Komendant policji do dymisji za pijanego kierowcę

a.

Kategorie

Odsłony

984
Paweł Żak nie jest już komendantem kieleckiej policji. Podał się do dymisji, ponieważ jego kierowca był w stanie nietrzeźwym i brał udział w kolizji. Do zdarzenia doszło wczoraj przed godz. 12 na skrzyżowaniu alei IX Wieków z ul. Nowy Świat w Kielcach. Służbowy opel vectra, z komendantem Żakiem jako pasażerem, zderzył się z wyjeżdżającą z ul. Nowy Świat hondą civic. Nikomu nic się nie stało. Sprawcą kolizji był kierowca hondy. Ukarano go mandatem w wysokości 200 zł. Policjanci zbadali też alkomatem obu kierowców i okazało się, że kierowca komendanta ma 0,5 promila alkoholu. Tłumaczył się, że pił poprzedniego dnia. - Gdybym wyczuł u niego alkohol, nie siadłby za kierownicą - mówił po południu komendant Żak. Dodał, że wobec policjanta-kierowcy wszczęte już zostało postępowanie dyscyplinarne i poniesie surowe konsekwencje. Komendant Żak zarządził też, że wszyscy policjanci wyjeżdżający jako kierowcy będą kontrolowani pod względem trzeźwości. Na godz. 18 Paweł Żak wezwany został do komendanta wojewódzkiego Wojciecha Olbrysia. Po rozmowie na temat nadzoru nad kierowcami w komendzie miejskiej podał się do dymisji. Komendant Olbryś ją przyjął. gazeta.pl
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne

Psychodeliki


- mówi mama


rację ma ma


rac nie pali,


a czytając


faję tli







< niebezpiecznie.. >





Wiem już niestety


na czym polega prawdziwa paranoja,


jestem w szoku!


Po trochu


przyswaja mi się świat realny


na nowo


kolorowo być miało


się zeschizowało

  • Gałka muszkatołowa
  • Przeżycie mistyczne

Dobre towarzystwo, miejscówka spokojna, nastawienie pozytywne, tylko zmęczenie lekkie, bo spałem ledwie 6 godzin.

A więc tak- siedzę teraz tak spizdgany, jak nigdy. Tylko cudem udaje mi się nie popaść w obłęd. Tylko skupienie na czymś uwagi choć przez chwilę mnie koi. Strach i panika w obliczu tego wszystkiego, co nas tworzy.

 

W obliczu nowego oblicza otoczenia i mnie samego. 

 

 

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Tripraport

Dobre nastawienie na spontana

 

        Z powodu ładnej pogody, kilku znajomych organizuje ognisko z kiełbaskami nad rzeką. Piszę do swojego ziomka, żeby wpadał na ośke na grande, pyta się mnie o plany, na co mu odpowiadam, że mam dzisiaj ochote się zgrandzić, wpierdolić do pociągu i pojechać gdzieś w chuj, najchętniej za granice. Jako, że to jest typ lubiący grande na hardcorze to od razu zostaje zachęcony takim planem i mówi, że jak tylko będzie mógł to dołączy do nas na ognisku.  W dalszej części opisu będę nazywał go H.

  • Efedryna

Wczoraj, czyli 28-04-01, tzn w piątek ja wraz z trzema kumplami zaopatrzyliśmy się w tabletki tussipectu. Moi

kumple wzieli po dwie dabletki a ja trzy, zapiliśmy to pluszem energy. Po paru minutach zapodaliśmy jeszcze po

jednej tabletce no i oczywiście zapiliśmy pluszem. Po jakiś 30 minutach moich kumpli zaczeło już brać, po godzinie

byliśmy w barze. Tam wszystko poczło na maksa. Moich kumpli zaczeło coraz bardziej kręcić, a mnie nic, normalnie