijanych, młodych ludzi. Kierowcą okazała się 20 letnia Beata Z. Nie dość, że była pijana to na dodatek nie miała prawa jazdy. Największe kłopoty czekają ją jednak za zaatakowanie samochodem policjanta. To przestępstwo, za które może trafić za kratki nawet na 10 lat.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Vincent (niezweryfikowany)

I takie gówno jak alkohol jest legalne a ta śmiercionośna marihuana nie :( Popierdolony kraj... LEGALIZE!
łysy (niezweryfikowany)

ganja to spokój a alkohol to szalenstwo... LEGALIZE MARIJUANA!!!
nAiL (niezweryfikowany)

Taaa... Alkohol rządzi... I niech mi ktoś jasno wytłumaczy dlaczego to ścierwo może być legalne, a np. MJ nie? Hmmm? Że niby zdrowszy? A może MJ robi z ludzi psychopatów, gwałcicieli, morderców itp.? Ale co ja się dziwię, jak dla większości społeczeństwa MJ, to coś równie strasznego jak hera...
fastnick1oo (niezweryfikowany)

Substancja niczemu nie winna, winni ludzie nieumyślnie stosujący.
Anonim (niezweryfikowany)

Jak ich tylu weszlo do tego auta? 6 osób to już tłok, a 11?
Anonim (niezweryfikowany)

..byli, wiec male czlowieczki :D
dk (niezweryfikowany)

ale glupia cipa
Anonim (niezweryfikowany)

SZKODA ZE NIE ROZJECHALA TEGO JEBANEGO PSA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Anonim (niezweryfikowany)

ty jestes kurw o glupia cipa jak ma isc siedziec mgola go rozjechac wtedy by dostal a 5 lat pewnie albo mniej nawet a teraz z 7 dostanie za probe heh pierdolniety kraj coraz bardziej holandia coraz bardziej mnie tam ciagnie
Anonim (niezweryfikowany)

hahahahahahahahahahahahahahahaha
Anonim (niezweryfikowany)

i lepiej się z nim nie zadawać. Nie ma po co.
Anonim (niezweryfikowany)

ostatnio jadlem grzyby, i zrozumialem jaki alkohol jest zły... :) to syf substancja podawana ludziom zeby mozna bylo nimi sterowac...tragedia a mlodziaki sie cieszą, że pija i sa super...a tylko robia popyt na to gowno...
Anonim (niezweryfikowany)

mogła rozjechać tego psa Jebać Policje!!
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Tripraport

dobre nastawienie przychiczne, chęć przeżycia przygody na kwasie i sprzyjająca ku temu okazja z powodu wolnej chaty przyjaciela

Jakoś kilka tygodni temu zakupiłem cztery blotery LSD: po jednej dla mnie, dwóch przyjaciół i jednej przyjaciółki. Jeden z kumpli akurat wtedy miał na całą noc wolną chawirkę, więc szybko nadarzyła się okazja, żeby ten kwas przetestować. Początkowo kupujemy czteropak i idziemy do domu, gdzie połykamy blotery, które koło 20 wszystkim już się dobrze rozpuściły. Oglądamy Brickleberry i trochę się denerwujemy, bo upływa sporo czasu, a efektów nadal nie widać. Mija 40 minut i odczuwam potworny bodyload.

  • MDMA (Ecstasy)

Extasy to mój ulubiony środek. Próbowałem wielokrotnie i prawie zawsze miał takie samo, euforyzujące działanie. Pierwszy raz brałem na Sylwestra. nie pamietam, którego roku...

  • Grzyby Psylocybinowe
  • Marihuana
  • Tripraport

Dom, więc przyjazne miejsce na psychodeliczną jazdę. Chciałem osiągnąć śmierć ego, było to już co najmniej 4 podejście. Zrelaksowany, podekscytowany, dobry nastrój.

Pierwszy raport, napisany na kolejny dzień po doświadczeniu około godziny 17, starałem się jak najlepiej opisać przeżycia oraz napisać to tak, żeby oczy nie bolały od czytania ;)

 

Start: około 21:00

 

Zarzuciłem pierwszą dawkę (+-4g suchych grzybów APE) przepalając ich podły smak pysznym spliffem. Siedziałem ze znajomym (dalej - pan G), spaliliśmy tego wąsa i sobie siedzieliśmy jak to nowocześni, poważni ludzie - z mordami w telefonach pokazując sobie co chwila śmieszne memy.

 

  • Amfetamina
  • Pozytywne przeżycie

Godzina 18:55, ładna pogoda, okoliczności dość spontanicznie podjęta decyzja po prostu jak tylko wpadły fundusze decyzja zapadła.. nastrój psychiczny dobry 3 dni abstynencji od zażycia ostatniej substancji psychoaktywnej w tym przypadku też amfetaminy. Miejsce zażycia substancji to dworzec autobusowy za jakimś winklem z znajomym

Śiemka ! pisze ten raport dla nowych w tym temacie lub dla osób które dopiero zaczeły i nie wiedzą co oczekiwać.

Pamiętaj że dawka która przyjąłem jest spersonalizowana dla mnie to że ja tyle zażyłem nie znaczy że to dla ciebie nie jest za dużo/mało !

Pamiętaj że jestem osobą z stwierdzonym uzależnieniem mieszanym (F19.2)

Jakość substancji:

Czysty materiał w 2 dużych grudach o kolorze idealnie białym, bez domieszek innych substancji. Bardzo intensywny charakterystyczny zapach i goszko-żrący smak 

 

Raport działania: